Tego lata zmieni się wszystko – „Francuskie lato” Catherine Isaac [RECENZJA]

 

„Żaden człowiek nie wie, jak będzie wyglądała jego przyszłość. Większość z nas nie zaprząta sobie głowy myślą, że następnego dnia możemy wpaść pod autobus. Brniemy przez życie, biorąc je za pewnik”.

Catherine Isaac to angielska pisarka i dziennikarka. Urodziła się, wychowała i nadal mieszka w Liverpoolu. Na swoim koncie ma dziesięć powieści, choć dziewięć z nich było wydanych pod pseudonimem Jane Costello. Jej twórczość śmiało porównywana jest do Jojo Moyes. Czy słusznie?

 

Jess ma 33 lata, 10-letniego syna Williama, pecha w miłości i gorące lato przed sobą, u boku byłego chłopaka. Z Adamem rozstali się niedługo po narodzinach ich dziecka. Wkrótce mężczyzna wyjechał do Francji, gdzie otworzył ośrodek wypoczynkowy, do którego owego lata trafiają Jess z Williamem. Do tej pory relacje pomiędzy synem a ojcem były… mniej niż poprawne, ale też nie tragiczne. Jess, na prośbę chorej matki, chce to zmienić i ma nadzieję, że wspólne tygodnie poprawią więzi jej chłopców. Szybko okazuje się, że do Adama czuje coś więcej niż tylko urazę i rozczarowanie.

 

Adam za młodu był niedojrzałym lekkoduchem, który wielokrotnie zdradzał Jess, a i niespecjalnie chciał ją odzyskać po rozstaniu. Dopiero teraz coś zmieniło się w jego zachowaniu i tym, co czuje do kobiety. Nawiązuje bliższe stosunki z synem, zaczyna łapać, o co chodzi w wychowywaniu dziecka i zaczyna walczyć o byłą ukochaną. Jednak na drodze stoi jeszcze jego dużo młodsza dziewczyna, Simone. Stara się być miła, ale tylko do momentu, gdy ktoś próbuje zmienić jej plany lub chce od Adama więcej, niż to, na co kobieta mu pozwala.

 

Co by nie było za prosto, Jess wpada w oko sąsiadowi  przystojnemu Charliemu. Mężczyzna ma nastoletnią córkę, bagaż doświadczeń na plecach i wydaje się idealnym kandydatem na towarzysza życia. W książce poznajemy również przyjaciółki Jess – Natashę i Becky. Natasha jest pewną siebie singielką, która chciałaby się ustatkować, ale nie może trafić na odpowiedniego mężczyznę, tymczasem Becky musi mierzyć się z małżeńską rutyną oraz trójką rozwydrzonych dzieci. Te wakacje naprawdę będą ciekawe!

 

Co spodobało mi się w tej książce, to ta odmienność problemów i poświęcenie każdemu bohaterowi odpowiedniej ilość czasu. Wiadomo, że Jess to główna bohaterka, w końcu jest też narratorem i to jej autorka poświęciła największą część powieści. Jednak każdy z bohaterów ma czas na opowiedzenie swojej niedługiej historii. A rozterki są różne, co okazuje się w tym wszystkim najciekawsze. Mamy singielkę w kwiecie wieku, która otoczona przez zajęte, odpowiedzialne koleżanki zaczyna martwić się o swoją stabilizację życiową. Mamy szczęśliwą rodzinę, którą dopadła proza dnia codziennego, ciągłe zmęczenie i rosnąca frustracja. Mamy również rozterki dotyczące śmiertelnej choroby, rozdarcie między tym, co w sercu, a tym, co podpowiada rozum. Prawdziwy misz masz, ale w doskonale wyważony sposób.

 

Powieść jest doskonałą lekturą na letnie dni, nie męczy, szybko się ją czyta, nie wymaga zbytniego zastanawiania się i analizowania portretów bohaterów. Wszystko dostajemy na tacy. Jedni powiedzą, że to źle, bo lektura niczego nie wymaga, ja jednak uważam „Francuskie lato” za doskonałą książkę relaksacyjną, pozwalającą choć na chwilę oderwać się od własnych problemów, których przecież też nie brakuje.

 

Dziękujemy Wydawnictwu Znak za egzemplarz recenzencki.

Share on Facebook
Share on Twitter
Please reload

Ostatnie posty
Please reload

RSS Feed

Skontaktuj się z nami

Znajdziesz nas:

  • Facebook Social Icon
  • Instagram Social Icon
  • snapchat dailyvibes
  • YouTube Social  Icon

DailyVibes - kulturalny, lifestylowy portal.
Znajdziesz tu: recenzje filmów, książek i spektakli, zdrowe przepisy, artykuły o zwierzętach, publicystykę, ciekawostki o zdrowiu, urodzie i sporcie.
Codzienna dawka pozytywnych wibracji!

Warszawa, Polska