Jak powrócić na uczelnię w dobrym stylu?

 

Wszyscy studenci na pewno wiedzą, o czym mowa! W końcu zaliczyliście wszystkie egzaminy, oddaliście wszystkie projekty i nadrobiliście nieobecności, a tu już nieubłaganie nadchodzi kolejny semestr? Mieliście nadzieję, że zdążycie trochę odpocząć, tymczasem spanikowani myślicie o tym kolejnym dniu na wydziale, kiedy będziecie biegać z sali do sali, a najchętniej zostalibyście w domu przy Netflixie?

W jaki sposób w ogóle zmusić się do powrotu na uczelnię, żeby nie był on drogą przez męki, a okazał się początkiem kolejnego niezwykłego etapu w waszym życiu? Daily Vibes przychodzi wam z pomocą! Przedstawiamy 7 sposobów na powrót na uczelnię w dobrym stylu!

 

Rób notatki!

 

 

Nieważne, że myślisz, że wszystko rozumiesz i zapamiętasz. Przy takim natłoku informacji często nieświadomie wyrzucamy z głowy wiele rzeczy, a zostawiamy tylko ich zarys, anegdotki albo nieudane żarty prowadzących. Nie musisz zapisywać treści wykładu zdanie po zdaniu, ale warto zanotować sobie najważniejsze punkty i sposoby ich rozwijania. Potem postaraj się powtarzać sobie zapisane rzeczy, chociaż przez 15 minut każdego kolejnego tygodnia. Nauka pod koniec roku okaże się o wiele łatwiejsza, jeśli nie trzeba będzie szukać jakiegoś dobrego człowieka, który użyczy ci swoich notatek.

 

Znajdź sposób nauki dla siebie!

 

 

Nie wszyscy jesteśmy wzrokowcami. Przyjemnie i inspirująco ogląda się instagramowe zdjęcia, pełne pięknych zeszytów z kolorowymi wzorkami, podkreśleniami i zaznaczeniami czy artystyczne „mapy myśli”, ale to nie znaczy, że u ciebie ten rodzaj nauki się sprawdzi. Niektórzy wolą uczyć się w grupie, inni przyklejają w całym domu karteczki z najważniejszymi punktami, jeszcze inni opowiadają sami sobie przerobiony przed chwilą materiał. Nieważne, jaki sposób nauki wybierzesz dla siebie – jeśli działa, to najważniejsze!

 

Regularnie porządkuj swoje miejsce pracy!

 

 

Już dawno udowodniono, że im lepiej się czujesz w konkretnym otoczeniu, tym więcej zapamiętujesz, lepiej ci się myśli, szybciej kojarzysz, a dzięki temu lepiej dajesz sobie radę na uczelni. Im więcej porozkładanych książek, zakurzonych papierów i przypadkowych przedmiotów, tym gorzej będzie ci się skupić. Wiadomo, czasem na studiach trudno znaleźć chwilę na sprzątanie, ale postaraj się wygospodarować chociaż jeden dzień w tygodniu na gruntowne porządki, a efektywność twojej nauki na pewno się poprawi.

 

Chodź na spacery!

 

 

Chociażby po to, żeby pójść do jakiejś kawiarni, gdzie będziesz się uczyć. Świeże powietrze pomaga lepiej myśleć i ułożyć sobie w głowie wiedzę, a chwila aktywności wzmaga późniejszą koncentrację i pozwala być potem bardziej skupionym. To nie muszą być długie spacery. Wystarczy pół godziny dziennie, żeby mózg się dotlenił, a ty zaczniesz lepiej pracować. A jeśli nie potrafisz chodzić bez sensu i potrzebujesz jakiegoś celu podróży, to dobrze jest zmieniać miejsca, w których będziesz się uczyć. Zmiana otoczenia także sprawia, że lepiej funkcjonujemy. Znajdź jakąś miłą kawiarnię, czytelnię i miejsce coworkingowe i przejdź się, zamiast wskakiwać w autobus.

 

Dobrze się odżywiaj!

 

 

Tak, jasne, podczas egzaminów jest o to trudno. A jeśli spędzasz cały dzień na uczelni, to nie masz chwili, żeby podjechać do domu na obiad i w konsekwencji żyjesz o jednym batoniku, ewentualnie frytkach z McDonald’s. Ale początek nowego semestru to dobry czas na wyrobienie sobie nowych nawyków. Przygotuj urozmaicone jedzenie wieczorem dzień wcześniej, zapakuj w pudełko i wstaw do lodówki. Taki pudełkowy obiad bardzo łatwo zabrać ze sobą na uczelnię, a ty będziesz najedzony, szczęśliwy i gotowy do działania.

 

Planuj, planuj, planuj!

 

 

To rada dla tych z nas, którzy mają tendencję do zostawiania wszystkiego na ostatnią chwilę. Jeśli odpowiednio zaplanujesz swoją naukę i inne zadania na przyszły tydzień, nie nakładając na siebie obowiązku przerobienia całego materiału w jeden dzień i jeszcze posprzątania łazienki, twoja praca będzie efektywniejsza i bardziej zorganizowana. Pamiętaj, żeby myśleć realistycznie – jeśli któregoś dnia masz zajęcia do 20, to nie zdążysz nauczyć się wieczorem połowy książki. Zostawiaj sobie miejsce na możliwe potknięcia, a przede wszystkim na chwilę dla siebie. W ten sposób, trzymając się przygotowanego planu, nie skończysz panicznie przerzucając wieczorem kolejnego stosu notatek, głodny i zmęczony.

 

Wysypiaj się!

 

 

Tak, sen jest ważniejszy niż myślisz. Czasem presja nauki na kolejny egzamin jest ogromna i mamy wtedy tendencję do zarywania nocy tylko po to, żeby nauczyć się jeszcze trochę. Jeśli jednak nie wyśpisz się porządnie, twoja świeżo zdobyta wiedza nie będzie miała szansy na to, żeby się ułożyć i usystematyzować. Często od kolejnej godziny spędzonej nad książkami lepsza jest godzina z głową na poduszce.

 

A wy? Jakie macie sposoby na to, aby w dobrym stylu rozpocząć kolejny semestr na uczelni?

Share on Facebook
Share on Twitter
Please reload

Ostatnie posty
Please reload

RSS Feed

Skontaktuj się z nami

Znajdziesz nas:

  • Facebook Social Icon
  • Instagram Social Icon
  • snapchat dailyvibes
  • YouTube Social  Icon

DailyVibes - kulturalny, lifestylowy portal.
Znajdziesz tu: recenzje filmów, książek i spektakli, zdrowe przepisy, artykuły o zwierzętach, publicystykę, ciekawostki o zdrowiu, urodzie i sporcie.
Codzienna dawka pozytywnych wibracji!

Warszawa, Polska