Muzycy z problemami, czyli seks, alkohol, narkotyki i rock'n'roll

06/09/2017

 

Życie muzyka nie jest łatwe. Ciąży na nim presja ze strony świata artystycznego, duża konkurencja, wymagający fani, a w końcu sława, która może „przewrócić w głowie”. Znane gwiazdy bardzo często sięgają po alkohol, narkotyki lub zatracają się w świecie erotyki. Szczególnie jest to zauważalne w przypadkach artystów, którzy prezentują punk, hip-hop, rock. Zaczął już nawet panować stereotyp, że każdy punkowiec i raper to narkoman, który zdradza swoją partnerkę przy każdej możliwej okazji. Oto najbardziej znane gwiazdy ze świata muzyki, które wygrały z uzależnieniem i zmieniły swoje życie.


Billie Joe Armstrong

 

Wokalista Green Day niemal od początku założenia zespołu miał problem z narkotykami i alkoholem. Wiele razy sam otwarcie przyznał, że niemal każdą piosenkę z pierwszych płyt pisał będąc pod wpływem narkotyków. Wielokrotnie wychodził na scenę będąc kompletnie pijanym. Co ciekawe, nie przeszkadzało to jego fanom. Kochali Armstronga takim, jakim jest i darzyli go szacunkiem. Przyjaciele z zespołu również się do tego przyzwyczaili, nie interweniowali, a nawet wielokrotnie towarzyszyli mu podczas libacji alkoholowych i sami zażywali narkotyki. Uzależnienie wokalisty stało się sprawą zupełnie normalną, wręcz naturalną. Nikogo już nie dziwiło. Jednak wszystko kiedyś się kończy. Przełom nastąpił podczas koncertu na festiwalu iHeart Radio w Las Vegas w 2012 roku. Wokalista Green Day bardzo zdenerwował się, że skrócono ich występ. Zaczął obrażać organizatorów oraz inne gwiazdy ze świata muzyki, po czym zniszczył instrumenty muzyczne i pełen wściekłości zszedł ze sceny. Następnego dnia jego wyczyn był już we wszystkich mediach. Kilka godzin po całym zdarzeniu na oficjalnej stronie zespołu Green Day pojawiły się oficjalne przeprosiny, sprostowanie oraz informacja o tym, że lider zespołu trafił na odwyk narkotykowy i trasa koncertowa zostaje odwołana. Jak się później okazało, wszystko odbyło się według planu, a krótszy czas koncertu był tylko wymysłem muzyka. To manager Armstronga kazał mu udać się na odwyk. Przez całą tą sytuację Green Day zawiesił swoją aktywność, pojawiły się również spekulacje, że to koniec ich kariery. Jednak po upływie ponad 6 miesięcy lider Green Day wyszedł z odwyku, osobiście przeprosił wszystkich za swoje zachowanie i zapewnił, że nie ma zamiaru kończyć kariery. Zespół wrócił na przerwaną trasę koncertową i od tego momentu nagrali już kilka płyt, ich muzyka stała się dojrzalsza, zacznie lepsza, a po narkotykowych problemach zostało już tylko wspomnienie i zasada wśród członków zespołu – podczas trasy koncertowej żaden z członków zespołu ani ekipy towarzyszącej nie pije alkoholu. Wszystko po to by Billie'mu było łatwiej wytrwać w trzeźwości. Lider Green Day znany jest ze swoich wygłupów na scenie oraz z tego, że niemal na każdym koncercie całuje się z mężczyznami. Jednak prywatnie jest żonaty, u jego boku ciągle jest ta sama kobieta, podczas gdy jego koledzy z zespołu mają już po kilka małżeństw za sobą.
 

 

Eminem

 

Giganta światowego hip-hopu uzależnienie do leków i narkotyków omal nie zabiło. Trafił do szpitala w stanie krytycznym po przedawkowaniu. Po wyjściu ze szpitala nadal zażywał leki w tych samych ilościach co wcześniej. Przeszedł kilka odwyków, każdy z nich okazał się nieskuteczny. Stale powracał do swojego uzależnienia. Mimo to nie przestawał nagrywać i komponować nowych hitów. Po kilku latach sam zrozumiał, że dłużej tak nie może. Wszystkie jego związki rozpadały się z tego samego powodu. Został sam i poczuł, że musi coś zmienić. Po raz ostatni, tym razem z własnej woli, udał się na odwyk i w końcu wygrał z nałogiem. Ciągle udziela nowych wywiadów i ze szczegółami opowiada o swoim problemie. Nagrał nawet film dokumentalny pt. „How To Make Money Selling Drugs”, w którym jawnie przyznał się do tego co zażywał, opowiadał jak zdobywał narkotyki oraz co wtedy czuł. Jedna z jego wypowiedzi zyskała wielką popularność: „Nie mogłem uwierzyć w to, że można być szczęśliwym, normalnie funkcjonować i po prostu cieszyć się życiem, nie będąc na haju. Naprawdę teraz jest lepiej, powiem to wam wszystkim.” Obecnie udziela pomocy osobom walczącym z uzależnieniami. Naprawił swoje relacje z dziećmi, stara się być dobrym ojcem. Dogadał się również z byłymi żonami, które pozwoliły mu sprawować opiekę nad córkami oraz regularnie je odwiedzać. Nie wiadomo nic na temat obecnego życia uczuciowego rapera, bardzo chroni swoją prywatność i poświęca się muzyce. Już nie jest tym samym człowiekiem co wcześniej.
 

 

Britney Spears

 

Wcześnie zaczęła swoją karierę, która rozwijała się w zatrważającym tempie. Tak wielka sława dla osoby w tak młodym wieku musiała być ciężką próbą, której zresztą nie udźwignęła. Szybko zaczęła sięgać po alkohol i narkotyki. Zatraciła się w tym do tego stopnia, że jej uzależnienie doprowadziło do rozwodu. Co gorsza, utraciła również wszelkie prawa do opieki nad dziećmi. Myślicie, że to ją czegoś nauczyło? Otóż nie, nadal trwała w swoim uzależnieniu i powoli staczała się na dno. Na jakiś czas zrezygnowała nawet z życia publicznego, a jej fani byli tak przejęci, że tylko czekali, aż pojawi się informacja, że Britney zmarła z powodu przedawkowania narkotyków. Jej uzależnienie było tak zaawansowane, że mało kto wierzył, że je pokona. Jednak i na nią przyszedł czas opamiętania. W pierwszej kolejności udała się na odwyk, następnie starała się odzyskać prawa do opieki nad dziećmi, co nie udawało jej się przez wiele lat. W końcu sąd zdecydował się na ograniczenie praw rodzicielskich, jednak pozwolił jej na regularne kontakty. Wróciła nawet do muzyki, co prawda nie stoi już u szczytu sławy i są muzycy znacznie lepsi od niej, jednak nadal robi to co kocha i ciągle koncertuje. Ułożyła sobie nawet życie prywatne. Regularnie poddaje się testom na obecność narkotyków, gdyż tego wymaga od niej sąd, jednak od wielu lat jest czysta. Wygrała z nałogiem, do którego wielokrotnie przyznała się na łamach gazet i w wywiadach telewizyjnych.
 

 Mick Jagger

 

Wokalista Rolling Stonesów w latach sześćdziesiątych codziennie, a nawet kilka razy dziennie, brał LSD. Zażywał również haszysz, kokainę oraz podobno heroinę (nigdy tego publicznie nie potwierdził, ale mówiły o tym osoby z jego otoczenia) Nawet jego partnerka dokładnie opisała jego uzależnienie we własnej autobiografii zatytułowanej „My Life in Pictures”. Ciężko powiedzieć, kto w zespole Rolling Stonesów nie zażywał narkotyków. Sam Mick Jagger przyznał kiedyś, że największe przeboje powstawały, gdy wszyscy byli na haju. Bez skrępowania opowiadał również o swoich imprezach po koncertach, na których nie brakowało ani alkoholu, ani narkotyków. Ostatecznie zerwał z nałogiem i od wielu lat nie bierze. Jednak nie porzucił narkotyków na dobre i ciągle o nich pamięta. Wpadł również na pomysł, aby zalegalizować narkotyki na Wyspie Man, która jest częścią Wielkiej Brytanii, jednak ku jego wielkiej rozpaczy, żaden z polityków nie przychylił się do jego pomysłu.
 

 Steven Tyler
 

 

Wokalista Aerosmith również zmagał się z uzależnieniem od narkotyków. On z kolei uzależnił się na długo przed rozpoczęciem kariery muzycznej. Po odbytym odwyku przyznał, że problemy z narkotykami i alkoholem miał już będąc w liceum. Gdy został sławny, a jego zespół pławił się w pochwałach, jego uzależnienia jeszcze bardziej przybrały na sile. Nie zważał na nic, na karierę, rodzinę, wszystko było mu obojętne. Pogrążył się w depresji. Wiele lat próbował walczyć ze swoimi nałogami. W końcu zapisał się na terapię AA, na którą uczęszcza do dziś. Przyznał, że gdyby nie ta terapia natychmiast powróciłby do swoich dawnych przyczajeń. To właśnie ten rodzaj terapii pomógł mu wygrać z alkoholem i narkotykami.

 

 

Demi Lovato
 

 

Tak, ta młodziutka gwiazda Disneya ma już za sobą odwyk narkotykowy. Ją z kolei do nałogu w dużej mierze doprowadziła depresja i stany lękowe. Nagła sława i rozgłos pewnie też miały swoje znaczenie. Wiele osób twierdzi, że nałóg Demi nasilił się po rozstaniu z Joe Jonasem. Do kliniki odwykowej trafiła z licznymi problemami, zmagała się z bulimią, silną depresją, uzależnieniem od narkotyków i alkoholu. W temacie uzależnień pobiła chyba wszelkie możliwe granice. „Potrafiłam ukryć moje uzależnienie od narkotyków. Tak naprawdę nie byłam w stanie przetrwać nawet 30 minut bez kokainy. Zabierałam ją ze sobą do samolotu. Można powiedzieć, że ją przemycałam. Czekałam, aż wszyscy w pierwszej klasie zasną albo wymykałam się do toalety”  śmiało wyznała w jednym z wywiadów.

 

 

Sława ma swoją cenę, niestety bardzo często trasy koncertowe są równoznaczne z niekończącą się imprezą, na której niemal wszyscy członkowie zespołu zażywają narkotyki lub spożywają alkohol. Bardzo często problemy z nałogami doprowadzają do upadku zespołu lub zakończenia kariery solowego muzyka. Jednak musimy pamiętać, że każdy człowiek jest inny i nie można wrzucać wszystkich do jednego worka. Nie każdy raper jest narkomanem i nie każdy punk jest seksoholikiem. Większość z nich ma szczęśliwe rodziny i zdrowe relacje z partnerami. A grono muzyków, którzy wygrali z uzależnieniami i całkowicie odmienili swoje życie, stale się poszerza.

Share on Facebook
Share on Twitter
Please reload

Ostatnie posty
Please reload

RSS Feed

Skontaktuj się z nami

Znajdziesz nas:

  • Facebook Social Icon
  • Instagram Social Icon
  • snapchat dailyvibes
  • YouTube Social  Icon

DailyVibes - kulturalny, lifestylowy portal.
Znajdziesz tu: recenzje filmów, książek i spektakli, zdrowe przepisy, artykuły o zwierzętach, publicystykę, ciekawostki o zdrowiu, urodzie i sporcie.
Codzienna dawka pozytywnych wibracji!

Warszawa, Polska