Joker - co tak naprawdę chce nam przekazać film?

21/10/2019

 

„Kiedyś myślałem, że moje życie to tragedia. Ale teraz, zdaję sobie sprawę, to pierdolona komedia.

- Arthur Fleck/Joker

„Joker” Todda Phillipsa można spokojnie określić jako najbardziej oczekiwany film 2019 roku. Zaprezentowany na 76. Festiwalu Filmowym w Wenecji, nie bez kontrowersji uzyskał Złotego Lwa. W Ameryce film spowodował już zbiorową paranoję, krytykę oraz strach, na całym świecie przede wszystkim entuzjazm i podziw.

 

Zobacz także: Gotham City Sirens – najgroźniejsze przestępczynie z Gotham City

 

Co sprawia (zarówno w filmie, jak i poza nim), że to, co na pierwszy rzut oka wydaje się być spin-offem sagi o Batmanie, spotkało się z tak głębokimi reakcjami? Spróbujmy to przeanalizować, pamiętając, że „Joker” jest filmem, który czerpie inspirację z komiksowego świata kinematografii. Aczkolwiek pokonuje granice, zaburzając jego funkcje. Dlatego będziemy mówić, zamiast o Jokerze w jego historii kulturowej, bardziej o TYM konkretnym Jokerze i TYM konkretnym świecie, który Phillips stosuje w praktyce. Począwszy od głównego bohatera.

 

  Zródło: www.pinterest.com

  

Joaquin Phoenix zawsze niechętnie grał postacie ze świata komiksów. Na pierwszy rzut oka Phoenix nie wydaje się nawet odpowiednim aktorem do takiej roli. Chociaż często grał role graniczne, jego spojrzenie jest przenikliwe, a nie złowieszcze. Jego ciało zwykle podtrzymuje realistyczną fizyczność, a nie tę typową dla klaunów. To już mówi nam coś o tym, dlaczego Joker byłby punktem zwrotnym w stosunku do poprzednich przedstawień złoczyńcy par excellence: nowy Joker nie jest złoczyńcą. Ani antybohaterem w ścisłym tego słowa znaczeniu. Arthur Fleck/Joker jest przede wszystkim podwładnym, osobą wykluczoną: w świecie zdominowanym przez ideologię LMS (od ang. - wygląd, pieniądze, status) jest zdeformowany i niezgrabny - aspirujący komik bez grosza, a ponadto psychicznie upośledzony. Po drugie, nie spełnia osobistych standardów, które doprowadziły go do bycia w tym świecie, w tym społeczeństwie: bezrobotny; bez jądra wspólnych i koniecznie określonych bliskich (matka, partner); niezdolny do poradzenia sobie z chorobą, nierozpoznawalną przez innych, która coraz częściej prowadzi go do izolacji i zniszczenia.

 

Źródło: instagram/dcechetto

 

Pojawia się również obraz tańczącego ciała, poszukującego harmonii i elegancji, choć harmonia i elegancja są absolutnie utrudnione w życiu. Taniec jest postrzegany jako miejsce, w którym emocjonalny i racjonalny świat danej osoby próbuje znaleźć punkt spotkania. Taki „duch dionizyjski”, można by powiedzieć. Duch greckiego boga Dionizosa, boga wyzwolenia instynktów, zakopanych i powstrzymanych przez przymusowe normy społeczne.

Ale taniec naszego Jokera jest elegancki, ponieważ elegancki i szczery był każdy wysiłek młodego Artura - jego prawdziwe imię - aby znaleźć swoją drogę i pracę, którą lubił. W międzyczasie zrobił dobre rzeczy i doznał cennych doświadczeń zawodowych, takie jak praca dla mało szczęśliwych dzieci. Jednak wszystko przeciwstawia się spełnieniu jego pragnień.

 

Zobacz także: Wybitne role filmowe, które na trwałe zapisały się w pamięci kinomaniaków

 

 Źródło: instagram/joaquinphoenixactor

 

Gotham City, miasto w którym on się znajduje, i które wciąż nie przewiduje obecności Batmana jako niekwestionowanego pozytywnego bohatera, pozwala nam poznać nasze prawdziwe miasta. Chodzi o naszych skromnych i przede wszystkim niezdarnych bohaterów, oraz strasznych antybohaterów symbolizowanych przez Jokera. A jego maska klauna, której symbol został dobrze wyjaśniony w filmie, staje się maską zwykłego człowieka. Nie różni się od innych, gdy stoi przed ścieżką której nie tylko, początkowo, nie zna trasy; ale która także przedstawia się niejasno, niezrozumiale dla żadnej dobrej logiki. Potężna jest twarz bez maski, równie potężna jest twarz klauna. To ta sama osoba. A raczej to, co może zrobić społeczeństwo każdemu z nas. Oglądając ten film, stajemy się bardziej świadomi tego faktu.

 Źródło: instagram/joker.lovers

 

Nie zapomnijmy o jego kompulsywnym śmiechu. Niekontrolowany i szalony rechot; zabawny z brzmienia, ale który dysonuje w odniesieniu do wyrazu twarzy. Twarz dotknięta mieszaniną terroru i desperacji. Główny sposób wyrażania radości, staje się symbolem niewypowiedzianego cierpienia. Początkujący komik, ironicznie dotknięty nieokreślonym cierpieniem psychicznym, którego najbardziej oczywistym objawem jest patologiczny śmiech. Występuje on w nieodpowiednich kontekstach, napędzany stresem emocjonalnym i względnym stanem pobudzenia: w autobusie, podczas poważnej rozmowy, lub po otrzymaniu negatywnej wiadomości. Chociaż mężczyzna jest przyzwyczajony do szybkiego okazania kartki wyjaśniającej jego stan, i tak wzbudza oburzone i czasem gwałtowne reakcje ludzi wokół niego.

 

 Zródło: www.pinterest.com

 

Ekranizacja nie dotyczy tylko Jokera. Dotyczy także tego, jaki może być los nas wszystkich. Reżyser nie boi się pokazać nawet bardzo aktualnego tematu: emocja złości, która po raz pierwszy wkracza w świat (rzeczywistość perswazji, zdominowana przez polityków i dziennikarzy). Świat, który wydaje się słuszny i sprawiedliwy. Film ujawnia, podobnie jak wiele innych wcześniejszych, jego prawdziwą twarz, dobrze ukrytą pod pozorami. „Joker” przedstawia nam czasy, w których żyjemy. Jednak nie mówi nic, o czym jeszcze nie wiedzieliśmy. Po prostu byliśmy zbyt ślepi, żeby to zauważyć. A prawda jest taka, że albo coś dla nas jest zanadto oczywiste i nie przywiązujemy do tego wagi, albo naga i surowa rzeczywistość rzuca nam się w twarz tak niespodziewanie, że zaczynamy się jej bać. 

My już ten film widzieliśmy i nasze oczy na nowo otworzyły się na świat. A wasze?

 

Zobacz także: Jesienne premiery filmowe – na co pójść w październiku do kina?

Share on Facebook
Share on Twitter
Please reload

Ostatnie posty
Please reload

RSS Feed

Skontaktuj się z nami

Znajdziesz nas:

  • Facebook Social Icon
  • Instagram Social Icon
  • snapchat dailyvibes
  • YouTube Social  Icon

DailyVibes - kulturalny, lifestylowy portal.
Znajdziesz tu: recenzje filmów, książek i spektakli, zdrowe przepisy, artykuły o zwierzętach, publicystykę, ciekawostki o zdrowiu, urodzie i sporcie.
Codzienna dawka pozytywnych wibracji!

Warszawa, Polska