„Światło w środku nocy” – Jojo Moyes [RECENZJA]

 

Miłość to twardy orzech do zgryzienia. Zakochanie – jeszcze trudniejszy. Co, jeśli ktoś przesłoni nam cały czas, a potem okazuje się, że to nie TA osoba? Przed takim pytaniem stanęła bohaterka najnowszej książki Jojo Moyes – „Światło w środku nocy”.

Jojo Moyes (a właściwie Pauline Sara Jo Moyes) zadebiutowała 18 lat temu książką „Sheltering Rain”. Na polskim rynku pojawiła się w 2006 roku z książką „Zakazany owoc”. „Moyesomania” zaczęła się dopiero w 2016 roku, kiedy to odbyła się premiera filmu „Zanim się pojawiłeś” na podstawie książki o tym samym tytule. Książki Brytyjki zaczęły sprzedawać się jak świeże bułeczki, a każda nowość osiąga rekordy sprzedaży jeszcze przed premierą.

 

„Światło w środku nocy” to najnowsza powieść autorki. Akcja toczy się w latach 30. ubiegłego wieku w Baileyville w stanie Kentucky. Młoda Angielka, Alice, poznała swojego przyszłego męża w rodzinnym miasteczku i niemal od razu młodzi zakochali się w sobie. Przyszłość jawiła się niezwykle cudownie, Alice była zachwycona perspektywą przeprowadzki i prowadzenia szczęśliwego życia u boku niemal idealnego mężczyzny. Jak to w życiu bywa, bajka skończyła się szybciej, niż dziewczyna przypuszczała. Już w drodze do Ameryki okazało się, że upłynie ona nowożeńcom w towarzystwie ojca jej męża Bennetta, a po dotarciu na miejsce czeka ich wspólne mieszkanie. I tu bańka mydlana pęka.

 

Zobacz także: Jeśli naprawdę kochasz, kochaj odważnie – „Ostatni list od kochanka” Jojo Moyes [RECENZJA]

 

Apodyktyczny teść traktuje Alice z góry i oboje z mężem muszą żyć i robić tak, jak on sobie tego życzy. Alice broni się przed życiem według zasad starszego Van Cleve’a, ale nie jeto to łatwe, tym bardziej, że mąż stoi po stronie ojca. Jedyną ucieczką od codzienności staje się konna biblioteka, które tworzy kilka kobiet z miasteczka, z Margery O’Hare na czele. Wkrótce bibliotekarki stają się dla siebie rodziną, a biblioteka ostoją dla każdej z nich. Alice i Margery bardzo się zaprzyjaźniają, co również nie podoba się Van Cleve’owi. Rodzina Margery nie cieszyła się dobrą sławą i mimo tego, że znienawidzony przez mieszkańców ojciec kobiety nie żyje, widmo przeszłości i przeklęte nazwisko wiszą nad nią i nie może się od tego uwolnić. Dlatego też Margery jest twardą i nieustępliwą kobietą, która podąża własnymi ścieżkami zgodnie ze swoim sumieniem, a nie czyimiś opiniami.

 

Książka przedstawia zupełnie inny obraz na kobiecość w tamtych czasach. Nieuświadomione dziewczyny wstydziły się choćby rozmowy o intymności i sprawach damsko-męskich. Współcześnie jest to nie do pomyślenia, tym bardziej przez media i wszechogarniający erotyzm, ale dzięki temu lektura ciekawi jeszcze bardziej. Muszę przyznać, że zgłosiłam się do recenzji przed opisaniem opisu – Moyes to Moyes, musi być świetna – ale jak zorientowałam się, w jakich latach dzieje się akcji, trochę zwątpiłam. Ale nie słuchaj mnie – tylko przez chwilę miałam takie wrażenie, przez uprzedzenie. Po lekturze upewniłam się, że przeczytam wszystko, co autorka „podstawi mi pod nos”.

 

Zobacz także: Trzecia część serii „Lou Clark” już jest! „Moje serce w dwóch światach” Jojo Moyes [RECENZJA]

 

Obie bohaterki, choć zupełnie różne, to są całkiem do nas podobne. Na pewno każda z nas znajdzie w sobie coś z Alice czy Margery. Poza tym książka otwiera oczy na tematy niezależności kobiet i ich szczęścia. Jak walczyć o swoje szczęście i czy można przy tym stawiać jakiekolwiek granice. Co jest ważniejsze – co ludzie powiedzą, czy jak czujemy się we własnej skórze i żyjąc swoim życiem. Jedno jest pewne – fani Moyes nie zawiodą się, a ci, którzy nie czytali ani jednej książki Moyes, po tej lekturze na pewno to nadrobią.

 

Dziękujemy Wydawnictwu Znak za egzemplarz recenzencki.

Share on Facebook
Share on Twitter
Please reload

Ostatnie posty
Please reload

RSS Feed

Skontaktuj się z nami

Znajdziesz nas:

  • Facebook Social Icon
  • Instagram Social Icon
  • snapchat dailyvibes
  • YouTube Social  Icon

DailyVibes - kulturalny, lifestylowy portal.
Znajdziesz tu: recenzje filmów, książek i spektakli, zdrowe przepisy, artykuły o zwierzętach, publicystykę, ciekawostki o zdrowiu, urodzie i sporcie.
Codzienna dawka pozytywnych wibracji!

Warszawa, Polska