Jak wygląda kultura mikołajkowa w innych krajach

 

Już od wielu lat obchodzimy Mikołajki. W szkołach organizuje się losowanie obdarowanych osób, w domach rodzice podrzucają dzieciom słodycze pod poduszkę lub do przygotowanej skarpety. Sposób, w jaki celebrujemy ten dzień, nie jest jednak wspólny wszystkim krajom. Niektóre narody mają swoje ciekawe zwyczaje.

Niemcy

Nasi zachodni sąsiedzi oprócz skarpet na prezenty szykują także buty. Wystawione przed dom obuwie to znak, że dziecko tam mieszkające czeka na prezent od popularnego Nikolausa. Buty na prezenty to nie jedyny osobliwy zwyczaj w Niemczech. Mikołaj odwiedzający przedszkola i szkoły ma swojego pomocnika, ubranego w czarną lub brązową szatę, przypominającą sutannę, zwieńczoną szpiczastym kapturem.

 

Brazylia

Brazylijczycy chętnie organizują losowanie osób, którym wręczane są podarki. Ten zwyczaj ma miejsce nie tylko w szkołach, ale również w miejscach pracy. Osobliwy jest sposób, w jaki obdarowani otrzymują prezenty. Osoba, która przygotowała paczkę z prezentem dla kolegi lub koleżanki, zaczyna ją we wszystkim naśladować. Jeśli druga osoba odgadnie, że to właśnie ona jest naśladowana, otrzymuje podarek.

 

Belgia

W kraju słynącym z przepysznej czekolady utarł się zwyczaj, że Mikołaj odwiedza dzieci aż dwukrotnie i to w krótkim odstępie czasu. Najpierw przychodzi 4 grudnia, by wybadać, czy dzieci są grzeczne. Do tych, które zasłużyły na prezent, wraca 6 grudnia. W zamian dzieci zostawiają sianko i marchewkę dla towarzyszących Mikołajowi osiołków.

Włochy

Dzieci we Włoszech muszą wykazać się większą cierpliwością niż ich rówieśnicy z innych państw, ponieważ mikołajkowe prezenty otrzymują dopiero w nocy z 5 na 6 stycznia, czyli w Święto Trzech Króli. Oprócz terminu inna jest także postać obdarowującego. Włoskim odpowiednikiem Mikołaja jest Befana, czyli staruszka ubrana w łachmany. Dzieci przygotowują dla niej pomarańcze lub wino i zostawiają na noc na stole. W zamian otrzymują prezenty. Jeśli jakaś pociecha była niegrzeczna, otrzymuje cukier barwiony na czarno imitujący węgiel.

Holandia

Holenderski Mikołaj różni się od tego znanego w Polsce przede wszystkim wyglądem. Jego strój nie jest czerwony, a czarny od sadzy z komina. Nie przybywa do dzieci wozem zaprzężonym w renifery, lecz przypływa statkiem z… Hiszpanii. Sinterklaas, czyli holenderski Mikołaj, wręcza dzieciom prezenty w wigilię Mikołajek, czyli 5 grudnia.

 

 

Share on Facebook
Share on Twitter
Please reload

Ostatnie posty
Please reload

RSS Feed

Skontaktuj się z nami

Znajdziesz nas:

  • Facebook Social Icon
  • Instagram Social Icon
  • snapchat dailyvibes
  • YouTube Social  Icon

DailyVibes - kulturalny, lifestylowy portal.
Znajdziesz tu: recenzje filmów, książek i spektakli, zdrowe przepisy, artykuły o zwierzętach, publicystykę, ciekawostki o zdrowiu, urodzie i sporcie.
Codzienna dawka pozytywnych wibracji!

Warszawa, Polska