Sala Samobójców. Hejter - recenzja filmu

17/03/2020

Nowy film Jana Komasy, reżysera „Bożego Ciała”. Nazwać go można drugą częścią Sali Samobójców z 2011 roku. To brutalna prawda. Koncert życia. Najlepsza polska ekranizacja, jaką do tej pory wyprodukowano w tym roku.

Pewnie wielu z was trafiło na całkiem negatywnie opinie odnośnie tej wersji filmowej. Jednak my wyciągnęliśmy zupełnie inne wnioski.

Nie będzie to recenzja, jako taka. I nie będzie to również nowe odkrycie i spojrzenie na to, co dzieje się wokół nas. Lecz po obejrzeniu tego filmu, i znając aktualną sytuację na całym świecie (nie tylko w Polsce) odnośnie hejtów, nie da się skomentować tej produkcji bez oderwania się od okrutnej rzeczywistości.

 

Zobacz także: Hejt – internetowy wirus nienawiści

 

Historia chłopaka, który prowadzi dwa życia. Nosi na twarzy dwie maski. Gra w przerażającą, podwójną grę. Bardzo szybko i bez kontroli, jak rozpędzony samochód któremu nie działają hamulce, zmierza w złym kierunku. Kończy się to tragedią.

 

 Zródło: www.pinterest.com

 

Zobacz także: Najpopularniejsze gry przeglądarkowe ostatnich lat – czy warto zagrać?

 

Hejter opowiada historię Tomka (Maciej Musiałowski). Chłopak, przez dokonanie plagiatu, zostaje wyrzuczone ze studiów prawniczych. Ukrywa to jednak, nawet przed Krasuckimi: zaprzyjaźniona rodzina, która udziela mu wsparcie finansowe. W tej rodzinie znajduje się również Gabi (Vanessa Aleksander), w której podkochuje się nasz Tomek. Chłopak szuka pracy, aby się utrzymać i zwrócić stracone pieniądze Krasuckich. Ląduje w agencji reklamowej Beaty Santorskiej (Agata Kulesza), której głównym zadaniem jest niszczenie wizerunków. Z tyłu głowy leży, jednak, również zemsta w stronę Krasuckich: odcięli się od niego po tym, jak poznali prawdę o jego stanie studenckim. Głównym zadaniem Tomka, staje się praca wokół kampanii kandydata na prezydenta Warszawy – Pawła Rudnickiego (Maciej Sthur).

 

 Zródło: www.pinterest.com

 

Można powiedzieć że film ma dużo wspólnego z Jokerem Todda Phillipsa. Nowa wersja Sali Samobójców także porusza ważny, trudny i aktualny temat. Tak samo opowiada o nienawiści. O ofiarach systemu społecznego.

Dodatek „hejter” do tytułu, nie znalazło się tam bez powodu. Żyjemy w czasach, w których hejt spokojnie nasilał się w naszym społeczeństwie, i małymi krokami wszedł w życie młodych osobników. Stał się modny, chowa się zwłaszcza w social mediach (fb, instagram, twitter itp.). Obrażanie drugiej osoby staje się coraz łatwe. Nie jesteśmy w stanie tego powstrzymać. Nie jest to ważne, czy to nasi znajomi, ktoś obcy, anonim bądz osoba publiczna. Wystarczy tylko kilka kliknięć, jedno słowo, aby złamać życie.

 

Zobacz także: Joker - co tak naprawdę chce nam przekazać film?

 

Share on Facebook
Share on Twitter
Please reload

Ostatnie posty
Please reload

RSS Feed

Skontaktuj się z nami

Znajdziesz nas:

  • Facebook Social Icon
  • Instagram Social Icon
  • snapchat dailyvibes
  • YouTube Social  Icon

DailyVibes - kulturalny, lifestylowy portal.
Znajdziesz tu: recenzje filmów, książek i spektakli, zdrowe przepisy, artykuły o zwierzętach, publicystykę, ciekawostki o zdrowiu, urodzie i sporcie.
Codzienna dawka pozytywnych wibracji!

Warszawa, Polska