Kaukaskie love story nareszcie w Polsce

 

Historia, która po osiemdziesięciu latach w końcu trafiła do Polski. „Ali i Nino” – opowieść o miłości z góry skazanej na porażkę, którą znają wszyscy Azerbejdżanie i Irańczycy, a pomnik nieszczęśliwej pary nadal dumnie prezentuje się w gruzińskim Batumi.

Nussimbaum Lew, pseudonim Kurban Said, to Żyd urodzony w Kijowie. Dzieciństwo spędził w Baku, w którym to osadził miejsce akcji powieści „Ali i Nino”. Przez swoje niespełna trzydziestosiedmioletnie życie podawał się za różne osoby, pisał do czasopism, mieszkał na trzech kontynentach. „Ali i Nino” to jego jedyna powieść.

 

Ali i Nino to kaukascy Romeo i Julia, tylko w poważniejszym wydaniu. Ich miłość jest pozornie skazana na niepowodzenie przez różnice kulturowe. Ali jest muzułmaninem i azerskim chanem, Nino to gruzińska księżniczka. Poznali się w szkole, planowali wspólną przyszłość, która miała być łatwa i piękna. Najpierw on skończył szkołę, potem ona, a potem już tylko ślub i żyli długo i szczęśliwie… To by było zbyt piękne. Wkrótce wybucha też wojna, która na zawsze zmieni losy mieszkańców Baku.

 

Ambasador książki w Polsce, Marcin Meller, nazwał książkę „perełką literatury” i „najpiękniejszą historią miłosną”. Nie ukrywam, że książka jest bardzo wymagająca i nie dla każdego. „Ali i Nino” nie należy do lekkich lektur na jeden wieczór, trzeba się nad nią skupić, bo akcja jest dynamiczna, w każdej chwili może nastąpić zwrot. Książka świetnie ukazuje różnicę, z jaką muzułmanie postrzegają role kobiet w społeczeństwie i w życiu. Ponadto poznajemy historię Wielkiej Wojny czy tradycje azjatyckie.

 

Porwanie, wygnanie, wojna. W książce nie brakuje też wątków, które zainteresują mężczyzn. Wątek romantyczny nie jest eksponowany aż nadto, stąd niesprawiedliwe byłoby nazwać ją romansidłem. Historię Ali i Nino znają ludzie na całym świecie, niekoniecznie czytając powieść. Po raz pierwszy była wydana w 1937 roku, do Polski trafiła dopiero w lipcu, ale już podbija serca Polek. Ponadczasowa historia, która nigdy się nie znudzi i będzie przekazywana z ust do ust, a książka – z rąk do rąk.

 

Dziękujemy Wydawnictwu W.A.B. za egzemplarz recenzencki. :)

 

Share on Facebook
Share on Twitter
Please reload

Ostatnie posty
Please reload

RSS Feed

Skontaktuj się z nami

Znajdziesz nas:

  • Facebook Social Icon
  • Instagram Social Icon
  • snapchat dailyvibes
  • YouTube Social  Icon

DailyVibes - kulturalny, lifestylowy portal.
Znajdziesz tu: recenzje filmów, książek i spektakli, zdrowe przepisy, artykuły o zwierzętach, publicystykę, ciekawostki o zdrowiu, urodzie i sporcie.
Codzienna dawka pozytywnych wibracji!

Warszawa, Polska