Cienie do powiek: jak dobrać kolor do tęczówki?

06/03/2019

 

Makijaż dla wielu kobiet jest nieodłącznym elementem życia. Tak jak codziennie bierzemy prysznic czy wybieramy ubrania do pracy, tak i make-up dla wielu jest czymś naturalnym i oczywistym. Niektóre stawiają akcent na mocno wyrysowane usta bądź podkreślone brwi. Jednak najwięcej kobiet decyduje się na wyeksponowanie oczu. Czy zdajemy sobie sprawę z tego, jakie kolory cieni do powiek wybrać, by wyglądać dobrze?

 

Fotografia: pixabay.com

 

Wizażowa moda

Świat wizażu przeżywał już niejednokrotnie różne mody – konturowanie, baking, usta ombre, mocno wyrysowane brwi... Mimo to króluje makijaż oka – cut crease wyparł nieśmiertelne smokey eye, a ponadto coraz częściej styliści zachęcają do odważniejszych eksperymentów z kolorami. Czy warto się temu poddać? Jak najbardziej, byle rozsądnie. Warto po prostu wiedzieć, które kolory wybierać, by nie zrobić sobie krzywdy i przy okazji nie stać się przerysowaną karykaturą, budzącą jedynie politowanie oraz niesmak.

 

Mity świata makijażu

Ponadto przez lata wśród niektórych panowało przekonanie, że cienie do powiek powinny mieć taki sam odcień co tęczówka oka. Błąd! Nasze oczy „zleją się” w jedno, zamiast być podkreślone. A przecież na tym zależy nam najbardziej! Dlatego też najlepiej wybierać cienie na zasadzie kontrastu. Jeśli nie jesteśmy pewne, jak budować kontrast do danej tęczówki, warto zerknąć na tak zwane koło kolorów. Ono bardzo dobrze pokaże nam, co wybierać, a czego unikać.

Fotografia: pixabay.com

 

Zobacz także: Pędzle do makijażu – rodzaje, jakie wybrać, jak o nie dbać?

 

Jakie kolory cieni do powiek wybrać?

I tak na przykład u osób z niebieskimi tęczówkami świetnie sprawdzą się cienie w kolorach złota, żółtego, musztardy, pomarańczy, bladego i nasyconego różu (z tymi jednak należy uważać – szczególnie, gdy posiada się trądzik różowaty i/lub cerę naczyniową). Właścicielki zielonych tęczówek śmiało mogą wybierać cienie w barwach brązu, granatu, fioletu (raczej chłodniejszych niż cieplejszych tonów), oranżu. Jeżeli jesteś osobą z piwnymi oczami, to nie bój się sięgać po szarości, grafity, zielenie, tonacje beżowe, koralowe czy brzoskwiniowe. Kobiety z oczami brązowymi mogą wybrać z palety odcienie delikatnych róży, oranżu, niebieskiego, morskiego, błękitu, ciemnych, nasyconych zieleni, na przykład butelkowego odcienia.

Fotografia: pexels.com

 

Posiadaczki czarnych oczu mają najwięcej szczęścia – mogą one bowiem malować swoje powieki praktycznie każdym cieniem i będą wyglądać dobrze. A co z szarymi tęczówkami? Przecież całe grono kobiet nie ma idealnie zielonych czy niebieskich oczu. Czasami ktoś ma oczy szare, ale wpadające w błękit lub rozmytą zieleń. Co w takim razie zrobić? Jakie kolory wybrać? Zacznijmy jednak od „klasycznych” szarych tęczówek. Jeśli takowe posiadasz, dobrze wyglądać będziesz w kolorze srebrnym, delikatnym błękicie, jasnym różu, stonowanych szarościach, miedzianym, niekiedy brąz też może okazać się dobrym rozwiązaniem. Gdy szarość „miesza się” z zielenią, sięgaj również po fiolet. Gdy twoja tęczówka posiada niebieskie zabarwienie zmieszane z szarością – odcienie brzoskwini świetnie uwypuklą kolor oczu.

Wiadomo, że w nie każdej sytuacji możesz pozwolić sobie na nasycone, papuzie kolory. Szaleństwa warto odłożyć na imprezy, nieoficjalne spotkania z przyjaciółmi czy randkę z partnerem. 

 

Praktyczne porady

Mimo szeroko rozumianej dowolności, warto przestrzegać kilku podstawowych wskazówek:

  • jeśli stawiamy na mocne oko, zrezygnujmy z mocnego konturowania czy ostrych szminek

  • nie zapominajmy o choćby delikatnym podkreśleniu brwi – są one przecież „ramą” naszego oka

  • gdy niestety nie możemy pochwalić się dużymi oczami, nie „zamykajmy” ich ciemnymi cieniami i nierozblendowaną kredką

  • oczy głęboko osadzone będą pięknie podkreślone, jeśli postawimy na rozświetlające kolory. Mogą to być również ciemne odcienie – byle w swoim składzie posiadały świecące drobinki

  • kobiety noszące okulary, w dodatku tak zwane „plusy”, powinny delikatnie pomniejszyć oko, gdyż szkła tego typu działają jak lupa i dość mocno powiększają oczy. Odwrotnie jest w przypadku „minusów” – tutaj jasne odcienie oraz rozświetlenie oka jest podstawą

  • jeżeli masz opadającą powiekę zrezygnuj z eyelinera i cut crease – to nie jest dobre rozwiązanie

  • do pracy, nawet jeśli nie obowiązuje konkretny dress code, pomalujmy się delikatniej – pomogą nam w tym delikatne beże, brązy, brzoskwinie i pozostałe neutralne barwy, które pasują praktycznie do każdej tęczówki.

Fotografia: pixabay.com

 

Mam nadzieję, że tych kilka porad dotyczących makijażu oczu ułatwi wam zarówno codzienny, jak i „odświętny” make-up. Oczywiście nie traktujcie tego jako „absolutnie niezbędnych” wytycznych... ale może jednak zachęciłam was do wygrzebania takiego odcienia, który od dawna zalega w kosmetyczce?

 

Zobacz także: Polskie firmy kosmetyczne. Te rodzime marki warto wspierać

Share on Facebook
Share on Twitter
Please reload

Ostatnie posty
Please reload

RSS Feed

Skontaktuj się z nami

Znajdziesz nas:

  • Facebook Social Icon
  • Instagram Social Icon
  • snapchat dailyvibes
  • YouTube Social  Icon

DailyVibes - kulturalny, lifestylowy portal.
Znajdziesz tu: recenzje filmów, książek i spektakli, zdrowe przepisy, artykuły o zwierzętach, publicystykę, ciekawostki o zdrowiu, urodzie i sporcie.
Codzienna dawka pozytywnych wibracji!

Warszawa, Polska