Stranger Things jako bogactwo nawiązań

Nie milkną emocje związane z pojawieniem się trzeciego sezonu Stranger Things, a jako iż całość osadzona jest w realiach lat osiemdziesiątych, nie sposób ominąć pewnych nawiązań, swoistych mrugnięć okiem skierowanych zwłaszcza do osób wychowanych w ówczesnej popkulturze. Dla tych z nas, dla których jest ona mniej lub bardziej obca,  może to być ciekawa perspektywa wobec tego jak poszczególne elementy zastosowano w serialu. Dlatego dziś postaram się przedstawić i krótko opisać niektóre z nich.

UWAGA: W przypadku stworzenia tego tekstu trudno jest uniknąć spoilerów z trzeciego sezonu. Czytacie więc na własną odpowiedzialność :)

 

 

1.  Centra handlowe

 

Jako,że trzeci sezon ST opiera się w dużej mierze oparty jest na aspekcie dorastania głównych bohaterów, możemy zobaczyć w jaki sposób ówczesna młodzież lat osiemdziesiątych spędzała czas wolny. A jednym z jego form były chociażby znane również nam z  autopsji wypady do centrów handlowych, czemu kres w Stanach położyło nastanie ery Internetu. Zresztą sam ST porusza palący ówcześnie problem socjo-ekonomiczny tj.podupadanie małych, lokalnych biznesów na rzecz cenrów handlowych, co wywoływało protesty rozjuszonego społeczeństwa

 

2. To się oglądało

 

Skoro wspomnieliśmy już centrach handlowych, nie sposób tutaj pominąć kolejnej istotnej formy rozrywki. We wczesnych latach osiemdziesiątych bilety były bardzo tanie,plus nie wypuszczano filmów sezonowo, tak jak ma to miejsce dzisiaj, często za to można było zobaczyć produkcje, które miały swoją premierę kilka lat wcześniej. A co w takim razie święciło triumfy na szklanym ekranie latem roku 1985?

Niekwestionowanym hitem było "Back to the Future" czyli "Powrót do przyszłości". Swą popularnością przebił nawet  "Rambo"  z Sylvesterem Stallone w roli głównej, utrzymując się na szczytach box office przez jedenaście tygodni.

 

 

3. Bo to zli Rosjanie byli

 

Lata osiemdziesiąte to dla amerykańskiego społeczeństwa przede wszystkim czas zimnej wojny i wyścigu zbrojnego z ZSRR. W związku z tym rosyjskich obywateli najczęściej przedstawiało się wtedy jako antagonistów,  najczęściej jako uzbrojonych blond żołnierzy, szalonych naukowców pracujących nad przerażającą technologią lub szpiegów, którym depczą popiętach amerykańscy agenci. Wszystkie te motywy pojawiają się w trzecim sezonie ST, wspomina się o zimnowojennych filmach jak chociażby "Red Dawn"z roku 1984, a w 1985 wyszła nowa część -przygód Jamesa Bonda, gdzie również można było znaleść wątki zimnowojenne. Podobnie jest z serialowymi postaciami, wystarczy chociażby przywołać wątek płatnego zabójcy, który w trzecim sezonie ściga szeryfa Hoppera.

 

4. Nowy imige Hoppera

 

Czy was również nieco zaskoczyła nagła zmiana w stylu ubierania się Hoppera? Jak się okazuje hawajska koszula oraz sumiaste wąsy inspirowane są postacią pochodzącą z popularnego w latach osiemdziesiątych serialu"Magnum Pi" detektywa Thomasa Magnuma rozwiązującego zagadki kryminalne na Hawajach. Zresztą w jednej z pierwszych scen pierwszego odcinka możemy zobaczyć szeryfa beztrosko siedzącego na kanapie i oglądającego odcinek właśnie tego serialu, co samo w sobie jest już oczywistym nawiązaniem. 

 

5. Odwrócenie ról

 

O trzecim sezonie jasno można powiedzieć,że znacznie poszerzył swoje spectrum poprzez wielowątkowość. Mamy tutaj chociażby wątek dyskryminacji e względu na płeć z którą  to musi mierzyć się Nancy, traktowana przez swoich męskich współpracowników bardziej niczym służąca,aniżeli aspirująca dziennikarka. W całym serialu będziemy mieć do czynienia bardzo często z odwróconymi motywami i cytatami, jak chociażby wspomnienie przez Dustina niezwykle popularnej wówczas aktorki Phoebe Cates, gdy ten próbował opisać swoją dziewczynę Suzy.

 

 

Z podobnym zabiegiem mamy do czynienia w przypadku rosyjskiego naukowca, którego to Hopper konsekwentnie nazywa Smirnoff. Jest to odniesienie do popularnego wówczas stand-upera o tym właśnie nazwisku opowiadającego w amerykańskiej telewizji niewybredne dowcipy na temat Rosjan.

 

6. Tego się słuchało

 

Fakt,iż ścieżka dzwiękowa ST przepełniony jest muzyką z okresu lat osiemdziesiątych nie jest dla nikogo tajemnicą. Znajdziemy tutaj całe przekroje gatunkowe, od Madonny po The Clash. Z cudownym wykonaniem "Never Ending Story" przez Dustina i Suzy na czele. Naprawdę, czy wobec tak uroczego wykonania można być obojętnym?

 

 

Share on Facebook
Share on Twitter
Please reload

Ostatnie posty
Please reload

RSS Feed

Skontaktuj się z nami

Znajdziesz nas:

  • Facebook Social Icon
  • Instagram Social Icon
  • snapchat dailyvibes
  • YouTube Social  Icon

DailyVibes - kulturalny, lifestylowy portal.
Znajdziesz tu: recenzje filmów, książek i spektakli, zdrowe przepisy, artykuły o zwierzętach, publicystykę, ciekawostki o zdrowiu, urodzie i sporcie.
Codzienna dawka pozytywnych wibracji!

Warszawa, Polska