Najlepsze filmy na Dzień Kobiet. Co warto obejrzeć?

 

Wielkimi krokami zbliża się 8 marca, data, kiedy w wielu państwach obchodzimy Dzień Kobiet. W okresie PRL w Polsce było to szczególnie popularne święto, a niektórzy wciąż opowiadają anegdoty o typowym podarunku na tę okazję, jakim były goździki i rajstopy. Dziś na szczęście tego elementu garderoby nie brakuje w sklepach, a świetny prezent możemy zrobić sobie same – rozłożyć się wygodnie, zapalić świeczki i obejrzeć dobry film. Na przykład któryś z tej listy!

Roma (2018)

 

 

Prawdziwy hit tegorocznych Oscarów! Dzieło Alfonso Cuarona to film, w którym najważniejsze są kobiety, ich traumy, ich uczucia, marzenia i plany. Kobiety w „Romie” wspierają się nawzajem, pomagają sobie, a mężczyźni, jeśli nawet się pojawiają, to tylko po to, by namieszać i zniknąć. Roma” to produkcja o prawdziwym siostrzeństwie rodem z drugiej fali feminizmu, które przecież w dzisiejszym świecie ciągle jest takie ważne. To też po prostu naprawdę świetnie zrobiony, ciepły i intymny film, idealny na spokojny wieczór. Warto zaopatrzyć się w chusteczki!

 

Volver (2006)

 

 

Pedro Almodovar wie o kobietach wiele. Inaczej nie udałoby mu się nakręcić tylu filmów, które w tak interesujący i trafny sposób o nich opowiadają. W Volverdostajemy zupełnie różne od siebie postaci kobiece, w których każda z nas może odnaleźć choć trochę siebie. Kobieca tożsamość jest tutaj szalenie istotna. To historia trudna, bardzo dramatyczna, ale nie brakuje w niej również elementów komediowych. Jak na film Almodovara przystało, Volver operuje pięknymi, kontrastowymi barwami i świetnymi zdjęciami. Świetne, kobiece, hiszpańskie kino.

 

Dziennik Bridget Jones (2001)

 

 

Klasyka komedii! Doskonały film na babski, świąteczny wieczór albo odpoczynek w samotności z winem i popcornem. Perypetie Bridget od 18 lat powodują uśmiech na twarzy i sprawiają, że jakoś łatwiej wstać następnego dnia rano. Z bohaterką można się bez problemu utożsamić, dzięki niezastąpionej Renée Zellweger, niezależnie czy wzdycha się do Colina Firtha, Hugh Granta, czy na przykład do którejś z przyjaciółek Bridget. Dobrze, że powstały 3 części filmu, teraz możemy zrobić sobie maraton i nie trzeba się tak wcześnie rozstawać z bohaterami.

 

Vaiana: skarb oceanu (2016)

 

 

Jedyna animacja w tym zestawieniu, ale za to jaka świetna! Vaiana to córka wodza, która chcąc ocalić ludność zamieszkującą wyspę, wybiera się w niebezpieczną podróż po oceanie. Jest tylko nastolatką, ale niesłychanie silną. W pełni świadomie bierze na siebie ogromną odpowiedzialność i jest zdeterminowana, żeby jej podołać. Muzyka w Vaianie jest niesamowita, piosenki nie chcą nigdy wylecieć z głowy, a postaci śpiewają też w kombinacji języków z rodziny polinezyjskiej! Świetna opowieść o odważnej młodej kobiecie.

 

Kobiety i XX wiek (2016)

 

 

Zdecydowanie zbyt mało znany film, jak na tak ważną tematykę. Pod koniec lat 70. matka nie mogąca poradzić sobie z wychowaniem nastoletniego syna, prosi o pomoc dwie młode kobiety. Każda z nich przekazuje chłopcu inne istotne wartości. To nie jest film, w którym dużo się dzieje. W cudowny sposób za to wprowadza widza w klimat przełomu lat 70 i 80 w Stanach Zjednoczonych, ważne w tamtym czasie problemy społeczne i uwrażliwia na wiele rzeczy, z których możemy nie zdawać sobie sprawy. O kobietach, dla każdego.

 

Kapitan Marvel (2019)

 

 

Dla odmiany coś dla osób, które lubią szybsze filmy, gdzie musi się dużo dziać. Wprawdzie ta propozycja będzie wymagała wyjścia do kina, bo Kapitan Marvel swoją premierę ma właśnie w Dzień Kobiet, ale nie wątpię, że będzie to dobra decyzja. Wreszcie dostajemy superbohaterkę, która walczy w prawdziwej zbroi, nie biega w szpilkach po zniszczonym przed chwilą mieście, a jej cechą charakteru nie jest po prostu bycie kobietą. Mamy niewątpliwie do czynienia z rewolucją w filmach Marvela i choćby z tego powodu warto się wybrać do kina, by zobaczyć, jak się ta rewolucja udała.

 

Godziny (2002)

 

 

Niekwestionowana klasyka kina feministycznego. Produkcja na podstawie powieści Michaela Cunninghama opowiada o życiach trzech kobiet, powiązanych ze sobą książką „Pani Dalloway” autorstwa Virginii Woolf. Historie, choć osadzone w różnych czasach, łączą się i przenikają, wszystkie zahaczając o problemy, z którymi musiały się zmagać kobiety w danych okresach. Nie jest to film lekki i przyjemny, pozostawia widza z ciężkim sercem i potrzebą przetrawienia tego, co właśnie zobaczył. Ale jeśli jakąkolwiek produkcję naprawdę warto obejrzeć w Dzień Kobiet, to jest to właśnie ta.

 

*Bonus: Okresowa rewolucja (2018)

 

 

Zdobywca tegorocznego Oscara za najlepszy krótkometrażowy film dokumentalny. W ciągu niecałych 30 minut opowiada niesamowitą historię kobiet w Indiach, które zajęły się produkcją podpasek w celu osiągnięcia niezależności finansowej, ale również rozszerzenia dostępu do podstawowych środków higienicznych. Film można obejrzeć na platformie Netflix i na pewno nie będzie to zmarnowane pół godziny.

Share on Facebook
Share on Twitter
Please reload

Ostatnie posty
Please reload

RSS Feed

Skontaktuj się z nami

Znajdziesz nas:

  • Facebook Social Icon
  • Instagram Social Icon
  • snapchat dailyvibes
  • YouTube Social  Icon

DailyVibes - kulturalny, lifestylowy portal.
Znajdziesz tu: recenzje filmów, książek i spektakli, zdrowe przepisy, artykuły o zwierzętach, publicystykę, ciekawostki o zdrowiu, urodzie i sporcie.
Codzienna dawka pozytywnych wibracji!

Warszawa, Polska