I Trzej Królowie od Wschodu przybyli. Tego o nich mogłeś nie wiedzieć!

 

Co roku 6 stycznia obchodzimy pamiątkę przybycia Trzech Króli do stajenki, gdzie złożyli pokłon nowonarodzonemu Dzieciątku. Przynieśli ze sobą mirrę, kadzidło i złoto, które złożyli u Jego maleńkich stóp. Jednak co jeszcze wiemy na ich temat?

Z Ewangelistów jedynie Mateusz pisze o pokłonie Mędrców ze Wchodu podążających za gwiazdą, która miała im wskazać miejsce narodzin Króla żydowskiego. Przybywają na dwór Heroda. Władca wskazuje im drogę do Betlejem i prosi, by w drodze powrotnej wstąpili znów do niego, bo sam również chciałby złożyć pokłon Dziecięciu. Jednak Mędrcy – ostrzeżeni we śnie przez anioła – inną drogą wrócą do ojczyzny, a Herod postanowi dokonać mordu na dzieciach.

Tak pokrótce przedstawia się historia postaci, które nazywamy Trzema Królami, więc czas przyjrzeć im się bliżej.

 

Trzej Królowie?

W żadnym miejscu w Ewangelii nie znajdziemy ani jednej wzmianki na temat tego, ilu właściwie było Mędrców. Przyjęło się mówić o trzech, ale równie dobrze mogło ich być dwóch lub dwudziestu. Jednak ta liczba ma swoje znaczenie.

Na ilość Króli mogą wskazywać dary, których również było trzy, lecz nic nie stało na przeszkodzie, by jeden niósł dwa przedmioty lub dwóch niosło ten sam podarunek. Późniejsze legendy nadały im również imiona (Kacper, Melchior i Baltazar), które przyporządkowano poszczególnym darom. I tak Kacper niósł kadzidło, Melchior mirrę, a Baltazar złoto.

Inną jeszcze sprawą są ich kraje. Zakłada się, że byli przybyszami z Indii, Persji i Arabii, co znów wskazuje na liczbę trzech osób. Jednak mogli jedynie stanowić symbolicznych przedstawicieli trzech grup wędrowców.

W tej liczbie widziano również pewien symbol z Piśma Świętego. Trójka oznaczała cyfrę idealną, wskazywała na jedność, całość. Jej pojawienie się tekście Biblijnym znaczyło, że coś wydarzyło się w pełni, całkowicie. Przykładem może być zmartwychwstanie, które wydarzyło się po trzech dniach, Trójca Święta czy trzech synów Noego.

Źródło: pexels.com
 

Królowie, magowie czy może mędrcy

Greckie słowo magoi użyte w tekście biblijnym można przetłumaczyć dosłownie jako maga, czyli osobę posiadającą tajemną wiedzę astrologiczną i zajmującą się przepowiadaniem przyszłości. Tacy ludzie potrafili też odczytywać znaki na niebie i w gwiazdach, dlatego Królowie podążali za światłem jednej z nich do Jezusa.

Magoi może określać również perskich kapłanów, którzy – podobnie jak w powyższym przykładzie – mieli tajemną wiedzę i byli poważani w swoich ojczyznach.

Nawet w polskim przekładzie są nazywani raczej mędrcami niż królami. Skąd zatem przylgnęło do nich miano władców?

Może dla podkreślenia tego, że nawet królowie mieli oddać hołd Dziecięciu. A może przez tradycję, która uznaje ich za osoby zajmujące się astrologią i magią, co stanowiło zakazane sztuki w Piśmie, dlatego wolano nazwać ich mędrcami czy królami niż magami.

Na królewskość mogą wskazywać fragmenty z Biblii:

 

Królowie Tarszisz i wysp

przyniosą dary,

królowie Szeby i Saby

złożą daninę.

I oddadzą mu pokłon wszyscy królowie,

wszystkie narody będą mu służyły.

(Ps 72, 10-11)

 

I pójdą narody do twojego światła,

królowie do blasku twojego wschodu.

[…] Wszyscy oni przybędą ze Saby,

zaofiarują złoto i kadzidło.

(Iz 60, 3. 6b)

 

C + M + B­

Kolejną ciekawostką są imiona Króli. Podczas kolędy ministranci na drzwiach domów i mieszkań zapisują litery C+M+B (lub błędnie K+M+B) oraz rok. Nie jest prawdą, że oznaczają imiona Trzech Króli. Jest to łaciński skrót CMB oznaczający Christus Mansionem Benedicat (Niech Chrystus błogosławi temu domowi). Wiąże się to z tradycją wywodzącą się ze Starego Testamentu. W Księdze Wyjścia Anioł Śmierci miał zabijać pierworodnych, lecz omijał drzwi skropione krwią baranka. Podobnie tutaj zapisane błogosławieństwo ma chronić dom i jego mieszkańców przed dostępem Złego.

Źródło: pexels.com
 

Kadzidło, złoto i mirra

Dary przyniesione przez Królów miały swoje symboliczne znaczenie:

 złoto – królewska godność oraz znak uznania posłannictwa Jezusa

 kadzidło – boskość i zmartwychwstanie

 mirra – zapowiadała męczeńską krew, służyła do balsamowania ciał

Mogły również wskazywać na osoby Trójcy Świętej. Złoto na Boga Ojca, mirra na Syna, a kadzidło na Ducha Świętego.

 

Czwarty Król

Na koniec warto wspomnieć o legendarnym czwartym Królu, który nie dotarł do stajenki, lecz podróżował wiele lat, by podarować Dziecięciu drogocenny skarb – trzy perły.

Pierwszą z nich sprzedał, żeby kupić żywność dla ludzi pozostałych przy życiu po trzęsieniu ziemi. Sam również został w mieście przez jakiś czas, pomagając na tyle, na ile potrafił. Potem ruszył w dalszą drogę.

Druga perła przydała się w wykupieniu pewnej wycieńczonej rodziny z rąk handlarzy niewolników. Ojca, matkę i dzieci zaprowadził do miasta, gdzie byli w stanie poradzić sobie już sami, więc odnalazł na niebie gwiazdę i podążył za jej blaskiem.

Ostatnia perła również uczyniła wiele dobrego. Niektórzy mówią, że opłacił podatek wieśniaka, inni, że pomagał w mieście, w którym panowała epidemia czy uratował dziewczynę przed byciem niewolnicą. W każdym razie to również zajęło mu wiele czasu, przez co jego podróż wydłużyła się o wiele lat.

Gwiazda prowadziła go dalej, lecz już nie do stajenki, a pod krzyż. Na nim wisiał Ten, do którego przez lata zmierzał Mędrzec. Nie miał przy sobie już nic, co mógłby ofiarować obiecanemu Królowi. Jednak widząc Go, odkrył, że nie ma takiej konieczności, bo przez minione lata uczynił wiele dobra, o którym On wiedział.

 Źródło: pexels.com

Share on Facebook
Share on Twitter
Please reload

Ostatnie posty
Please reload

RSS Feed

Skontaktuj się z nami

Znajdziesz nas:

  • Facebook Social Icon
  • Instagram Social Icon
  • snapchat dailyvibes
  • YouTube Social  Icon

DailyVibes - kulturalny, lifestylowy portal.
Znajdziesz tu: recenzje filmów, książek i spektakli, zdrowe przepisy, artykuły o zwierzętach, publicystykę, ciekawostki o zdrowiu, urodzie i sporcie.
Codzienna dawka pozytywnych wibracji!

Warszawa, Polska