Jak zmotywować się do ćwiczeń? 6 kroków do pięknej sylwetki

 

Nadchodzi lato, a wraz z nim odwieczny problem większości z nas. Fajnie by było ładnie wyglądać na plaży, ale zaniedbane ciało po wybudzeniu ze snu zimowego, przypomina bardziej zwiędłego ziemniaka niż smukłą marcheweczkę. Mamy jeszcze sporo czasu, żeby przygotować się na tzw. sezon bikini. Wystarczy odpowiednia motywacja. Wiem, łatwo mówić, sama miewam z tym problemy… Spróbujmy razem, ok? Oto kilka porad, jak zmotywować się do ćwiczeń.

1. Znajdź cel

Cel jest podstawą tego, żeby zmotywować się do ćwiczeń. Oczywiście najważniejsze jest to, żeby ćwiczyć dla samego siebie. Aczkolwiek zawsze dobrze jest znaleźć coś, co cię zmotywuje. Nic więc dziwnego, że przyszłe panny młode na potęgę chudną – one mają doskonałą motywację do ćwiczeń. A co jeżeli nie planujesz ślubu? Może twoja przyjaciółka ma wesele w tym roku? A może po prostu chcesz się dobrze prezentować tego lata na plaży? Pamiętaj, że piękna sylwetka doprowadzi do tego, iż poczujesz się lepiej we własnej skórze, a co za tym idzie – będziesz pewniejsza siebie. To najlepsza motywacja!

 

Zobacz także: Ćwiczenia na płaski brzuch - jak szybko poprawić wygląd tej części ciała?

 

2. Znajdź kogoś lub coś, co cię motywuje i powieś sobie jego zdjęcie w widocznym miejscu

Oczywiście cel to jedno, ale przychodzą chwile zwątpienia. Każdemu z nas zdarzają się dni, kiedy wracamy z pracy i mamy wszystkiego dość. W takiej sytuacji warto mieć dodatkową motywację w postaci „motywatora”. To może być Ewa Chodakowska lub Ania Lewandowska, które doskonale znają się na rzeczy. Ale jeszcze lepiej, jeżeli będzie to twój największy idol, którego sylwetka ci się podoba. Wówczas będziesz chciała wyglądać tak, jak on! To może być też para spodni, w które chcesz się wbić, suknia ślubna lub wymarzona kurtka. Ważne, żeby motywowało do ćwiczeń! A przy okazji – lodówka to dobre miejsce na wieszanie takiego „motywatora”. Sprawi, że nie będziemy podjadać. ;)

 

 

3. Znajdź sport dla siebie

Gdyby ktoś zaprowadził mnie przed dom i powiedział, że mam teraz przebiec 10 km, chybabym go wyśmiała. Nienawidzę biegać po mieście, zwłaszcza w dni przepełnione smogiem. Uwielbiam za to skakać na skakance, ćwiczyć na orbitreku, a nawet na bieżni, ale wówczas robię interwały. Jedni wolą bieganie za piłką, inni przemierzanie ulic miasta, a jeszcze inni uwielbiają, gdy pot leje im się po całym ciele, gdy wyciskają coraz większe ciężary. Najważniejsze to znaleźć sport, który sprawi ci przyjemność. Nie poddawaj się od razu! Najpierw trzeba wszystkiego spróbować, żeby wiedzieć, co odpowiada nam najbardziej.

 

Zobacz także: Trening ud. Najlepsze ćwiczenia na uda

 

4. Znajdź ubranie, w którym poczujesz się komfortowo

Gdy już wiesz, co chcesz ćwiczyć, czas na kwestie techniczne. Wiadomo, że każda z nas chciałaby wyglądać jak dziewczyny wyjęte z magazynów o fitnessie. Nie od razu jednak Rzym zbudowano. Na początek zainwestuj w wygodne legginsy, luźne dresy i koszulkę – dobierz je jednak tak, żebyś podczas ćwiczeń nie musiała zastanawiać się, czy przypadkiem za chwilę nie wypadnie ci biust z dekoltu, a znad spodni nie wyjrzą wredne fałdki.

 

 

5. Dobierz ulubionego przyjaciela do ćwiczeń w postaci serialu lub muzyki

Gdy już masz swoją motywację, czas przejść do działania. O wiele łatwiej się ćwiczy, gdy mamy wspomaganie. I tak ja uwielbiam skakać na skakance lub biegać na bieżni podczas oglądania odcinka ulubionego serialu. Czas przeznaczony na ćwiczenia leci szybciej, mniej się męczę, a do tego łączę przyjemne z pożytecznym. Jeżeli nie potrafisz skupić się na serialu, zawsze możesz przygotować odpowiednią playlistę. Muzyka do ćwiczeń powinna być dobrana tak, żeby trenowało ci się znacznie lżej i przyjemniej.

 

Zobacz także: Trening a zakwasy - jak zapobiegać, jak z nimi walczyć?

 

6. Pomyśl o efektach

Może polecę teraz Ewcią Chodakowską, ale myśl o tym, że będziesz wyglądać pięknie, naprawdę pomoże zwalczyć ból mięśni. Pamiętaj jednak, że nic na siłę. Zaczynaj ćwiczyć stopniowo – inaczej szybko się zniechęcisz. Jeżeli dziś przebiegłaś dwa kilometry, nie załamuj się – za tydzień przebiegniesz 5. Co z tego, że kumpela z pracy biega 10? Ona prawdopodobnie trenuje od dłuższego czasu – ty dopiero zaczynasz swoją przygodę ze sportem. Gdy masz już dość, pomyśl o tym, że za 2 miesiące będziesz zachwycać pięknymi nogami w kusych szortach. Warto, prawda?

 

 

 

 

 

Share on Facebook
Share on Twitter
Please reload

Ostatnie posty
Please reload

RSS Feed

Skontaktuj się z nami

Znajdziesz nas:

  • Facebook Social Icon
  • Instagram Social Icon
  • snapchat dailyvibes
  • YouTube Social  Icon

DailyVibes - kulturalny, lifestylowy portal.
Znajdziesz tu: recenzje filmów, książek i spektakli, zdrowe przepisy, artykuły o zwierzętach, publicystykę, ciekawostki o zdrowiu, urodzie i sporcie.
Codzienna dawka pozytywnych wibracji!

Warszawa, Polska