Niesławne żony sławnych mężów, czyli jak to jest żyć w cieniu mężczyzny

 

Jak często kobiety pozostają w cieniu swoich sławnych mężów? Jak często zapomina się, że za sukcesem niektórych stoi cały sztab ludzi, a najważniejszą jest ta najbliższa – żona. W fascynującej książce „Dzisiaj rozmawiamy o Pani” siedem żon sławnych mężów opowiada o zmaganiach życia codziennego ze znanym mężczyzną, który dla był „tylko” ich ukochanym. A może „aż”?

 

Siedem różnych historii i postrzeganie związku. Siedem kobiet, każda z nich jest w różnym wieku, na różnym etapie w swoim życiu. Każda też wiele przeszła, ale są z tego dumne i nie narzekają. W cieniu swoich mężów nie zapominały o sobie i mają wiele sukcesów na koncie, o których rzadko się mówi (bądź wcale), bo bardziej skupiano się na ich facetach. Ich profili nie znajdziemy na Wikipedii, ale po tej lekturze zorientujemy się, jaki to błąd…

 

Monika Gawlińska

„…tak naprawdę całe życie stoję za Robertem, w drugim szeregu.”

Od trzydziestu lat żona Roberta Gawlińskiego – wokalisty zespołu Wilki. Nie ukrywa tego jak bardzo jest przywiązana do męża i nie wyobraża sobie życia bez niego. Poświęciła dla niego wszystko, nawet została menadżerką Wilków, dzięki czemu jeździła z nimi w trasy koncertowe. Nie lubi spędzać za dużo czasu bez niego, nawet podczas wywiadu do książki siedzi jak na szpilkach i myślami jest przy mężu.

 

Alicja Kapuścińska

„On robił swoje i ja robiłam swoje.”

Z zawodu pediatra. W 1952 roku wyszła za Ryszarda Kapuścińskiego – tytułowanego „najwybitniejszym reportażystą polskim”. Cierpliwie znosiła liczne wyjazdy męża, w tym czasie poświęcała się swoim badaniom, prowadzeniu domu, wychowaniu córki. Nigdy nie dopuściła do siebie myśli, że mąż nie wróci z którejś podróży, ale i nie wyczekiwała go tęsknie w oknie, a jak już się widzieli – wykorzystywali ten czas maksymalnie.

 

Wacława Myśliwska

„Nigdy nie wynosiłam na ołtarze ani jego pisania, ani mojej skromnej profesji. Dom ma być domem.”

Wieloletnia redaktorka w wydawnictwach. Pierwsza recenzentka książek Wiesława Myśliwskiego, którego żoną jest od ponad sześćdziesięciu lat. Przypadkiem przyczyniła się do rozpoczęcia kariery pisarza, namawiając go na polonistykę na KUL-u. Realizowała się w swoim zawodzie, będąc nieustannie fantastyczną żoną i matką.

 

Karolina Niedenthal

„Muszę przyznać, że to on częściej mnie wspiera niż ja jego.”

Germanistka, tłumaczka wieku książek niemieckojęzycznych. Prywatnie żona znanego fotografa Chrisa Niedenthala. Liczne wyjazdy męża nie raz dały się jej we znaki. Mimo jego nieobecności, rozwijała się w zawodzie, wychowywała ich córkę, a gdy było trzeba – sprowadzała męża na ziemię i tym samym nie raz go ratowała.

 

Jolanta Pawlik

„…czuję się niezależna i nie muszę tego udowadniać nikomu, zwłaszcza mojemu mężowi.”

Pianistka, wykładowca na Uniwersytecie Muzycznym w Warszawie, producentka płyt swojego męża, Włodzimierza Pawlika, w tym albumu „Night in Calisia” uhonorowanego nagrodą Grammy w 2014 roku. W małżeństwie starała się zawsze być pod ręką, nie zapominając o swojej pasji. Niekiedy można było wyczuć, jakby Pawlikowi trochę nie pasowało, że żona idzie w swoim kierunku. Jolanta obecnie pracuje nad własnymi płytami.

 

Anna Religa

„…nie chciałam przykładać ręki do tego, co mogło go frustrować.”

Jest lekarzem i prowadziła badania, które teraz są cytowane w dużych podręcznikach. Głównie kojarzy się ją z bycia żoną Zbigniewa Religi – zmarłego już najwybitniejszego polskiego kardiochirurga. Niewiele osób wie, że obroniła doktorat rok przed nim. Szanowali swoją pracę i nie robili sobie wzajemnie wyrzutów, gdy któreś wyjeżdżało, a zawsze wyjeżdżali osobno. Nie popierała jego kariery politycznej i nigdy się z tym nie kryła.

 

Wiesława Starska

„Był fajnym partnerem w pracy, pomagał mi, gdy miałam problemy.”

Projektowała kostiumy do filmów najsławniejszych polskich reżyserów (m.in. Andrzeja Wajdy, Agnieszki Holland), spektakli teatralnych i telewizyjnych. Na planie „Smugów cienia” poznała swojego przyszłego męża – Allana Starskiego, scenografa, laureta Oscara za scenografię do filmu „Lista Schindlera”. Są zgranym zespołem, świetnie dogadują się w pracy i nawzajem pomagają.

 

Książka napisana w formie wywiadu, bardzo szybko i lekko się czyta. Najbardziej lubię w biografiach własnie to, że odkrywam niezwykłe rzeczy w ludziach, których pozornie znam lub kojarzę z gazet. Muszę przyznać, że o żadnej z tych kobiet nigdy nie słyszałam (oprócz Anny Religi z filmu „Bogowie”) i podejrzewam, że nie jestem jedyna. A to naprawdę fascynujące kobiety, które zasługują na więcej uwagi. Dlatego cieszę się, że autorka – dziennikarka Agnieszka Nabrdalik – zdecydowała się na taką książkę i pokazała nam oblicza kobiet, o których się nie mówi, a szkoda.

 

Dziękujemy Wydawnictwu Literackiemu za egzemplarz recenzencki. :)

Share on Facebook
Share on Twitter
Please reload

Ostatnie posty
Please reload

RSS Feed

Skontaktuj się z nami

Znajdziesz nas:

  • Facebook Social Icon
  • Instagram Social Icon
  • snapchat dailyvibes
  • YouTube Social  Icon

DailyVibes - kulturalny, lifestylowy portal.
Znajdziesz tu: recenzje filmów, książek i spektakli, zdrowe przepisy, artykuły o zwierzętach, publicystykę, ciekawostki o zdrowiu, urodzie i sporcie.
Codzienna dawka pozytywnych wibracji!

Warszawa, Polska