Na ratunek bolącym dziąsłom

18/02/2017

 

Z maleńkim dzieckiem nie może być nudno. Najpierw kolki, potem ząbki. W międzyczasie różne inne perypetie, np. wysypka niewiadomego pochodzenia. My mamy za sobą wszystkie te dolegliwości, dlatego mogę podzielić się z Wami spostrzeżeniami na ten temat i sposobami na poradzenie sobie z nimi.

 

Pierwsze zęby mojej Oli wyrosły na dole - jedynki. Było to mniej więcej w piątym miesiącu jej życia. Oczywiście cały niepokój z tym związany rozpoczął się około miesiąca wcześniej. Ślinienie, gryzienie, uderzanie pięścią w główkę... Nieprzespane noce, ale także brak snu w dzień... Obie byłyśmy umęczone. Jakby tego było mało, cała rodzina miała zagadkę - o co chodzi z tym uderzaniem w głowę. Doszliśmy do tego dopiero w dziewiątym miesiącu życia Oli. Dzieci w ten sposób sygnalizują ból dziąseł. Zanim jednak udało nam się to odkryć, możecie się domyśleć, co przeżywałam patrząc jak moja córka się bije i jakich uwag nasłuchałam się od otoczenia. Dziś na szczęście wiem, co próbuje przekazać mi moje dziecko.

 

Kochani, w przypadku dzieci ratuje nas tylko spokój i to, co staram się Wam przekazać od początku moich felietonów - każda mama wie najlepiej, co jest dobre dla jej pociechy. Podpowiem Wam jednak, jakimi sposobami walczyłyśmy z bólem w tym trudnym okresie. 

 

1. Masaż silikonową szczoteczką.

Na rynku dostępnych jest wiele rodzajów tego typu szczoteczek. Ja na początku używałam nakładki na palec. Z chwilą pojawienia się większej ilości ząbków lepiej sprawdza się taka z rączką.

 

2. Zimne gryzaczki.

Wyparzone gryzaki wkładamy do lodówki, żeby później schłodzić nimi dziąsła naszej pociechy. Moja Oleńka gryzła je i ochoczo się nimi bawiła.

 

3. Żele znieczulające.

W aptekach znajdziemy duży wybór tego typu specyfików. Farmaceuta na pewno pomoże nam dobrać żel stosowny do wieku naszego dziecka. 

 

4. Leki przeciwbólowe.

Najlepiej próbować obyć się bez nich, w kryzysowych momentach lepiej jednak użyć Ibufenu lub Paracetamolu, niż pozwolić na cierpienia naszego dziecka. Oczywiście wszystko z głową.

 

Pamiętajcie jednak, że każde dziecko jest inne i inaczej odczuwa rosnące zęby. Dlatego też sami zdecydujcie, która z metod będzie najodpowiedniejsza dla Waszej pociechy.

Share on Facebook
Share on Twitter
Please reload

Ostatnie posty
Please reload

RSS Feed

Skontaktuj się z nami

Znajdziesz nas:

  • Facebook Social Icon
  • Instagram Social Icon
  • snapchat dailyvibes
  • YouTube Social  Icon

DailyVibes - kulturalny, lifestylowy portal.
Znajdziesz tu: recenzje filmów, książek i spektakli, zdrowe przepisy, artykuły o zwierzętach, publicystykę, ciekawostki o zdrowiu, urodzie i sporcie.
Codzienna dawka pozytywnych wibracji!

Warszawa, Polska