Czego nauczyły nas seriale dla nastolatek?

 

Życie każdej nastolatki składa się ze szkoły, przyjaciół i całego spektrum różnych emocji, które często sterują jej zachowaniem. W czasie kiedy cały świat kręci się wokół relacji (z rodziną, znajomymi, potencjalnymi miłościami), a każda decyzja wydaje się najważniejszą w życiu, bardzo trudno uniknąć rozczarowań, błędów i późniejszego cierpienia.

Z pomocą przychodzą seriale. Przeznaczone do konkretnej publiczności, angażują widza dzięki przedstawianiu sytuacji, które ten dobrze zna z własnego życia. Wartości przedstawiane w serialach nie są jednak „tylko dla nastolatek”. Dużo uniwersalnych treści warto zastosować również do naszego codziennego życia!

 

1. Nie zawsze musimy być silne

 

Brooke Davis z „One Tree Hill” na co dzień była uśmiechniętą, pyskatą cheerleaderką, która szalała na imprezach. Borykała się jednak z niezbyt zaangażowanymi w jej życie rodzicami, ich problemami finansowymi, nieudanymi związkami i trudnymi przyjaźniami. Przypomniała nam, że nie musimy udawać, że wszystko jest w porządku, podczas gdy tak naprawdę mamy ochotę płakać, krzyczeć i rzucać talerzami.

 

2. W miłości powinnyśmy mierzyć wysoko

 

Blair Waldorf z „Plotkary” ciągle miotała się między różnymi mężczyznami, żeby w końcu jednak zrozumieć, że tylko jedna osoba jest naprawdę warta jej ciągłego zaangażowania. My też nie powinnyśmy godzić się na półśrodki i relacje, które trwają z przyzwyczajenia albo potrzeby czegoś niewymagającego. Nawet jeśli ta właściwa osoba to ktoś, przed kim wzbraniałyśmy się przez długi czas.

Zobacz także: Najlepsze seriale ukazujące uczucia z innej perspektywy

 

3. Każdy zasługuje na drugą szansę

 

Adriannę w „90210” poznajemy jako narkomankę, złodziejkę i dziewczynę właściwie bez przyszłości, którą łatwo spisać na straty, jak na początku robi to Naomi. Szybko jednak okazuje się, że podana w odpowiedniej chwili pomocna dłoń może dużo zdziałać. Adrianna opuszcza odwyk i staje się najlepszą przyjaciółką, jaką Naomi mogłaby sobie wymarzyć.

 

4. Clothes over bros…

 

To nazwa firmy ubraniowej Brooke, która dzięki wsparciu przyjaciółek, po kolejnym nieudanym związku zaangażowała się w rozwój swojej kariery. My też nie musimy rozpaczać nad rozpadem relacji, a możemy spróbować zmienić tę sytuację w swoim życiu w coś kreatywnego, zacząć uprawianie jogi, robienie na drutach albo naukę programowania. Nie ma powodów, żeby tracić czas na rozpamiętywanie przeszłości, kiedy możemy przeznaczyć go na rozwijanie swoich talentów.

 

5. …Ale czasem bros over clothes!

 

Tak jak w przypadku Brooke, czasem zbyt dużo uwagi poświęcamy pracy, zapominając o tym, co się dzieje dookoła. Praca daje nam też możliwość ucieczki z trudnych sytuacji życiowych, stanowi szybką wymówkę, dzięki której nie musimy akurat teraz zajmować się rozwiązywaniem naszych problemów. Stawiajmy jednak czoła trudnościom, zamiast ich unikać, nie bójmy się wypracować wspólnych rozwiązań dla kłopotów w relacjach i nie zapominajmy, że praca nie jest najważniejsza w życiu.

 

Zobacz także: Najlepsze seriale młodzieżowe

 

6. Nie szufladkujmy!

 

To wydaje się takie łatwe, prawda? Złoty Chłopiec, Dziewczyna z okładki, Demoniczny Książę, Mała Jenny, Samotny Chłopiec, Queen B… A przecież bohaterowie serialu nie raz udowadniają, że nie są wcale tacy, jak nazywa ich tytułowa Plotkara, a za nią młodociana społeczność Manhattanu. Powstrzymajmy się od wciskania ludzi na siłę do naszych wymyślonych kategorii i dajmy im być sobą – może jeszcze nas zaskoczą!

 

7. Zawsze wybieraj siebie

 

W „90210” Annie przez cały pierwszy sezon stawała na rzęsach, żeby komuś pomóc, ułatwić mu życie, dać dobrą radę, często zapominając przy tym o sobie i swoim zdrowiu psychicznym, co skończyło się tragiczną w skutkach sytuacją. Ważne jest, żeby wspierać innych i nie zostawiać ich na lodzie, gdy tego potrzebują, ale nie wolno nam zapominać, że to my jesteśmy najważniejsze i pracujemy na własny rachunek, bo…

 

Zobacz także: Seriale dla kobiet – idealne propozycje na babski wieczór

 

8. Piszemy swoje własne opowieści

 

Nawet taka postać jak Serena van der Woodsen twierdzi, że życie nie jest bajką. Nie ma co czekać, aż los czy przeznaczenie przyniesie nam na tacy to, czego chcemy. Zamiast rozpaczać, że nie doświadczamy tego czy tamtego, same angażujmy się, żeby to osiągnąć. Wszechświat może nam sprzyjać dopiero wtedy, kiedy przestaniemy być leniwe i faktycznie wykonamy pierwszy krok.

 

9. Rodzina jest bardzo ważna!

 

Relacja Lucasa z jego matką i wujem w „One Tree Hill” pięknie pokazuje, jak może wyglądać utrzymywanie dobrych stosunków z rodzicami. Nie tylko w wieku nastoletnim, lecz także później bardzo łatwo zapominamy, jak wiele im zawdzięczamy, podczas gdy oni chętnie nas wysłuchają i zwykle chcą jak najlepiej dla swoich dzieci. No, chyba że trafi nam się taki ojciec jak Dan Scott, ale wtedy…

 

10. Otaczajmy się przyjaciółmi!

 

Wszyscy bohaterowie wymienieni wcześniej ostatecznie radzą sobie z przeciwnościami losu także dzięki pomocy przyjaciół. To ich sobie wybieramy, to z nimi spędzamy bardzo dużo czasu, to oni znają nasze wady i wiedzą o sytuacjach, w których się wygłupiłyśmy. To im możemy w pełni ufać i mamy pewność, że nas nie zdradzą, mimo że czasem wybuchają między nami sprzeczki. Warto pamiętać o prawdziwych przyjaźniach, bo to one są gwarancją szczęśliwego życia.

Share on Facebook
Share on Twitter
Please reload

Ostatnie posty
Please reload

RSS Feed

Skontaktuj się z nami

Znajdziesz nas:

  • Facebook Social Icon
  • Instagram Social Icon
  • snapchat dailyvibes
  • YouTube Social  Icon

DailyVibes - kulturalny, lifestylowy portal.
Znajdziesz tu: recenzje filmów, książek i spektakli, zdrowe przepisy, artykuły o zwierzętach, publicystykę, ciekawostki o zdrowiu, urodzie i sporcie.
Codzienna dawka pozytywnych wibracji!

Warszawa, Polska