Co wiemy o nowym sezonie „Gry o Tron”?

09/03/2019

 

Wielkimi krokami zbliża się finałowy sezon „Gry o Tron”. Ostatni odcinek wyemitowany został 2 lata temu. Przez ten czas nasze zniecierpliwione i ciekawość tylko rosły. Fani nie zapomnieli. Wszyscy czekamy na rozwiązanie niezwykle ciekawej historii. Już teraz wiemy kilka istotnych rzeczy o nadchodzącym finałowym sezonie kultowego serialu.

Gra o Tron – serial legenda

Na ten moment, jeszcze żaden serial nie pobił, ani nawet nie wyrównał sukcesu „Gry o Tron”. Ten serial już teraz przeszedł do historii. Zapoczątkował pewną nową erę w świecie seriali i zmienił myślenie ludzi o tym gatunku kina. Sukces „Gry o Tron” jest niewyobrażalny, liczba fanów, zarobione pieniądze, sprzedaż gadżetów i pozytywne recenzje krytyków z całego świata. Każdy kolejny sezon był lepszy od poprzedniego. Zrobiony z większym rozmachem, tworzony lepszym sprzętem i z większą liczbą efektów specjalnych. O 8 sezonie słyszymy już od dawna, fani snują teorię, ludzie informują o różnych przeciekach z planu. Teorii jest wiele, pytań jeszcze więcej. Jednak kilka rzeczy wiemy już na pewno.

 

 

Kwestie techniczne 8 sezonu „Gry o Tron”

Wiadomo, że polska premiera finałowego sezonu odbędzie się 15 kwietnia na kanale HBO i platformie HBO GO. Ostatni sezon liczyć ma tylko 6 odcinków. Już wcześniej informowano nas o tej liczbie, na pocieszenie zapowiadano, że będą one dłuższe od tradycyjnych odcinków seriali. Właśnie kwestia długości odcinków, do tej pory była niewiadoma i niepewna. Na ten moment mamy pewność, że odcinek 1, 2 i 3 trwać będzie 60 minut. Natomiast finałowy ostatni odcinek oglądać będziemy przez ok. 80 minut. Możemy również przypuszczać, że odcinek 4 i 5 również będzie nieco dłuższy niż początkowe.

 

Zobacz także:Gra o Tron. Dlaczego jest najdroższym i najlepszym serialem w historii?


Ósmy sezon „Gry o Tron” - jedne wielki rekord

Serial „Gra o Tron” w swojej historii pobił już wiele rekordów. Ostatni sezon jeszcze „dorzuci” kilka. Pierwszym z nich jest czas trwania prac nad ostatnim sezonem. Prace nad 8 serią trwały 10 miesięcy. To bardzo, bardzo długo, jeśli weźmiemy pod uwagę, że mowa tu tylko o 6 odcinkach. Jednak jest to dobra informacja dla fanów. Skoro poświęcono, aż tyle czasu to właściwie możemy mieć pewność, że odcinki będą niezwykle dopracowane. Podejrzewać również możemy, że będą pełne różnych efektów specjalnych, a to właśnie one podczas tworzenia filmów czy seriali są najbardziej czasochłonne. Ponadto w 8 sezonie „Gry o Tron” zobaczymy najdłuższą w historii kina scenę batalistyczną. Ma ona trwać przez cały odcinek 3 i kawałek czwartego. Jedna scena na cały odcinek? Czegoś takiego jeszcze nie było. Prace nad nią trwały przez 55 nocy w ciągu 11 tygodni i toczyły się na trzech równoległych planach zdjęciowych.

 

Zwiastun – zdradza kilka szczegółów

Po oficjalnym zwiastunie nowego sezonu w internecie powstało masę teorii, fani analizowali go niemal klatka po klatce. Jednak nie ma co się skupiać na teoriach i domysłach. To, co na pewno wiemy to fakt, że wszyscy główni bohaterowie przeniosą się do Winterfell. I to właśnie tam toczyć się będzie wspominana scena batalistyczna. Jedyną osobą, której w Winterfell nie zobaczymy, jest Cersei, ona pozostanie w Królewskiej Przystani. Jednak trzeba mieć świadomość, że w zwiastunie widzimy tylko wydarzenia z trzech pierwszych odcinków. Więc być może Cersei w dalszych epizodach również uda się do Winterfell. Ponadto wiemy również, że Beric i Tormund jednak żyją. Widzimy ich w zwiastunie. Ta wiadomość na pewno ucieszyła fanów. Fani przypuszczali, że zginęli podczas zawalenia muru.

 

Podejrzenia i teorie

Jest wiele teorii i doniesienia na temat zakończenia serialu, losów głównych bohaterów czy najważniejszych wątków. Na większość z nich nie ma konkretnych dowód i są efektem zwykłej wyobraźni fanów. Poza jednym. Mowa o losach zamku Winterfell. Ekipa pracująca nad serialem, przed 8 sezonem postawiła ten zamek dosłownie od podstaw. Wcześniej sceny z zamku Winterfell w dużej mierze były efektem prac grafików, kilka toczyło się na specjalnie wybudowanych planach zdjęciowych w stworzonych do tych celów budynkach. Obecnie zamek postawiono kompletnie w całości, od zera. Zamek Winterfell został zbudowany na potrzeby serialu. To może wskazywać na to, że zamek zostanie zniszczony w 8 sezonie. Wiemy również, że w nowych odcinkach akcja nie wróci już do Castel Rock, a niemal w całość przeniesie się właśnie do Winterfell. W sieci znajdziemy mnóstwo zdjęć i filmów z prac nad planem nagranych przez świadków, które sugerują nam, jak zakończy się serial. Jednak producenci wzięli to pod uwagę. Wiemy, że zdecydowali się nakręcić kilka różnych zakończeń serialu, właśnie po to, by uniknąć przecieków z oficjalnego końca. Na podobny zabieg zdecydowali się również producenci, chociażby „Rodziny Sporano” czy „Breaking Bad”.

 

Zobacz także:Najlepsze seriale HBO, które warto obejrzeć

Share on Facebook
Share on Twitter
Please reload

Ostatnie posty
Please reload

RSS Feed

Skontaktuj się z nami

Znajdziesz nas:

  • Facebook Social Icon
  • Instagram Social Icon
  • snapchat dailyvibes
  • YouTube Social  Icon

DailyVibes - kulturalny, lifestylowy portal.
Znajdziesz tu: recenzje filmów, książek i spektakli, zdrowe przepisy, artykuły o zwierzętach, publicystykę, ciekawostki o zdrowiu, urodzie i sporcie.
Codzienna dawka pozytywnych wibracji!

Warszawa, Polska