3 książki Érica-Emmanuela Schmitta, które warto przeczytać

 

Éric-Emmanuel Schmitt niewątpliwie należy do kanonu najbardziej znanych pisarzy francuskich XX wieku. Jego książki zostały przetłumaczone na 40 języków, zaś samą twórczość krytycy literatury porównują z Paulo Coelho, przy czym obaj panowie zdają się nie przepadać za tego typu porównaniami. Jaki jest więc sekret niesłabnącej popularności pisarza? Oto trzy tytuły powieści, które być może pomogą odpowiedzieć na to pytanie. 

I „Dziecko Noego”

 

Wzruszająca opowieść o  wierze, tolerancji i trudach pogodzenia się z faktem, że raz wyrządzonych krzywd nie da się naprawić. Opowiedziana z perspektywy żydowskiego chłopca imieniem Joseph, zmuszonego w trudnym czasie wojny do rozstania z najbliższymi. Bohater tuła się po sierocińcach w nadziei otrzymania choć odrobiny prawdziwej miłości i pragnie znaleźć wytłumaczenie na to, jak działają mechanizmy rządzące okrutną rzeczywistością. Autor urzeka dbałością o najdrobniejszy detal obrazu wykreowanego w powieści, gdzie dziesięć kroków wprzód jest w stanie uczynić życie lepszym.

 

II „Kobieta w lustrze”

 

Trzy kobiety żyjące w trzech odmiennych epokach. Pozornie nie łączy je nic poza podobnie brzmiącym imieniem. Z czasem jednak okazuje się, że są to trzy portrety kobiet, na które składają się niezwykle podobne doświadczenia życiowe oraz zupełne nieprzystosowanie do realiów społeczeństwa i czasów, w których przyszło im żyć. Miłość, definiowana przez współczesnych naukowców jako ciąg reakcji chemicznych wewnątrz organizmu, to  fundamentalna siła, którą Anne, młoda średniowieczna mistyczka, nazywa „Bogiem”, zaś Hanna, zafascynowana psychoanalizą arystokratka – „Erosem”. 

 

III „Oscar i Pani Róża”

 

Ogromnym błędem byłoby pominięcie jednej z najpopularniejszych powieści Schmitta. Tytułowy Oscar to dziesięcioletni chłopiec śmiertelnie chory na białaczkę. Relacje pomiędzy małymi pacjentami szpitala można określić jako niecodzienne. Nikt bowiem nie mówi sobie po imieniu. Zamiast tego powszechne są przezwiska, takie jak Bekon, czy Jajogłowy, w zależności od typu schorzenia. Z początku wydaje się to okrutne, dla maluchów stanowi jednak sposób na oswojenie cierpienia i lęku. Temu również ma służyć pojawienie się Pani Róży, wolontariuszki, zafascynowanej opowiadaniem przedziwnych historii.

 

Powieści Érica-Emmanuela Schmitta niewątpliwie łączy uniwersalizm tematyki związanej z poszukiwaniem sensu życia, miłością czy śmiercią. Niczym malarz używa całych palet językowych barw, aby jak najszczegółowiej ukazać nam bogactwo przeżyć wewnętrznych bohaterów pisanych przez siebie powieści.

 

Share on Facebook
Share on Twitter
Please reload

Ostatnie posty
Please reload

RSS Feed

Skontaktuj się z nami

Znajdziesz nas:

  • Facebook Social Icon
  • Instagram Social Icon
  • snapchat dailyvibes
  • YouTube Social  Icon

DailyVibes - kulturalny, lifestylowy portal.
Znajdziesz tu: recenzje filmów, książek i spektakli, zdrowe przepisy, artykuły o zwierzętach, publicystykę, ciekawostki o zdrowiu, urodzie i sporcie.
Codzienna dawka pozytywnych wibracji!

Warszawa, Polska