Czego nauczyły nas księżniczki Disneya?

 

To na ich przygodach i rozterkach wychowała się większość z nas. W piżamach, z wypiekami na twarzach, śledziłyśmy losy księżniczek, zwykle marząc o tym, by być takie jak one. Cóż, nie będziemy Pocahontas, Bellą czy Jasmine, ale zdecydowanie możemy się od nich wiele nauczyć! Czego dokładnie?

Żeby zawsze być ciekawymi świata jak Ariel

 

 

Mała syrenka miała swoją pokaźną kolekcję przedmiotów ze świata ludzi, które znajdowała w oceanie. Jej ogromna chęć poznania ich przeznaczenia i miejsca, z którego pochodzą, sprawiła, że Ariel wiele poświęciła, decydując się na podróż w nieznane. Żądza przygody pozwoliła jej jednak na odkrywanie nowych miejsc i poznawanie ludzi, których nigdy by nie spotkała, pływając w oceanie. Może warto wziąć z niej przykład i nie bać się aż tak bardzo samotnej wycieczki do obcego kraju?

 

Żeby dbać o ekologię jak Pocahontas

 

 

Która z nas nie śpiewała radośnie piosenki o wilku, który wyje w księżycową noc? To właśnie w niej Pocahontas wyjawia Johnowi Smithowi słowa prawdy. Jej lud już dawno zrozumiał, że ludzie, zwierzęta i rośliny dzielą jeden, wspólny świat i powinniśmy robić wszystko, żeby go ochronić. W dzisiejszym świecie, zagrożonym katastrofą naturalną, ten morał wybrzmiewa głośniej niż kiedykolwiek.

 

Żeby dostrzegać prawdziwą naturę drugiej osoby jak Bella

 

 

Gdyby Bella, tak jak wszyscy mieszkańcy wioski, uznała, że Bestia jest dzikim stworzeniem, które nie zasługuje na pomoc i wsparcie, książę Adam nie mógłby być znowu sobą. Wszystkie domowe sprzęty również pozostałyby zaklęte. Dziewczyna dała mu jednak szansę na pokazanie się z dobrej strony, której istnienia nikt nie zakładał. My również nie powinnyśmy od razu powierzchownie oceniać ludzi. Może się okazać, że ci, których byśmy o to nie podejrzewali, są naprawdę wartościowi.

 

Żeby podążać za głosem serca jak Vaiana

 

 

Vaiana miała swoje obowiązki na rodzinnej wyspie, ale zawsze czuła, że jest stworzona do czegoś większego. Kiedy okazało się więc, że jej światu grozi powolna zagłada, wbrew woli ojca wypłynęła w morze i próbowała owej katastrofie zapobiec. Gdyby nie jej determinacja i upór, by robić to, co zgodne z jej sumieniem, mieszkańcy Motunui nie uniknęliby tragedii. To rada dla tych z nas, które rezygnują ze swoich celów tylko dlatego, że innym się to nie podoba. Nie uciekajmy od tego, co nas do siebie woła.

 

Żeby dbać o dobre relacje z rodzicami jak Merida

 

 

Merida i jej mama tak rzadko rozmawiały i częściej się kłóciły, niż próbowały porozumieć. Doprowadziło to do ogromnego nieporozumienia i mogło mieć katastrofalne następstwa. Na szczęście obie kobiety w końcu zrozumiały, że chociaż ich priorytety się różnią, to wciąż można wypracować jakiś kompromis, a ich relacja jest ważniejsza niż drobne problemy. I chociaż w przypływie emocji raczej nie zamienicie Waszych matek w niedźwiedzie, to warto czasem wziąć głęboki oddech, aby spojrzeć na coś z ich perspektywy.

 

Żeby nie bać się pracy jak Tiana

 

Tiany bardzo pragnęła otworzyć własną restaurację i dziewczyna robiła wszystko w kierunku zrealizowania swojego marzenia. Nie przejmowała się tym, że innym o wiele łatwiej udaje się spełniać swoje cele, chociaż niewątpliwie ta niesprawiedliwość bardzo ją bolała. Parła do przodu, skutecznie walcząc z lenistwem. A choć własny cel udało jej się spełnić w trochę inny sposób, to umiejętność zakasywania rękawów bardzo przydała jej się do zarządzania własnym biznesem. Pamiętajcie o tym, kiedy stawiacie kolejne kroki na ścieżce zawodowej.

 

Żeby wiedzieć, czego się chce jak Jasmine

 

 

Arabska księżniczka była zdeterminowana, żeby móc żyć swoim życiem i nie musieć być posłuszną ojcu w każdym aspekcie. Faktycznie, dziewczyna wzięła sprawy w swoje ręce i wymknęła się z pałacu, by poznać choć trochę innego życia. Nigdy nie żałowała swojej decyzji, także wtedy, gdy znajomość z Alladynem i jej konsekwencje okazały się niełatwe. My również jasno powinnyśmy ustalić sobie nasze cele życiowe i dążyć do ich spełnienia, nawet jeśli życie czasem rzuca nam kłody pod nogi. Albo złowrogiego wezyra :).

 

Żeby zawsze doceniać kobiecy potencjał jak Mulan

 

 

Ta dziewczyna uratowała Chiny! Wiedziała co chce osiągnąć, nie traciła samozaparcia i zimnej krwi, chociaż wszyscy dookoła uważali, że jako kobieta powinna tylko ładnie wyglądać i być dobrą żoną. Jej upór i odwaga pomogły jej się przeciwstawić męskiemu otoczeniu i przekonać do swoich racji w kryzysowym momencie. Właśnie tak jak Mulan, nie dajmy sobie wmówić, że ze względu na naszą płeć, nie będziemy umiały czegoś zrobić. Bycie kobietą czy mężczyzną nie sprawia, że kulturowo przypisane umiejętności są dla nas nieosiągalne. Pamiętajmy o tym.

 

 

A Wy? Czego nauczyłyście się od księżniczek?

Share on Facebook
Share on Twitter
Please reload

Ostatnie posty
Please reload

RSS Feed

Skontaktuj się z nami

Znajdziesz nas:

  • Facebook Social Icon
  • Instagram Social Icon
  • snapchat dailyvibes
  • YouTube Social  Icon

DailyVibes - kulturalny, lifestylowy portal.
Znajdziesz tu: recenzje filmów, książek i spektakli, zdrowe przepisy, artykuły o zwierzętach, publicystykę, ciekawostki o zdrowiu, urodzie i sporcie.
Codzienna dawka pozytywnych wibracji!

Warszawa, Polska