Stanowcze NIE dla chandry

 

Na apatię jest kilka sposobów, ale najskuteczniejszy to po prostu nie dać jej się złapać. Niestety to bywa trudne. Zdradzamy wam kilka metod na skuteczną walkę ze smutkiem i przygnębieniem.

Choć mamy już grudzień i jesień zbliża się ku końcowi, a zewsząd atakują nas świąteczne piosenki płynące z głośników i w głowach pełno pomysłów na prezenty dla najbliższych, to jesienna aura jeszcze nie daje za wygraną. Śnieg topniejący po kilku sekundach, zimny wiatr, szarość za oknami – to wszystko przygnębia. Warto więc zrobić coś, by nastroić się pozytywnie do życia i zbliżających się świąt.

  • Pozytywne myślenie

W chwilach załamania ciężko o dobry nastrój, ale warto przypomnieć sobie te momenty z naszego życia, które w jakiś sposób były dla nas ważne i wyjątkowe oraz wywoływały uśmiech na naszych twarzach. Zbliżające się święta to dobra okazja na wspominanie dzieciństwa i radości z oczekiwania na prezenty. A może to też doskonały czas, by na nowo poczuć w sobie magię świąt. Poza tym wszyscy dobrze wiemy, że problemy nie są wieczne, a po burzy zawsze wychodzi słońce, dlatego nie ma potrzeby się załamywać. Trzeba wierzyć, że jesteśmy w stanie poradzić sobie ze wszystkim, co nas spotyka.

 

  • Relaks

Człowiek wypoczęty od razu inaczej patrzy na życie. Codzienne obowiązki, zabieganie, nieustający pośpiech – to najczęstsze z przyczyn naszego zmęczenia. Warto wiec zatrzymać się na chwilę i zrobić coś tylko dla siebie, coś co pozwoli nam wejść w kolejny dzień ze zdwojoną siłą. A co najbardziej pozwala się zrelaksować? Każdy ma swoje indywidualne metody na wypoczynek, ale większość na pewno się ze mną zgodzi, że kąpiel w wannie pełnej piany na pewno wpłynie korzystnie na samopoczucie. Koniecznie dodajcie do wody kilka kropel olejku, np. lawendowego. To dodatkowo ułatwi odprężenie.

 

  • Małe przyjemności

Czymże byłoby nasze życie bez nich… Czasem wcale nie potrzeba wiele, by poprawić sobie humor. Wystarczy filiżanka gorącej czekolady i dobra książka, do tego wygodny fotel i chwila świętego spokoju. Tak niewiele, a potrafi zdziałać cuda. Książkę można zastąpić ulubioną muzyką czy czymkolwiek, co oddziałuje na nas pozytywnie. Wcale nie potrzeba wielkich rzeczy, by pokonać chandrę, czasem wręcz przeciwnie  małe przyjemności sprawdzą się lepiej.

 

  • Aktywność fizyczna

Nie wszyscy chandrę zajadają czekoladą. Wysiłek to również doskonały sposób na pozbycie się negatywnych emocji i uwolnienie endorfin. A dodatkowym plusem będzie poprawienie kondycji. Aktywność fizyczna nie oznacza od razu sportów wyczynowych. Wystarczy spacer na świeżym powietrzu, by przewietrzyć nasz umysł. Mózg się dotleni i od razu zmieni się nasze spojrzenie na świat.

 

  • Przyjaciele

Choć w tym zestawieniu to ostatnia pozycja, wcale nie mniej ważną od poprzednich. Nasze życie bez przyjaciół byłoby piekielnie trudne. To właśnie na nich możemy liczyć w złych chwilach, a chandra niewątpliwie taką jest. Obecność bliskich na pewno poprawi nasz nastrój. A poza tym  kto zna nas lepiej, jak nie oni? Z pewnością znajdą słowa, które od nas dotrą i złagodzą złe samopoczucie. W końcu nic nie zastąpi drugiego człowieka i rozmowy z nim. A wracając do punktu 3 i tutaj sprawdzi się gorąca czekolada.

 

 

Share on Facebook
Share on Twitter
Please reload

Ostatnie posty
Please reload

RSS Feed

Skontaktuj się z nami

Znajdziesz nas:

  • Facebook Social Icon
  • Instagram Social Icon
  • snapchat dailyvibes
  • YouTube Social  Icon

DailyVibes - kulturalny, lifestylowy portal.
Znajdziesz tu: recenzje filmów, książek i spektakli, zdrowe przepisy, artykuły o zwierzętach, publicystykę, ciekawostki o zdrowiu, urodzie i sporcie.
Codzienna dawka pozytywnych wibracji!

Warszawa, Polska