Najlepsze filmy zagraniczne z lat 90. Znacie wszystkie?

Tak jak zostało to zapowiedziane w zeszłym tygodniu, dziś kontynuujemy nasz przegląd filmów zagranicznych z lat 90. Bez zbędnego przedłużania, zapraszam do prześledzenia zestawienia.

„Pretty Woman”
Film w reżyserii Garry’ego Marshala stał się jednym z najbardziej kasowych przebojów kinowych wszech czasów. Świetna historia, jeszcze lepsza gra aktorska bohaterów. Zwłaszcza Roberts i Gere nadają tej komedii romantycznej coś wyjątkowego. 

 

„Buntownik z wyboru”/„Good Will Hunting”
To niesamowity film opowiadający o matematycznym geniuszu, który skrywa się w osobie zbuntowanego, mającego problem z prawem chłopaka. Wspaniała historia, która pozostawia widza w pewnego rodzaju szoku i sprawia, że inaczej spogląda on na pewne sprawy. Uświadamia sobie, że zbudowanie sobie muru i schowanie się za nim, aby świat nie miał do niego dostępu, to tylko iluzja. Tak naprawdę każdy zmagał się kiedyś z trudnościami w odnalezieniu się wśród innych, dlatego ten film tak bardzo poruszy wasze serca.

 

Zobacz także: Najlepsze filmy zagraniczne z lat 90. Widzieliscie wszystkie? (Część I)

 

„Ghost In The Shell”/„Kokaku kidotai”
Japoński film sci-fi, który stał się klasyką tego gatunku. Reżyser zadaje pytanie widzowi o istotę życia i o to, jak postrzegane jest człowieczeństwo. Mimo że minęło tyle lat od premiery, to dzieło Mamoru Oshii wciąż jest aktualne i zachwyca.

 

„Requiem dla snu”/„Requiem for a Dream”
Produkcja przedstawiająca upadek człowieka, który sięgnął po narkotyki. Melancholijny, skłaniający do refleksji. Muzyka doskonale skomponowana oraz gra aktorska na wysokim poziomie sprawiają, że film jest niezwykłym widowiskiem. Nie jest to kino łatwe, więc potrzeba skupienia przy oglądaniu tego filmu.

 

Zobacz także: Najlepsze filmy zagraniczne z lat 80., które warto znać

 

„Milczenie owiec”/„The Silence of the Lambs”
Seans tego filmu wywołuje gęsią skórkę, a gra aktorska Hopkinsa i Foster to coś niesamowitego. Cały film ogląda się z nutką obawy: co się stanie za chwilę? Psychologiczna gra pomiędzy głównymi bohaterami jest tak świetnie przedstawiona, że niewiele można tutaj napisać. To trzeba zobaczyć.

 

„Forrest Gump”
Przyszła pora na Forresta Gumpa. Chłopaka niepozornego, bo mającego słaby iloraz inteligencji i niedowład nóg. Forrest, który w końcu zostaje miliarderem i bohaterem wojny w Wietnamie, nie zapomina nigdy o swojej wielkiej miłości do Jenny Curran. „Życie jest jak pudełko czekoladek; nigdy nie wiesz, na co trafisz.” – czyż to nie piękne słowa? 

 

Zobacz także: 20 zagranicznych hitów z lat 90.

 

„Uwierz w ducha”/„Ghost”
Och, co za cudowny film. Para kochających się ludzi zostaje napadnięta w zaułku. Tylko Molly wychodzi z tego cało. Później okazuje się jednak, że duch zastrzelonego Sama stara się ustrzec ukochaną przed zagrożeniem. Historia, jak na tamte czasy, pomysłowa i zupełnie inna niż wszystkie. Chyba to dało temu filmowi tak duży rozgłos. I to wcale nie przez to, że w obsadzie znajdował się Patrick Swayze... 

 

„Podziemny krąg”/„Fight Club”
Fabuła jest prosta, bo oto dwóch znudzonych monotonnym życiem mężczyzn zakłada klub, gdzie organizowane są walki na pięści. Historia pokazana w trochę zagmatwany sposób, jednakże przekaz wciąż jest jasny – „Fight Club” jest satyrą na amerykańskie, rozleniwione społeczeństwo trzydziestolatków. Bardzo mocne i kultowe kino, którego się nie zapomina.

 

Zobacz także: Najlepsze filmy polskie z lat 90., które każdy Polak powinien znać

Share on Facebook
Share on Twitter
Please reload

Ostatnie posty
Please reload

RSS Feed

Skontaktuj się z nami

Znajdziesz nas:

  • Facebook Social Icon
  • Instagram Social Icon
  • snapchat dailyvibes
  • YouTube Social  Icon

DailyVibes - kulturalny, lifestylowy portal.
Znajdziesz tu: recenzje filmów, książek i spektakli, zdrowe przepisy, artykuły o zwierzętach, publicystykę, ciekawostki o zdrowiu, urodzie i sporcie.
Codzienna dawka pozytywnych wibracji!

Warszawa, Polska