Jeżycjadowe opowieści – recenzja najnowszej książki Małgorzaty Musierowicz

 

Kiedy jako nastoletnia dziewczynka po raz pierwszy sięgnęłam po „Kłamczuchę” Małgorzaty Musierowicz, absolutnie nie spodziewałam się że teraz – kiedy bliżej mi do trzydziestki niż osiemnastki – z wypiekami na twarzy czytać będę jej najnowszą książkę.

Cykl „Jeżycjada”, autorstwa Małgorzaty Musierowicz to wielowątkowa historia przedstawiająca losy rodziny Borejków, których przeważająca część wydarzeń toczy się w Poznaniu. Mimo że każdy tom tej złożonej historii przedstawia losy innego członka rodziny, historie wzajemnie przeplatają się, tworząc prawdziwą gratkę dla miłośników lekkiej, acz wartościowej i przyjemnej literatury młodzieżowej.

 

Zdjęcie: K.Konopka

 

Idealnym uzupełnieniem i swego rodzaju kompendium wiedzy o świecie Borejków stała się najnowsza książka Małgorzaty Musierowicz pt. „Na Jowisza! Uzupełniam Jeżycjadę”. To pozycja obowiązkowa dla fanów całej serii, którzy znajdą tam ciekawostki i historie, o których zapomnieli lub które przeoczyli podczas czytania poszczególnych książek. Dla tych z Was z kolei, którym uniwersum Małgorzaty Musierowicz znane jest tylko częściowo, to idealna okazja do zrozumienia niektórych wątków i połączenia ich w jedną, spójną historię.

 

„Na Jawisza! Uzupełniam Jeżycjadę” to nie tylko przewodnik zawierający instrukcje do poruszania się po świecie najsłynniejszej polskiej książkowej serii dla nastolatków. To także słownik zawierający wyjaśnienia kluczowych dla autorki haseł oraz spis osobowości, które na przestrzeni lat zrodziły się w głowie Małgorzaty Musierowicz po to, by opuścić ją i sprawiać młodym czytelnikom wiele radości.

Zobacz także: LITERATURA„Światło w środku nocy” – Jojo Moyes [RECENZJA]


Choć lektura ta nie należy do krótkich powiastek, które przeczytać można w jeden dzień – posiada aż 341 stron (!), jest tym typem książki, którą z przyjemnością przeczyta się jednym tchem. Specyficzna budowa i perfekcyjne uzupełnienie myśli autorki zdjęciami, obrazkami i grafikami przedstawiającymi omawiany temat, jeszcze bardziej ułatwia zrozumienie całości historii zawartej w „Jeżycjadzie”. Jak wspomniałam jednak na początku – nie trzeba znać całej serii by razem z bohaterami śmiać się i wspólnie przeżywać ich przygody. Autorka skonstruowała  swoją książkę tak, by nawet ci czytelnicy, którym postaci takie jak Córka Robrojka, czy Hanna Borejko są obce, odczuwali niemałą przyjemność z poznawania lektury. Po przeczytaniu tego swoistego uzupełnienia serii Musierowicz, dowiedzieć się można wielu ciekawych rzeczy, których najbardziej wytrwali czytelnicy długo oczekiwali. Między innymi po dokładnym zapoznaniu się z lekturą, można zrozumieć i zdać sobie sprawę z tego jak wyglądali poszczególni bohaterowie, a także ich rzeczywiste pierwowzory. Większość postaci, o których w swoich książkach pisała Musierowicz, ma swoje odzwierciedlenie w jej rzeczywistym życiu i ludziach, których napotkała na swojej drodze.

 

   

 

 

„Na Jowisza! Uzupełniam Jeżycjadę” to także lektura, dzięki której w szczegółowy sposób można poznać przekrój społeczeństwa w drugiej połowie XX wieku. Autorka opisuje bowiem nie tylko miejsca, w których toczyły się dane historie, ale także – a może przede wszystkim – ludzi, którzy brali w nich udział. Po zapoznaniu się z najnowszą pozycją  literacką Musierowicz, możemy zdać sobie sprawę z wielu problemów, jakie dotykały ludzi kilkadziesiąt lat temu, o których współcześnie nie pamiętamy. Problemy mieszkaniowe, finansowe, czy te związane z zorganizowaniem ślubu i wesela – wszystko to autorka w słodko-gorzki sposób opisuje na przykładzie swoim i stworzonych przez siebie bohaterów. W niezwykle umiejętny sposób wplata ona na karty powieści osobiste anegdoty i ciekawostki związane ze swoim życiem prywatnym i zawodowym.


Czy wiedzieliście że książki Małgorzaty Musierowicz są bardzo popularne w Japonii?


Jesteście ciekawi, którą z posiadanych przez siebie książek, Małgorzata Musierowicz ceni najbardziej?


A może zastanawiacie się jak poznała ona swojego męża i w jaki, pieszczotliwy sposób się o nim wypowiada?


Takich i innych szczegółów dowiecie się po przeczytaniu lektury.

Osobiście – jako miłośniczki literatury – oczarowana jestem sposobem, w jaki Małgorzata Musierowicz wypowiada się o swoim bracie. Zmarły przed sześcioma laty Stanisław Barańczak, to bez wątpienia jeden z najbardziej wybitnych poetów współczesnego pokolenia. W książce jest on po prostu Stasiem. Stasiem, z którym autorka spędziła dzieciństwo, z którym uczęszczała na lekcje języka niemieckiego i tym, z którym współdzieliła swoją miłość do książek.

Zobacz także: 
Zemsta bywa słodka – „Zostawić ślad” [RECENZJA]

 

„Na Jowisza! Uzupełniam Jeżycjadę” choć jest książką autorstwa Małgorzaty Musierowicz, posiada także drugą współautorkę. I to nie byle jaką. Lektura powstałą bowiem przy współpracy z Emilią Kiereś – córką Musierowicz i jednocześnie tłumaczką literatury dziecięcej i ilustratorką. W tajemnicy powiem że kilka słów o Emilii znajdzie się także w samej książce. Najnowsza, uzupełniająca cykl „Jeżycjady” pozycja, to więc nie tylko lektura opisująca rodzinę Borejków, ale także – choć w mniejszym stopniu – rodzinę samej autorki. Znajdziemy tam wiele odniesień do jej osobistych przeżyć i życiowych doświadczeń. Miłośnicy serii znajdą tam także informacje o tym, jak tworzenie tej przyjaznej dla młodzieży historii się rozpoczęło.

 

Osobiście, choć nie przeczytałam wszystkich książek z serii „Jeżycjada”, po zapoznaniu się z najnowszym elementem cyklu, uważam że moja wiedza na temat sagi znacznie się poszerzyła.  Polecam i szczerze zachęcam do przeczytania opisanej lektury. Nie tylko dzieci. Sama – choć do dziecka mi daleko – odnalazłam w książce wiele śmiesznych i wywołujących uśmiech na twarzy elementów.  A chyba o to chodzi, żeby literatura wzbudzała w nas emocje!

 

Szczerze rekomendują i każdego namawiam do zakupu tej lekkiej, acz realistycznej lektury.

 

 

 

Dziękujemy wydawnictwu EGMONT za egzemplarz recenzencki.

 

Share on Facebook
Share on Twitter
Please reload

Ostatnie posty
Please reload

RSS Feed

Skontaktuj się z nami

Znajdziesz nas:

  • Facebook Social Icon
  • Instagram Social Icon
  • snapchat dailyvibes
  • YouTube Social  Icon

DailyVibes - kulturalny, lifestylowy portal.
Znajdziesz tu: recenzje filmów, książek i spektakli, zdrowe przepisy, artykuły o zwierzętach, publicystykę, ciekawostki o zdrowiu, urodzie i sporcie.
Codzienna dawka pozytywnych wibracji!

Warszawa, Polska