„Błękit” – Maja Lunde [RECENZJA]

 

Maja Lunde po raz kolejny porusza istotny, ale bardzo trudny temat jakim jest zagrożone środowisko naturalne. „Błękit” to powieść nie tylko o wodzie, ale i ludziach, którzy walczą z różnymi emocjami i światem.

Signe to starsza kobieta, która opuszcza dom rodzinny, by ratować lodowiec, który jest niszczony przez ludzi. Jest Norweżką, dziennikarką i aktywistką ochrony środowiska – jej historia dzieje się w czasach nam współczesnych. Mimo swojego wieku rusza z misją w samotny rejs łodzią. Oprócz Norweżki autorka „Błękitu” przedstawia Davida, ojca Lou, który po pożarze domu zmuszony jest uciekać i trafia do obozu dla uchodźców. Jego historia dzieje się w przyszłości, czyli w roku 2041 i przedstawia problem suszy, z jakim musi się zmierzyć Europa. David z córką pewnego dnia znajdują łódź, która zmienia ich życie… Te dwa opowiadania chociaż dzieją się w innym czasie są ze sobą powiązane, i jedyne co maja ze sobą wspólnego to właśnie woda, która jest składnikiem niezbędnym do życia. A co stanie się gdy będzie zagrożona i wszędzie otoczy nas susza? Czy ludzie zaprzestaną niszczyć Matkę Ziemię? 

 Zdjęcie: Joanna Łukasiewicz


„Błękit” to powieść ekologiczna. Maja Lunde po bestsellerowej książce „Historia pszczół” po raz kolejny zmierzyła się z bardzo trudnym i aktualnym tematem. Naturalne środowisko na wielu płaszczyznach jest zagrożone. Autorka w historiach dwóch osób nie bez powodu przedstawia wodę jako główny element swojej powieści. Właśnie ten żywioł łączy dwie osobne historie w książce oraz jest wspólnym mianownikiem każdego z nas. Ludzie ingerują w naturę, bez świadomości konsekwencji, wyłącznie dla zaspokojenia własnych pobudek. „Błękit” idealnie mierzy się z bieżącymi problemami świata.

Dzięki historiom Signe oraz Davida poznajemy teraźniejszość i przyszłość, jaka czeka wodę. Maja Lunde umiejętnie wplata do fabuły fakty dotyczące środowiska. Ponadto każdy z bohaterów ma swoje problemy, rozterki, z którymi musi się zmierzyć. Dzięki temu też książka pozwala również utożsamić się z poszczególnymi wątkami, postaciami. „Błękit” to pozycja dla wszystkich, bo przecież wszystkich nas dotyczą problemy natury.   

Zdjęcie: Joanna Łukasiewicz


Za egzemplarz recenzencki dziękujemy Wydawnictwu Literackiemu.

Share on Facebook
Share on Twitter
Please reload

Ostatnie posty
Please reload

RSS Feed

Skontaktuj się z nami

Znajdziesz nas:

  • Facebook Social Icon
  • Instagram Social Icon
  • snapchat dailyvibes
  • YouTube Social  Icon

DailyVibes - kulturalny, lifestylowy portal.
Znajdziesz tu: recenzje filmów, książek i spektakli, zdrowe przepisy, artykuły o zwierzętach, publicystykę, ciekawostki o zdrowiu, urodzie i sporcie.
Codzienna dawka pozytywnych wibracji!

Warszawa, Polska