Najlepsze filmy lat 60. Te zagraniczne produkcje warto znać

 

Dzisiejsze zestawienie otwiera nowy cykl naszego przeglądu kinematografii na przestrzeni kolejnych lat. Skupimy się jednak na początku na zagranicznych filmach. Znajdzie się tu wiele produkcji, które kojarzymy do dziś, ale też takie, których tytuły już nie są nam aż tak do końca dobrze znane, chociaż niewątpliwie zasługują na naszą uwagę.

„Zabić drozda”/„To Kill A Mockingbird”
Opowieść o tolerancji i przemianach w Ameryce z perspektywy dziecka. Poruszone zostają trudne pojęcia, takie jak: rasizm, sprawiedliwość, niewiedza, sposób traktowania drugiej osoby, inność, osądzanie człowieka tylko po pozorach. Film niesie ze sobą również ważne przesłanie, które mówi o tym, że niewinność nie uratuje dziecka przed złem tego świata i nie naprostuje jego dotąd niezdobytych ścieżek, jeśli nie zostały one uprzednio odpowiednio przygotowane przez dorosłych.

 

„Dobry, zły, brzydki”/„The Good, the Bad, and the Ugly”
Klasyka gatunku. Western, który oglądany jest po dziś dzień z ogromnym uśmiechem na ustach. Trzy słowa doskonale mogą opisać tę produkcję: humor, Morricone, Eastwood. Czegoż chcieć więcej?

 

Zobacz także: Najlepsze filmy polskie z lat 60. Musisz je obejrzeć!

 

„Ptaki”/„The Birds”
W tym przeglądzie nie mogło rzecz jasna zabraknąć filmu Alfreda Hitchcocka, który w swoich filmach sięga po najróżniejsze tematy i tworzy z nich arcydzieła. Fabuła oparta na opowiadaniu Daphne du Maurier o tym samym tytule. W nadmorskim Bodega Bay dochodzi do serii ataków agresywnych ptaków. Film pełen sugestii i symboli, przez które zapada w pamięci i sprawia, że zaczyna się patrzeć na świat zupełnie inaczej.

 

„Hara-kiri”

Produkcja japońska w reżyserii genialnego Masaki Kobayashi. Film o demitologizacji świata samurajów. Pokazanie tego, jak naprawdę wygląda japoński wojownik, czym się kieruje i z czym musi się zmagać, by w pełni zasłużyć na miano samuraja, choć prawda może nas zaskoczyć.

 

Zobacz także: 15 zagranicznych hitów z lat 60.

 

„Powiększenie”/„Blowup”

Kolejny film pełen zagadek i symboli, który nie jest łatwym seansem, ale jakże wartym poświęcenia czasu i uwagi. Główny bohater jest fotografem pragnącym jak najlepiej uchwycić to, co ulotne czy to, czego nie widać na pierwszy rzut oka. Jak się potem okazuje trupa na zdjęciu również nie zauważył... Film o poszukiwaniu prawdy i jej znaczeniu.

 

„Osiem i pół”/„8 1/2 ”
Doskonałe studium dorastania człowieka uwzględniające wszystkie cienie i blaski dojrzewania, tego z czym musi się zmierzyć każdy z nas w biegu ku dorosłości.

 

„Planeta małp”/„Planet of the Apes”
Chociaż sam tytuł zapewne kojarzy nam się z nowszą adaptacją książki Pierre’a Boulle’a wyreżyserowaną przez Tima Burtona, to jednak jednogłośnie trzeba przyznać, że w tym starciu bezapelacyjnie przegrywa z filmem Franklina J. Schaffnera z 1968 roku. Starsze kino sci-fi, gdzie temat ewolucji postrzegany w społeczno-polityczny sposób, wciąż jest jak najbardziej aktualny.

 

„2001: Odyseja kosmiczna”/„2001: A Space Odyssey”
Nasz dzisiejszy przegląd filmów zagranicznych zamknie jeden z najlepszych, o ile nie powinniśmy powiedzieć, najlepszy film kinematografii lat 60. z kategorii sci-fi. Wspaniałe, jak na tamte czasy, efekty specjalne, gra aktorska i pomysłowość Kubricka, jeśli chodzi o przedstawienie przyszłości udowodniły, że to doskonałe połączenie. Film zachwyca, poraża i fascynuje.

Share on Facebook
Share on Twitter
Please reload

Ostatnie posty
Please reload

RSS Feed

Skontaktuj się z nami

Znajdziesz nas:

  • Facebook Social Icon
  • Instagram Social Icon
  • snapchat dailyvibes
  • YouTube Social  Icon

DailyVibes - kulturalny, lifestylowy portal.
Znajdziesz tu: recenzje filmów, książek i spektakli, zdrowe przepisy, artykuły o zwierzętach, publicystykę, ciekawostki o zdrowiu, urodzie i sporcie.
Codzienna dawka pozytywnych wibracji!

Warszawa, Polska