Książki na jesienne wieczory. Co warto przeczytać?

 

Żadna inna pora roku nie sprzyja czytaniu tak bardzo jak jesień. Złota polska – zachęca nas do czytania na balkonie z kubkiem kawy; ta nieco brzydsza skłania do pozostania w domu, owinięcia ciepłym kocem i zagłębienia w historie opisane na kartach wybranych przez nas lektur. Poniżej zamieszczamy przegląd trzech powieści, które idealnie sprawdzą się na chłodne, jesienne wieczory.

 

 

 

 

„Dziewczyna z Gór” Małgorzaty Wardy

 

Połączenie kryminału i powieści obyczajowej sprawi, że kiedy raz sięgniemy po tę powieść, nie odłożymy jej aż do przeczytania ostatniej strony. Wciągająca, ale przede wszystkim poruszająca ważne tematy książka to jedna z najnowszych propozycji Małgorzaty Wardy – młodej, polskiej pisarki, która w swoich pozornie lekkich powieściach przemyca ważne i niecodzienne tematy. Tym razem, opowiada ona o Nadii – jedenastoletniej dziewczynce, która zostaje uprowadzona z własnego domu. Porywacz nie robi jednak dziecku krzywdy, a traktuje ją niczym członka rodziny, o którego dba z największą czułością i dokładnością. Nadia – pod zmienioną tożsamością - musi radzić sobie z nową sytuacją i w ciągu lat, które przyjdzie jej spędzić poza domem, uda jej się przyzwyczaić do sytuacji w jakiej się znalazła, a nawet … polubić swojego oprawcę. Ten jednak, okazuje się być kimś zupełnie innym niż dziewczynka się spodziewała. Trzymająca w napięciu i poruszająca powieść ukazująca problem nierozwiązanych porwań i rodzinnych problemów, z którymi przychodzi się zmagać wielu, polskim rodzinom. Lektura polecane dla każdego. Bez względu na wiek.

Zobacz także: 
3 ponadczasowe książki dla każdego

 

 

„Licencja na dorosłość” Małgorzaty Karoliny Piekarskiej

 

Propozycja dla studentów lub tych, którzy z przyjemnością czytają o perypetiach młodych, wkraczających w dorosłość ludzi. Maciek, Kamila, Małgosia, czy Czarny Michał to tylko niektórzy z bohaterów powieści, których poznaliśmy w pierwszym tomie powieści – w „Klasie Pani Czajki”. Każda z trzech dotychczas opublikowanych książek przedstawia bohaterów na różnych etapach życia. „Licencja na dorosłość” opisuje losy grupki studentów, którzy zmagają się z typowo studenckimi problemami takimi jak kłopoty na studiach, wynajem mieszkania czy skomplikowane miłosne relacje. Ich losy nie są jednak nudne, bo przecież opowiadają o sytuacjach, z którymi każdemu młodemu człowiekowi przyjdzie się zmierzyć. „Licencja na dorosłość” jest pozycją obowiązkową dla młodych osób, które w październiku zaczynają lub wracają na studia. Bez wątpienia wielu studentów odnajdzie w bohaterach swoje historie, co sprawia, że powieść czyta się lekko i przyjemnie. Skłania ona jednak do refleksji nad przemijaniem i szybko upływającym czasem, z którego zdają sobie sprawę nawet współcześni dwudziestolatkowie.

 

Zobacz także: Zapomniane, ale odkryte. O książkach, które są dziś nieco zapomniane


 

„Listy zza Grobu” Remigiusza Mroza

 

Aż dziwne że jako fanka Mroza, w tym zestawieniu umieściłam zaledwie jedną pozycje tego autora. Mroczna a zarazem pełna akcji i trzymająca w napięciu fabuła sprawia że lekturę tę czyta się jednym tchem. „Listy zza Grobu” otwierają nowy cykl powieści Mroza, którego bohaterem jest Seweryn Zaorski – wybitny w dziedzinie patomorfologii specjalista, któremu przyjdzie rozwiązać sprawę sprzed lat, w którą uwikłany jest nie tylko on, ale przede wszystkim jego przyjaciel z młodości wraz z żoną - Kają. Żoną, z którą w przeszłości wiązało Seweryna coś więcej. Kryminalne zagadki małego miasteczka okazują się być nie mniej ciekawe niż wielkich metropolii, a jej bohaterowie zdają się mieć wiele tajemnic, z którymi przyjdzie im się zmierzyć. A wszystko to za sprawą listów, które każdego roku dostaje Kaja od swojego ojca. Ojca, na którego grobie od dwudziestu lat kobieta zapalała znicze…

 

 


 

Powyższe powieści to zaledwie trzy z przeczytanych przeze mnie w ostatnim czasie książek. Każda z zaproponowanych pozycji zdaje się być idealną lekturą na jesienne wieczory. Książki opowiadają o ważnych tematach w sposób wartki, żywy i zachęcający do szybkiego poznania fabuły. A przecież o to chodzi jesienią! Żeby nie dać się nudzie i melancholii, do której często zmusza nas ponura aura i zniechęcająca pogoda. A więc co? Karty biblioteczne w dłoń i do wypożyczalni marsz!


 

Share on Facebook
Share on Twitter
Please reload

Ostatnie posty
Please reload

RSS Feed

Skontaktuj się z nami

Znajdziesz nas:

  • Facebook Social Icon
  • Instagram Social Icon
  • snapchat dailyvibes
  • YouTube Social  Icon

DailyVibes - kulturalny, lifestylowy portal.
Znajdziesz tu: recenzje filmów, książek i spektakli, zdrowe przepisy, artykuły o zwierzętach, publicystykę, ciekawostki o zdrowiu, urodzie i sporcie.
Codzienna dawka pozytywnych wibracji!

Warszawa, Polska