5 pomysłów na niestandardowe zabawy w domu

 

Większość ludzi spędza ten trudny czas w domu. Zajmuje się zdalnie pracą, uczy się lub nadrabia zaległości. Możemy jednak wykorzystać ten okres również na to, by dobrze bawić się w gronie rodziny. Każdy potrzebuje przecież chwili przerwy i oderwania się od obowiązków.

Jest wiele zabaw i gier, w których możemy uczestniczyć całą rodziną. Dobrze je znamy, dlatego dziś chcielibyśmy zaproponować Wam nieco inne wydanie tych rozrywek oraz zachęcić do ich wypróbowania. Możecie uczestniczyć w nich z rodziną, a za parę tygodni lub miesięcy pokazać też znajomym.

 

Z której to układanki?

Na pewno każdy układał kiedyś puzzle. Początkowo takie, które zawierały mniej elementów, ale potem coraz trudniejsze. Jednak dziś chcemy zaproponować Wam jeszcze jedną odmianę puzzli.

Potrzebne będzie do tego kilka opakowań układanek (na początek mogą być trzy). Najlepiej by elementy były tej samej wielkości. Wysypujemy wszystkie puzzle na ziemię lub stół, mieszamy i zaczynamy zabawę.

Możemy sami próbować ułożyć wszystkie obrazki lub rozdzielić to zadanie między kilka osób. Każda będzie musiała znaleźć elementy swojej układanki i ułożyć ją jak najszybciej. Możemy też zwiększyć poziom trudności przez to, że zakryjemy obrazki. Na pewno będzie przy tym mnóstwo zabawy.

 

Źródło: pexels.com

 

Z planszy na planszę

Każdy ma w domu wiele gier planszowych, które dobrze zna. Tym razem jednak – jak w przypadku puzzli – połączymy je w jedną. Bierzemy kilka plansz, pionki, kostki i wszystko, co wchodziło w skład gier. Rozkładamy to, po czym staramy się stworzyć nową wersję gry. Łączymy zasady, zmieniamy je, dostosowujemy według własnego pomysłu. A później gramy razem z rodziną i dobrze się bawimy.

 

Możemy też wykorzystać karty. W podobny sposób łączymy zasady ze znanych nam gier karcianych, następnie przedstawiamy je pozostałym graczom. Kombinacji jest naprawdę sporo.

 

 Źródło: pexels.com

 

Ślepe kalambury

Nie musimy mieć specjalnych zdolności artystycznych, by wziąć udział w tej zabawie. Przydadzą nam się jednak kartki, kredki, mazaki i wszystko inne, co nadaje się do rysowania, oraz hasła do kalamburów. A przede wszystkim opaska na oczy lub chusta.

 

Gracze siadają wokół stołu. Jednak osoba losuje hasło. Potem ktoś zawiązuje jej oczy, by nic nie widziała. Ta osoba ma za zadanie narysować wylosowane hasło tak, by pozostali gracze je odgadli. Możemy wyznaczyć na to określony czas lub zrezygnować z podobnych ograniczeń. Uczestnikowi gry nie wolno się odzywać ani pokazywać hasła inaczej niż jako rysunek. Osoba, która odgadnie hasło, otrzyma punkt. Możemy grać do określonej ich liczby albo do chwili, kiedy skończą nam się hasła.

 

 Źródło: pexels.com

 

Treasure room

Znamy dobrze escape roomy, więc pora na treasure room. Będziemy musieli wykazać się pomysłowością i kreatywnością. Zadanie jest pozornie proste. Musimy stworzyć ciąg zagadek i zadań, które doprowadzą innych graczy do tytułowego skarbu. Może to być coś symbolicznego (np. figurka, cukierek itp.) lub szkatułka, którą ukryjemy gdzieś w domu. Najtrudniejszym zadaniem będzie wymyślenie takiego ciągu łamigłówek, by pozostali zdołali dojść do skarbu. Możemy narysować mapę, stworzyć zagadki w formie wierszy, rysunków lub w jeszcze inny sposób. To, jak je wykonamy, pozostaje po naszej stronie.

 

Warto podzielić się na dwie drużyny, z których jedna będzie tworzyć zagadki, a druga je rozwiązywać. A potem zamienić się rolami.

 

 Źródło: pexels.com

 

Opowieść z książką

Na pewno mamy w domu książki. Dlatego bierzemy kilka z nich (tyle, ilu jest graczy) i rozdajemy każdej osobie po jednej. Potem przygotowujemy „maszynę losującą”. Możemy wykorzystać do tego orzechy, fasolki lub małe kartoniki, na których wypiszemy liczby od 0 do 9, ewentualnie skorzystać z aplikacji na telefonie. Wrzucamy wszystkie elementy do nieprzeźroczystego woreczka lub czapki. Przyda się jeszcze kartka i coś do pisania.

 

Gracz losuje kolejno trzy cyfry (za każdym razem wrzuca cyfrę z powrotem do woreczka), po czym otwiera książkę na stronie, która odpowiada wylosowanym cyfrom – jeśli liczba jest zbyt duża, to można losować jeszcze raz. Wybiera stamtąd jedno zdanie, zapisuje je na kartce, zagina ją tak, by pozostali nie widzieli słów. Następnie podaje stronę, pisak i „maszynę losującą” kolejnej osobie, która postępuje w analogiczny sposób. Gramy aż zapełnimy całą kartkę, po czym odczytujemy naszą nową historię.

 

 Źródło: pexels.com

 

Możemy też trochę urozmaicić grę. Wtedy potrzebujemy tyle kartek i pisaków, ilu jest graczy. Każdy po kolei losuje cyfry i otwiera książkę na odpowiedniej stronie, po czym zapisuje u siebie wybrane zdanie. Zagina arkusz i podaje osobie po swojej prawej. Reszta wygląda analogicznie jak wcześniej. Na koniec czytamy historie, które powstały dzięki współpracy wszystkich graczy oraz utworzone po przeczytaniu zdań zapisanych tylko przez konkretną osobę.

 

 

Jak podobają się Wam nasze zabawy? A może macie własne pomysły na to, co można robić w obecnym czasie w domu? Napiszcie w komentarzach.

 

Miłej zabawy!

Share on Facebook
Share on Twitter
Please reload

Ostatnie posty
Please reload

RSS Feed

Skontaktuj się z nami

Znajdziesz nas:

  • Facebook Social Icon
  • Instagram Social Icon
  • snapchat dailyvibes
  • YouTube Social  Icon

DailyVibes - kulturalny, lifestylowy portal.
Znajdziesz tu: recenzje filmów, książek i spektakli, zdrowe przepisy, artykuły o zwierzętach, publicystykę, ciekawostki o zdrowiu, urodzie i sporcie.
Codzienna dawka pozytywnych wibracji!

Warszawa, Polska