Największe żarty primaaprilisowe

 

Jest raz w roku taki dzień, kiedy wszystkie żarty są wybaczane, nawet te najbardziej złośliwe. Wszyscy zastanawiają się jak mogą z kogoś zażartować, a niektórzy skrupulatnie przygotowują się do tego wcześniej. Ten dzień to oczywiście pierwszy kwietnia, czyli Prima Aprilis.

„Prima Aprilis” z łaciny oznacza po prostu „pierwszy dzień kwietnia”, jednak tłumaczy się to potocznie jako „dzień żartu”. Tradycja wprowadzania w błąd znajomych sięga średniowiecza, ale jej pochodzenie nie jest dokładnie wyjaśnione.

 

Ludzie mają różne pomysły na ten dzień, ale byli tacy, którym nie wystarczyło zwykłe wkręcenie kogoś i szukali bardziej spektakularnych pomysłów. Oto one:

 

Kolorowa (?) telewizja

Najpopularniejszymi żartownisiami są media. W 1962 roku szwedzka telewizja postanowiła zażartować ze swoich telewidzów i podała fantastyczny pomysł na wyświetlanie ekranu w kolorze. Otóż najlepiej sprawdzić miały się damskie pończochy, które założone na odbiornik, miały powodować widzenie kolorów. Dodatkowo trzeba było kiwać się przed telewizorem w przód i w tył. Dla nas, którzy wychowali się na kolorowej telewizji to nie do pomyślenia, ale ponad dekadę przed kolorową telewizją tysiące ludzi uwierzyło w tę „rewolucję”.

 

Stadion zamiast Wieży Eiffla?

Okrutnie zażartowano z miłośników „symbolu Paryża”, kiedy w 1986 roku ogłoszono, że Wieża Eiffla zostanie przeniesiona pod Paryż do nowego Disneylandu. Natomiast na Polu Marsowym miał powstać stadion na zbliżającą się olimpiadę.

 

Piłeś? Nie scrolluj!

W 1994 roku dziennikarz amerykańskiego magazynu napisał artykuł o tym, jak rzekomo Kongres Stanów Zjednoczonych zabrania korzystania z Internetu pod wpływem alkoholu oraz rozmawiania o seksie w sieci. Dla uwiarygodnienia podał również numer ustawy – 0040194 (od daty ówczesnego 1 kwietnia).

 

Google prawdę Ci powie!

W 2000 roku nawet „wujek Google” postanowił zażartować ze swoich użytkowników. Firma ogłosiła, że wprowadzają nową przeglądarkę, która ma czytać w myślach! Wystarczy wejść w wyszukiwarkę i przez chwilę intensywnie powtarzać hasło, które chcemy wyszukać. Niestety, wszystkim pokazywał się ten sam wynik – „prima aprilis”.

 

Euro nie będzie?!

Słuchacze Radia Zet 1 kwietnia 2012 roku zamarli, gdy Monika Olejnik podała informację, że Polska jednak nie organizuje Euro 2012! Na szczęście to był paskudny żart, a kibice mogli dalej przygotowywać się do tego wydarzenia.

 

A Ty jak chcesz wkręcić znajomych?

 

 

 

Korekta: Olga Miziuk

Share on Facebook
Share on Twitter
Please reload

Ostatnie posty
Please reload

RSS Feed

Skontaktuj się z nami

Znajdziesz nas:

  • Facebook Social Icon
  • Instagram Social Icon
  • snapchat dailyvibes
  • YouTube Social  Icon

DailyVibes - kulturalny, lifestylowy portal.
Znajdziesz tu: recenzje filmów, książek i spektakli, zdrowe przepisy, artykuły o zwierzętach, publicystykę, ciekawostki o zdrowiu, urodzie i sporcie.
Codzienna dawka pozytywnych wibracji!

Warszawa, Polska