Francuski makijaż – jak go zrobić?

 

Jaki jest najprostszy a zarazem najbardziej szykowny makijaż? Co dodaje niezwykłego uroku i jednocześnie daje wrażenie, że „wcale nam nie zależy”? Francuski makijaż, oczywiście.

Przypomnij sobie choć jeden klasyczny francuski film i zastanów się, czy nie chciałabyś wyglądać jak główna bohaterka? Szykowne, eleganckie, przyciągające wzrok mężczyzn i wzbudzające zazdrość kobiet. Paryżanki. Styl mieszkanek najbardziej obleganej stolicy świata jest ponadczasową inspiracją. Dlaczego? Bo czerpie z klasyki. Bo nie jest przerysowany, ale bardzo uwodzicielski. Bo teoretycznie każda z nas mogłaby go naśladować, ale nie każda się w tym odnajdzie. Bo jest minimalistyczny, a i tak pasuje do wszystkiego i na każdą okazję. Te stwierdzenia nie tyczą się tylko mody, chodzi również o makijaż. To jemu przyjrzymy się dzisiaj.

 

Żeby wykonać klasyczny makijaż francuski nie potrzebujesz dużo. Ale najważniejsze to to, abyś dbała o swoją skórę. Francuzki często rezygnują z podkładów i szczycą się swoją bladą, acz nieskazitelną cerą, dlatego codzienna pielęgnacja twarzy to dla nich podstawa. Niedoskonałości zakrywają delikatną warstwą korektora. Ja z moją problematyczną cerą nie mogę sobie pozwolić na nieużywanie podkładu, bo nawet dobry korektor nie zatuszuje blizn po trądziku. Ale dobry podkład radzi sobie doskonale, a w tej roli ostatnio sprawdza się u mnie Avon True Flawless Ultramatte Foundation. Znacznie zmniejsza widoczność porów i wszelkich moich blizn, wyrównuje koloryt, a przede wszystkim jest lekki i ma fajną, kremową konsystencję. Mała tubka pozwala na to, by można go było brać ze sobą wszędzie, ale (!) jest też bardzo wydajny.

 

Cera jednolita, rozświetlona i świeża? Worki pod oczami przykryte? Czas na oczy. A te, jak wiadomo, są zwierciadłem duszy. Dlatego nie zakrywamy ich pod warstwą tapety, tylko stosujemy dwa proste kroki: kreska i tusz. Nic więcej. A może aż tyle? Bo efekt jest niesamowity. Drapieżne „kocie oko” w połączeniu z idealnie wytuszowanymi rzęsami daje magnetyzujące spojrzenie, którego nie przegapi żaden mężczyzna.

Jeśli masz problemy z kreską a eyeliner jest Twoim ostatnim ulubionym kosmetykiem, mam dwie rady: dobry eyeliner i dużo ćwiczeń. Sama miałam z tym problem i często rezygnowałam z kresek, zarzekając się, że „już nigdy więcej”, ale im więcej ćwiczyłam, tym lepiej mi szło i teraz rzadko mój makijaż kończy się bez kresek. Co do samego eyelinera polecam Avon True Colour Glimmerstick Liquid Eyeliner Pen, a co do ćwiczeń, podrzucam grafikę z instrukcją.

Zdjęcie: pinterest.com/pl

 

Na koniec oczywiście usta. Na koniec, bo najważniejsze, najbardziej wyraziste. Czerwone usta to podstawa francuskiego makijażu. To one grają pierwsze skrzypce i to one pierwsze rzucają się w oczy. Ja zakochałam się w szminkach Avon Lipstick Luxe, bo świetnie się trzymają, nadają ustom głęboki kolor i mają bardzo eleganckie opakowania. Na co dzień preferuję Rose Tint o delikatnym różowym odcieniu, ale przy francuskim looku świetnie sprawdzą się: Designer Red, Glam Poppy czy High Style Coral.

 

Francuski makijaż jest unikatowy, bo można go nakładać do pracy, ale i na imprezę czy uroczystą kolację. Pasuje do niemal każdego stroju (no, może oprócz dresu) i od zawsze zachwyca prostotą. Bo jak powiedział Leonardo da Vinci: „Prostota jest szczytem wyrafinowania”.

 

Jeśli chciałabyś zostać konsultantką Avon, zajrzyj TUTAJ. Konsultantki mają dostęp do fantastycznych nowości i przy dużym zaangażowaniu mogą liczyć na duże rabaty.

Share on Facebook
Share on Twitter
Please reload

Ostatnie posty
Please reload

RSS Feed

Skontaktuj się z nami

Znajdziesz nas:

  • Facebook Social Icon
  • Instagram Social Icon
  • snapchat dailyvibes
  • YouTube Social  Icon

DailyVibes - kulturalny, lifestylowy portal.
Znajdziesz tu: recenzje filmów, książek i spektakli, zdrowe przepisy, artykuły o zwierzętach, publicystykę, ciekawostki o zdrowiu, urodzie i sporcie.
Codzienna dawka pozytywnych wibracji!

Warszawa, Polska