Stephen King i jego tajemnice. Tego mogliście nie wiedzieć o pisarzu

 

Sam o sobie powiedział, że jest jak literacki McDonald’s dla Amerykanów. Stephen King to mistrz grozy, autor wielu powieści od których włos jeży się na głowie. Jego twórczość to fenomen i kunszt suspensu. Oprócz tego sam Stephen King kryje też kilka mrocznych sekretów.

Spełnione marzenia Stephena Kinga
Stephen King spełnił jedno ze swoich marzeń. Pomógł przy tekście do albumu legendarnej kapeli Ramones –We’re a Happy Family”. Płyta została wydana w lutym 2003 roku.
Pisarz jest fanem serialu Synowie Anarchii. Producenci zaproponowali nawet Kingowi rolę w 3. sezonie. W trzecim odcinku pisarz wcielił się w postać samotnika o nazwisku Bachman, który zjawia się w kryzysowym momencie życia Gemmy Teller Morrow. Premiera tego odcinka przypadła na dzień 63. urodzin pisarza.

 

Stephen King strachliwym pisarzem?
Mimo, że autor znany jest z powieści grozy, to sam jest nadzwyczaj strachliwy. Stephen King cierpi na triskaidekafobię, czyli lęk przed liczbą 13. W jednym z wywiadów przyznał, że jeśli ma do pokonania 13 stopni, to przechodzi razem 12 i 13 schodek.
Stephen King boi się też latania samolotem, bo będąc w górze nie ma nad tym żadnej kontroli.
Zdarza się też, że Stephen King obsesyjnie pisze swoje powieści. Jego żona – Tabitha powiedziała, że po zabiegu wazektomii lekarz zlecił pisarzowi, by ten nie przemęczał się i poświecił czas na odpoczynek. Następnego dnia Stephen King zaczął pisać. Gdy jego żona weszła do gabinetu, zobaczyła makabryczny wręcz widok. Pisarz siedział w kałuży krwi. Do lekarza udał się dopiero po skończeniu akapitu.     

 

Dom pełen grozy Stephena Kinga
Dom w Bangor (Maine), w którym mieszka Stephen King, swoim widokiem może przerażać. Wejścia do jego posesji pilnują wykute w metalu nietoperze. A jakby strachu było mało, lokum prawdopodobnie jest nawiedzone i zamieszkałe przez ducha generała Webbera. Pisarz nie raz wyczuwał jego obecność np. nie wiadomo skąd pojawiał się zapach palonego cygara. Co więcej, w tej posiadłości (jak w dwóch poprzednich, gdzie wcześniej mieszkała rodzina Kinga) ktoś dawniej popełnił samobójstwo.

           Źródło: https://www.atlasobscura.com/places/stephen-kings-house

 

Carrie do kosza
Fenomenalna książka Carrie nigdy by nie powstała. Stephen King wyrzucił ją do śmieci. Na szczęście nad wszystkim czuwała jego żona, która ocaliła dzieło. Co ciekawe, Carrie powstała w oparciu o obserwacje dwóch dziewczyn, które mieszkały w dawnej okolicy pisarza. Pierwsza z nich chodziła ciągle w tym samym ubraniu. Winna temu była jej matka, która wszystkie pieniądze wydawała na konkursy i loterie, które przegrywała. Druga natomiast żyła z apodyktyczną matką, która była religijną fanatyczką i nawracała każdego spotkanego przechodnia, w tym też i Stephena Kinga. Po jakimś czasie pisarz dowiedział się, że obie dziewczyny nie żyją. Jedna popełniła samobójstwo, druga zmarła w wyniku ataku epilepsji. Przerażający jest fakt, że obie zmarły w czasie, gdy Stephen King rozpoczął pracę nad Carrie.

Dziwne zbiegi okoliczności w życiu Stephena Kinga
W rodzinie pisarza zdarzyło się sporo wypadków samochodowych. Sam autor w czerwcu 1999 roku został potrącony przez vana. Skutkiem tego była ciężko złamana noga, której groziła amputacja, złamane biodro, żebra i uszkodzone płuca oraz pęknięty w wielu miejscach kręgosłup i kolano. Później motyw wypadku samochodowego nie raz przewijał się w powieściach Kinga.  Co ciekawe, sprawca wypadku zmarł rok po całym incydencie, dokładnie w urodziny pisarza. Żona autora, Tabitha, prawie potrąciła studenta. Natomiast auto Naomi, córki pisarza, zostało staranowane przez pojazd nieposiadający tablic rejestracyjnych. Na kręgosłupie dziewczyny, który poważnie ucierpiał przy wypadku, przeprowadzono skomplikowaną operację.
Dziwnym przypadkiem było też to, że w tym samym czasie, kiedy zmarła matka Stephena Kinga, jego jednoroczny syn Joe zadławił się podczas snu. W ostatniej chwili żona pisarza uratowała synka.
Psychofani pisarza są również niebezpieczni, np. wrzucają do skrzynki pisarza kocie kości bądź chodzą na mecze ulubionej drużyny baseballowej pisarza, by krzyknąć mu w twarz: „Buu!”.

 

Co więcej?

Pisarz tworzył pod pseudonimem Richard Bachman. Stephen King testował też sprzedaż swoich powieści w formie e-booków w 2000 roku. Twórca wychowywał się bez ojca. Mimo, że ten nie wziął rozwodu z Ruth, założył drugą rodzinę. Donald opuścił Stephena, jego adoptowanego brata Davida oraz matkę Ruth mówiąc, że idzie do sklepu po papierosy. Stephen King nie miał okazji służyć w wojsku. Wszystko przez problemy zdrowotne, takie jak: wysokie ciśnie, problem ze wzrokiem, przebite bębenki i płaskostopie.

Share on Facebook
Share on Twitter
Please reload

Ostatnie posty
Please reload

RSS Feed

Skontaktuj się z nami

Znajdziesz nas:

  • Facebook Social Icon
  • Instagram Social Icon
  • snapchat dailyvibes
  • YouTube Social  Icon

DailyVibes - kulturalny, lifestylowy portal.
Znajdziesz tu: recenzje filmów, książek i spektakli, zdrowe przepisy, artykuły o zwierzętach, publicystykę, ciekawostki o zdrowiu, urodzie i sporcie.
Codzienna dawka pozytywnych wibracji!

Warszawa, Polska