Zapomniane, ale odkryte. O książkach, które są dziś nieco zapomniane

 

Nie ma chyba wątpliwości, co do faktu, że popkultura jest tworem wiecznie żywym. Co rusz jesteśmy bombardowani nowościami, zasypywani kolejnymi garściami informacji. W tym gąszczu niezwykle łatwo jest się zatracić, pogubić. Siłą rzeczy sprawia to, że pewne rzeczy spychane są na dalszy plan, bądź całkowicie odchodzą w niebyt. Dokładnie ta sama sytuacja tyczy się literatury, dlatego też dziś przedstawię kilka tytułów, po które naprawdę warto sięgnąć.

  • „ Mag” John Fowels 

Jest to pozycja obowiązkowa dla wszystkich fanów zaglądania do zawiłych zakamarków ludzkiej psychiki. Rozpoczyna się stosunkowo niewinnie kiedy to młody Anglik Nicholas Urfe, artysta o silnych skłonnościach do melancholii, przyjmuje stanowisko nauczyciela na pewnej greckiej wyspie. Tam zaprzyjaźnia się z właścicielem pewnej okazałej posiadłości. Znajomość ta szybko jednak przeradza się w gorzką psychologiczną grę, z której nikt nie ma prawa wyjść całkowicie bez szwanku.

 

„Tak zwani ludzie inteligentni dzielą się na trzy kategorie. Do pierwszej należą osobnicy naprawdę wybitni, zatem kiedy się ich nazywa inteligentnymi, nie jest to niczym więcej niż stwierdzeniem faktu; do drugiej - ludzie wystarczająco inteligentni, żeby wiedzieć, iż się im schlebia; do trzeciej ci, co są na tyle niemądrzy, że dają się nabrać na każdy komplement.”

 

Dla fanów: Oscara Wilde’a, Dana Browna, Edgara Allana Poe

 

 Fotografia: facebook.com

 

Zobacz także: 3 ponadczasowe książki dla każdego

 

  • Moje drzewko pomarańczowe Jose Mauro de Vasconcelos

Czas na podróż do słonecznej Brazylii, wprost do świata dziecięcej wyobraźni. Mały Zeze to niezwykle wrażliwy, niespełna sześcioletni chłopiec. Kiedy rodzice chłopca przeprowadzają się do innego domu, Zeze zaprzyjaźnia się z małym drzewkiem, tym samym starając uciec od szarej rzeczywistości w świat fantazji. Jest to słodko-gorzka opowieść o próbach ukrycia kumulującego się wewnątrz bólu i cierpienia, na rzecz prób zbudowania iluzji własnego, idealnego świata.

 

„Zabijać to nie znaczy wyjąć rewolwer jak Buck Jones i zrobić pif-paf! To wcale nie tak. Można zabijać w sercu. Po prostu przestać kogoś kochać. I wtedy ten ktoś umiera.”

 

Dla fanów: Érica-Emmanuela Schmitta, Paulo Coelho, Kazuo Ishiguro

 

Fotografia: facebook.com

 

Zobacz także: Książka inspiracją dla serialu

 

  • „Samotność długodystansowca” Alan Sillitoe

Bohaterem tego krótkiego opowiadania jest nastoletni wychowanek zakładu poprawczego, Collin Smith, dla którego jedyną prawdziwą odskocznię stanowi bieganie. Pozornie prosta opowiastka skrywa w sobie prawdziwą historię o poczuciu alienacji, usilnym poszukiwaniu własnego „ ja” w przytłaczającym świecie konwenansów, gdzie nic nie jest takie, jakie w teorii być powinno.

 

„Gdybyśmy - oni i my - mieli takie same poglądy, wszystko by szło jak po maśle, ale oni inaczej zapatrują się na życie niż my, a my inaczej niż oni, więc jest między nami tak, jak jest i jak zawsze będzie.”

 

Dla fanów: Jerome’a Davida Salingera, Colleen Hoover

 

Zdaję sobie sprawę z tego, jak problematycznym zagadnieniem jest literatura. Ale tak jak każda dziedzina, jak film, czy muzyka posiada pewne wytwory, które warto ocalić od zapomnienia. Czy będzie mi dane kontynuować ową misję? Czas pokaże.

 

Fotografia: facebook.com

 

Zobacz także: Zapomniane polskie zespoły muzyczne

 

Share on Facebook
Share on Twitter
Please reload

Ostatnie posty
Please reload

RSS Feed

Skontaktuj się z nami

Znajdziesz nas:

  • Facebook Social Icon
  • Instagram Social Icon
  • snapchat dailyvibes
  • YouTube Social  Icon

DailyVibes - kulturalny, lifestylowy portal.
Znajdziesz tu: recenzje filmów, książek i spektakli, zdrowe przepisy, artykuły o zwierzętach, publicystykę, ciekawostki o zdrowiu, urodzie i sporcie.
Codzienna dawka pozytywnych wibracji!

Warszawa, Polska