Miuosh, jakiego nie znacie

28/06/2017

 

Już od dłuższego czasu w piosenkach katowickiego rapera Miuosha nie było tak prywatnie.

„Perseidy” to szósty zwiastun najnowszej płyty „POP” – tym razem artysta postawił na powiew świeżości i odszedł od uniwersalnego, monotematycznego kawałka. Mocny numer z bardzo osobistym przekazem. Wydawać by się więc mogło, że od premiery Tramwaje i gwiazdy”, nagranego z Katarzyną Nosowską, Miuosh niczym więcej nie będzie w stanie nas zaskoczyć. Zainteresowani jednogłośnie stwierdzili, że raper nie ma pomysłu na siebie, stosując niekiedy bardzo wymuszone połączenia. Choć od premiery Perseidów” minęło zaledwie kilka dni, numer uważany jest za perełkę w twórczości. Niektórzy zapominają nawet o nieudanym utworze Traffic” (gościnnie Piotr Rogucki), gdzie przy brzmiącym zawsze tak samo, przy tej samej linii melodycznej, Rogucki przyćmił spokój i subtelną barwę głosu Miłosza Boryckiego.

Warto powiedzieć kilka słów o teledysku do wspomnianego wyżej kawałka, który miał swoją premierę trzy dni temu. Prostota i kadry charakterystyczne tylko dla tego artysty, przypominające najlepsze dramaty w historii kina, przeplatane z wizualizacją wędrówki myśli Miuosha. Osobisty tekst napisany przez samego artystę, trafiać ma do najwierniejszych fanów, ale również pozyskiwać zupełnie nowych, innych sympatyków. Przemyślenia rapera to niewątpliwie przełom w karierze muzycznej –porzucenie tematu rodzinnego miasta to na pewno dobry krok, który wróży jeszcze lepszą przyszłość.

Będzie o Bogu, rodzinie, przyjaźni, miłości i przywiązaniu. Z pozoru uniwersalnie, ale całość tworzy bardzo spójny obraz osoby, która być może dopiero teraz odnajduje właściwą drogę w swojej muzycznej przygodzie.Zarzucić Miuoshowi można bardzo wiele – od drażniącej monotonii w głosie po leniwą manierę w każdym z jego numerów, jednak tym razem warto sięgnąć po kawałki z „POP’u”. Nigdy jeszcze nie było tak osobiście i szczerze, a to w tych czasach bardzo rzadka cecha u raperów. Większość z nich stawia na dynamikę, chaos i koloryt. „Perseidy” to raczej cenna szczerość, której nie powstydziłby się żaden z artystów.

 

 

Korekta: Justyna.

Share on Facebook
Share on Twitter
Please reload

Ostatnie posty
Please reload

RSS Feed

Skontaktuj się z nami

Znajdziesz nas:

  • Facebook Social Icon
  • Instagram Social Icon
  • snapchat dailyvibes
  • YouTube Social  Icon

DailyVibes - kulturalny, lifestylowy portal.
Znajdziesz tu: recenzje filmów, książek i spektakli, zdrowe przepisy, artykuły o zwierzętach, publicystykę, ciekawostki o zdrowiu, urodzie i sporcie.
Codzienna dawka pozytywnych wibracji!

Warszawa, Polska