Testujemy balsam na cellulit Yoskine Tsubaki Slim Body

 

Każda kobieta, niezależnie od wieku, może spotkać się z problemem cellulitu. Właściwie jest to prawie pewne, że każdej z nas będzie to kiedyś dotyczyć. Dlatego warto wiedzieć, w jaką broń się zaopatrzyć, by wygrać z tym niepożądanym zjawiskiem. Jedną z nich jest balsam Yoskine Tsubaki Slim Body – reduktor cellulitu.

 

Cena:

Nie jest to balsam z kategorii „najtańszy i najskuteczniejszy”. Kosztuje 34,99 zł w Rossmanie, choć sama znalazłam ten produkt na promocji za 29,99 zł. Na pewno nie przykuwa uwagi klienta ceną. W drogerii można znaleźć mnóstwo innych balsamów antycellulitowych, które są o wiele tańsze. Co zatem sprawia, że warto kupić akurat ten produkt?

 

Opakowanie

Jest bardzo designerskie. Gdyby nie naprawdę dobra jakość produktu, pomyślałabym, że cena to głównie ładna tubka i pudełeczko. Opakowanie jest poręczne i wygodne co sprawia, że naprawdę warto po nie sięgnąć ze sklepowej półki.

Wydajność:

Balsam Yoskine to jeden z najwydajniejszych balsamów, jakie do tej pory stosowałam. Tubka 200 ml wystarcza spokojnie na ponad miesiąc regularnego użytkowania. Tego typu produkt w dość sporej ilości nanosi się na ciało (w problematycznych miejscach) o jednej porze dnia, co może spowodować szybkie wyczerpanie. Z tym balsamem na szczęście nie ma takiego problemu.

 

Zobacz także: 8 domowych sposobów na pozycie się cellulitu

 

Zapach:

W takich balsamach warto zwrócić uwagę na ten aspekt. Jedne nie mają zapachu wcale, inne mają nieprzyjemny, drażniący, a jeszcze inne mają tak intensywny, że ciężko się nimi smarować. Balsam Yoskine pod względem zapachu jest naprawdę rewelacyjny. Jest delikatny i bardzo przyjemny.

 

Skuteczność:

Balsam Yoskine to naprawdę dobrej jakości produkt. Na opakowaniu jest napisane, iż po dwóch tygodniach stosowania zauważymy efekty. Rzeczywiście, skóra po dwóch tygodniach jest o wiele bardziej nawilżona, gładka i jędrna. Oczywiście bez stosowania odpowiedniej diety, picia dużej ilości wody oraz ćwiczeń możemy zapomnieć o tym, że po samym stosowaniu balsamu nagle pozbędziemy się niechcianego cellulitu. Mimo to efekty smarowania balsamem są naprawdę zadowalające. Jędrność skóry znacznie się poprawiła, a cellulit został delikatnie zredukowany, a na pewno stał się choć trochę mniej widoczny. Produkt może nie zdziałał cudów, jednak sprawił, że wygląd ciała naprawdę się poprawił. Po dwóch miesiącach stosowania w miejsca wymagające szczególnej pielęgnacji zaobserwowałam ładne napięcie skóry, a dodatkowo znaczną redukcję niechcianej pomarańczowej skórki. Strzał w 10!

 

 

Zobacz także: 5 mitów związanych z dietą

 

Jeszcze jedna ważna sprawa... Po wsmarowaniu balsamu będzie ci towarzyszyło uczucie ciepła, nie przestrasz się, tak ma być. Jest to bardzo przyjemne. Podsumowując – Yoskine Tsubaki Slim Body to produkt naprawdę godny polecenia. Moim zdaniem udowodnił, że jest warty swojej dość wysokiej ceny. Pamiętaj, że balsam to tylko dodatek do ćwiczeń i diety. Trzymam kciuki za wasze efekty!

Share on Facebook
Share on Twitter
Please reload

Ostatnie posty
Please reload

RSS Feed

Skontaktuj się z nami

Znajdziesz nas:

  • Facebook Social Icon
  • Instagram Social Icon
  • snapchat dailyvibes
  • YouTube Social  Icon

DailyVibes - kulturalny, lifestylowy portal.
Znajdziesz tu: recenzje filmów, książek i spektakli, zdrowe przepisy, artykuły o zwierzętach, publicystykę, ciekawostki o zdrowiu, urodzie i sporcie.
Codzienna dawka pozytywnych wibracji!

Warszawa, Polska