Prokrastynacja, czyli zrobię to jutro

 

Choć wcale nie oznacza lenistwa, wiele osób mylnie w ten sposób interpretuje prokrastynację. A to nic innego jak odkładanie obowiązków na później i wykonywanie ich na ostatnią chwilę. Motywów takiego zachowania może być wiele, a samo zjawisko w rzeczywistości jest o wiele bardziej skomplikowane niż na pierwszy rzut oka.

Przyznajcie się sami przed sobą, jak często zdarza wam się odkładać coś na później? Myślę, że każdy ma takie epizody na sumieniu. Choćby studenci, którzy naukę przed egzaminami rozpoczynają na ostatnią chwilę, a przecież mogą się przygotowywać systematycznie. Z czego to wynika? W większości nie z braku czasu czasem może z lenistwa, ale głównie dlatego, że łatwiej nam przesunąć coś w czasie niż tu i teraz zmierzyć się z realnym problemem, czy wyzwaniem. Magicznym trafem zawsze wierzymy, że jutro będzie nam łatwiej, tylko czy aby na pewno…

 

Jak to działa?

 

Czasem odkładamy na później drobne obowiązki, a czasem również i poważne decyzje dotyczące naszego życia. Dzieje się tak dlatego, ponieważ wydaje nam się, że to łatwiejsza droga. Często czekamy, aż przybędzie nam motywacji, aż dostaniemy olśnienia, które pozwoli podjąć słuszną decyzję bądź aż problem sam się rozwiąże. Przyczyną takiego zachowania może być między innymi lęk przed dokonaniem złego wyboru bądź presja wynikająca z dążenia do doskonałości. Wolimy odkładać jakąś czynność, która jest dla nas wymagająca ze strachu, że nie zrobimy ją dostatecznie dobrze. W efekcie zostaje nam zbyt mało czasu na jej sumienne wykonanie. A gdybyśmy rozplanowali ją odpowiednio w czasie, moglibyśmy takiej sytuacji uniknąć. Prokrastynacji często towarzyszą wyrzuty sumienia czy poczucie winy, że nie wykonujemy należycie swoich obowiązków, odkładając je na później.

 Fotografia: pixaby.com

 

Jak zapobiegać prokrastynacji?

 

Jeśli jesteśmy perfekcjonistami, którzy pragną robić wszystko idealnie, musimy uzmysłowić sobie, że to nierealne. Nie da się zawsze dawać z siebie 200 proc., bo nasz organizm nie jest w stanie tego udźwignąć. Najlepiej rozpocząć rzetelne planowanie. Rozpisać sobie sprawy, które mamy do załatwienia i przeznaczyć na nie odpowiednią ilość czasu. Sam plan to jednak nie wszystko, ważne jest, aby według niego postępować. Kiedy mamy dużo obowiązków, warto nadawać im rangę, tak, aby te mniej znaczące nie były postawione na równi z tym, na co powinniśmy poświęcić więcej energii. Trudne zadania analizujmy i dzielmy na mniejsze, tak, aby nie wywoływały w nas przerażenia. Stawiajmy sobie cele, do których możemy dążyć. Zawsze łatwiej jest skupić się na konkretnym wyzwaniu niż na ogólnych często będących pustosłowiem sloganach. Dbajmy również o naszą koncentrację. Wtedy o wiele łatwiej będzie nam mierzyć się z obowiązkami. Skupmy się na tym, co robimy, odetnijmy bodźce, które nam przeszkadzają np. telefon. Dzięki temu szybciej poradzimy sobie z danym zadaniem, a poczucie drobnego sukcesu będzie dla nas wystarczającą motywacją do zmierzenia się z kolejnym obowiązkiem.  

 

  Fotografia: pixaby.com
 

Odpoczynek i organizacja czasu

 

Odpoczynek to bardzo ważny element w ciągu naszego dnia. Jeśli chcemy uniknąć odkładania na później, to musimy nauczyć się zarządzać swoim czasem. Często zapominamy o przerwach, planując wiele czynności na jeden dzień. W efekcie jesteśmy znużeni, a nasza praca jest mało wydajna. Dobrze jest więc w swoim planie uwzględnić czas, na krótki relaks, który pozwoli nam się zdystansować i nieco naładować akumulatory. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że dzięki temu nie będziemy sobie odpuszczać, tego, co mamy w planie i odkładać to na kolejne dni, ponieważ sami wytrącamy sobie jedno z usprawiedliwień, czyli odpoczynek. Osoby zmagające się z prokrastynacją bardzo często w ten sposób tłumaczą sobie brak działań czy decyzji, są zmęczone, dlatego odkładają je na później. A jak dobrze wiemy, nie zawsze jest to prawdą. Planując swój czas, nie możemy też trudniejszych spraw zostawiać na koniec, ponieważ zwiększa to ryzyko ich pominięcia. Starajmy się zacząć od tego, co trudne. Możemy też zaplanować nasz dzień według przeplatanki – trudniejsze obowiązki przeplatają się z tymi łatwiejszymi. Pozwoli nam to na płynniejsze przejście przez dany plan. Jeśli natomiast wydaje nam się, że przed nami stoi wyzwanie, któremu nie podołamy, zastosujmy metodę nagród. Być może jakaś drobna przyjemność będzie dla nas odpowiednim motywatorem.

 

  Fotografia: pixaby.com
 

Choć część ludzi uważa, że „wiszący” nad głową deadline działa na nich mobilizująco, to w przypadku większości z nas odkładanie spraw na później powoduje, że w efekcie nie są one wykonane, tak jak mogłyby być, gdybyśmy poświecili im więcej czasu. Nie dajmy się zwariować i stawiajmy przed sobą realne cele, które potem systematycznie realizujmy. Obiecywanie sobie, że w tym roku zacznę chodzić na siłownię jest bezcelowe, najczęściej o tym zapominamy lub odkładamy na kolejne miesiące. Lepiej od razu wyznaczmy sobie dni, w których podejmiemy to wyzwanie i przystąpmy do jego realizacji. Prokrastynacja obniża radość z życia, bo nieustannie czujemy się winni i mamy poczucie, że nie robimy tego, co powinniśmy. Dlatego planujmy nasz czas tak, aby znalazły się w nim zarówno obowiązki, jak i przyjemności.

Share on Facebook
Share on Twitter
Please reload

Ostatnie posty
Please reload

RSS Feed

Skontaktuj się z nami

Znajdziesz nas:

  • Facebook Social Icon
  • Instagram Social Icon
  • snapchat dailyvibes
  • YouTube Social  Icon

DailyVibes - kulturalny, lifestylowy portal.
Znajdziesz tu: recenzje filmów, książek i spektakli, zdrowe przepisy, artykuły o zwierzętach, publicystykę, ciekawostki o zdrowiu, urodzie i sporcie.
Codzienna dawka pozytywnych wibracji!

Warszawa, Polska