Żyjemy w erze Realu Madryt

04/06/2017

 

 

Real Madryt drugi raz z rzędu wygrał Ligę Mistrzów. To pierwszy klub w historii piłki nożnej, który obronił tytuł. W czym tkwi siła Królewskich? To Ronaldo? Zidane? Czy może coś innego?

Trzy wygrane Ligi Mistrzów w przeciągu czterech lat to naprawdę wielki wyczyn. Z każdym rokiem możemy odnieść wrażenie, że Real staje się coraz lepszy. Rok temu zdobyli „tylko” Ligę Mistrzów, mało brakowało a wygraliby również Ligę Hiszpańską. W tym roku mają oba te trofea. Od kilku lat piłka nożna ma twarz Realu. Jest on jej symbolem. Jakiś czas temu to miejsce miała drużyna Leo Messiego – FC Barcelona. Wtedy gdy zgarniał on jedną Złotą Piłkę za drugą. Gdy wraz z kolegami wygrywał wszytko co się dało. Jednak ten czas minął. Teraz to Królewscy rozdają karty w światowym footballu.

Błędne jest myślenie, że Real Madryt to Cristiano Ronaldo. Owszem, jest filarem tej drużyny, jest najlepszy. Robi bardzo dużo dla klubu i ma wielki wkład w jego zwycięstwa. Jednak nawet najlepszy piłkarz na świecie nie wygra meczu w pojedynkę. Do tego potrzeba zgranej drużyny, a Królewscy ją mają. O zespole Los Blancos można powiedzieć wiele – gwiazdy, każdy gra na siebie, wolą strzelać niż podać koledze, który jest na lepszej pozycji. Faktycznie, takie sceny podczas ich meczów obserwowaliśmy niejednokrotnie, doprowadzało to przeważnie do przegranej i wielkiej wściekłości kibiców. Jednak w meczach wielkiej wagi grają razem, grają wspólnie i atakują jak jedna wielka maszyna. Wtedy już nie ma podziałów, nie myślą o sobie tylko o drużynie i są tego efekty. Odkąd trenerem został Zinédine Zidane Real gra lepiej, odnosi więcej zwycięstw, zgarnia sukces za sukcesem. W ostatnich latach Królewscy eksperymentowali ze szkoleniowcami. Myśleli, że ich wybawieniem będzie Jose Mourinho, jednak pod jego wodzą upragnionej Ligi Mistrzów nie było. Kiedy po nim stery przejął Carlo Ancelotti, statystki Realu się poprawiły. Kibice w końcu mieli wiele powodów do dumy. Jednak po 2 latach nadeszła zmiana. Pieczę nad drużyną przejął Rafael Benitez. Ta decyzja nie podobała się ani kibicom, ani zawodnikom. Wielu z nich wprost strajkowało przeciwko nowemu trenerowi. Władze klubu nie miały wyjścia, musiały szybko wycofać się ze swoje decyzji i zatrudnić kogoś nowego. Wybór padł na Zinédine’a Zidane’a. Prawdziwy strzał w dziesiątkę. Już w pierwszym roku swojej pracy poprowadził Real do zwycięstwa w Lidze Mistrzów. Zdobył Klubowe Mistrzostwo Świata i Superpuchar Europy. W tym sezonie również nie spoczywa na laurach. Obecnie ani kibice ani zawodnicy nie wyobrażają sobie, by szkoleniowcem był ktoś inny.

 

Myślę, że chwała Realu nie tkwi w trenerze czy ich najlepszym zawodniku. Chociaż skromność Zidane’a i upór Cristiano na pewno mają tu dużo do powiedzenia. Siła tej drużyny to bez dwóch zdań zasługa Primera Division. To właśnie tam obserwujemy najlepsze widowisko piłkarskie. Liga Hiszpańska obfituje w znakomite drużyny. Tam piłkarze grają zupełnie inaczej. Inaczej szykują się do spotkań, z innym nastawieniem na nie wychodzą. I było to widać we wczorajszym finale. Trzeba przyznać, że Juventus potrafi znakomicie grać w piłkę. I pokazali to. Jeśli spojrzymy obiektywnie, na to co się wydarzyło w finale powiemy wprost, że w pierwszej połowie klub z Włoch był lepszy. Przez pierwsze 45 minut dominowali na boisku. Jednak po przerwie to Real przejął inicjatywę i dosłownie zmiażdżył przeciwnika. Wielką zaletą Los Blancos jest to, że oni doskonale potrafią przetrwać kryzys. Nie załamują się, przeczekają, podnoszą głowy do góry i atakują. Klub z Madrytu doskonale radzi sobie w meczach z europejskimi potęgami, ponieważ tydzień w tydzień mają dobry trening „u siebie”. W końcu Barcelona, Atletico, ale także Sevilla, Valencia, Celta to nie łatwi przeciwnicy. Te mecze wymagają dobrego przygotowania. To właśnie te drużyny przyzwyczaiły Real do kryzysów na boisku, uodporniły ich psychicznie. Ku ironii to ich rywale w dużej mierze przyłożyli się do wczorajszego zwycięstwa.

 

 

Korekta: Justyna.

 

Share on Facebook
Share on Twitter
Please reload

Ostatnie posty
Please reload

RSS Feed

Skontaktuj się z nami

Znajdziesz nas:

  • Facebook Social Icon
  • Instagram Social Icon
  • snapchat dailyvibes
  • YouTube Social  Icon

DailyVibes - kulturalny, lifestylowy portal.
Znajdziesz tu: recenzje filmów, książek i spektakli, zdrowe przepisy, artykuły o zwierzętach, publicystykę, ciekawostki o zdrowiu, urodzie i sporcie.
Codzienna dawka pozytywnych wibracji!

Warszawa, Polska