Jak przetrwać podróż pociągiem i nie zwariować?

 

 Jeśli w najbliższym czasie planujesz podróż pociągiem*, mam dla ciebie dwie wiadomości. Zła jest taka, że zaczynają się ferie i będzie bardzo tłoczno. A dobra? Dzięki poniższym radom jakoś to przetrwasz.

Kup bilet wcześniej

Im wcześniej, tym lepiej. To się po prostu opłaca. PKP ma promocję ,,Wcześniej Taniej” , – bilet kupiony 21-30 dni przed podróżą będzie tańszy aż o 30%! Zakup biletu 14-20 dni wcześniej da zniżkę 20%, a 7-13 dni wcześniej – 10%.
Możesz wybrać miejsce przy oknie, w wagonie bez lub z przedziałami albo przy większym stoliku. W Pendolino są nawet wagony ciszy, w których nikt nie będzie Ci przeszkadzał głośnymi rozmowami przez telefon. A może jedziesz ze znajomymi i chcecie siedzieć razem? Im wcześniej kupisz bilet, tym większa szansa, że twoje ulubione miejsce będzie dostępne. Warto o tym pamiętać zwłaszcza na popularnych trasach (np. do Zakopanego, Warszawy czy Krakowa). Kilka razy zdarzyło mi się kupować bilet na ostatnią chwilę i stać przez całą podróż z Gdańska do Wrocławia – nie polecam.

 

Najwygodniej jest kupić bilet przez internet. W dużych miastach kasy są zwykle bardzo obłożone (pozdrawiam tu zwłaszcza Dworzec Główny we Wrocławiu, gdzie w kolejce stoi się 30-50 minut). Tymczasem zakup elektronicznego biletu jest szybki i wygodny. Możemy też wybrać opcje, które nam pasują, nie tłumacząc wszystkiego kasjerce. Ważne, by wraz z biletem elektronicznym mieć dowód tożsamości  bez niego konduktor może nie zaakceptować biletu.

 

Zobacz także: Podróż z dzieckiem. Porady, jak się do niej przygotować?

 

Spakuj się rozsądnie

Pociągi zwykle są pojemne, ale przy dużym obłożeniu może się zdarzyć, że twoje dwie walizki i trzy reklamówki nie zmieszczą się na półce bagażowej. Lepiej wziąć jedną dużą walizkę niż pięć drobnych torebek, które będą spadać na głowę współpasażerom. Poza tym będzie Ci łatwiej wsiadać i wysiadać, kiedy wszystko będzie w jednym miejscu.

 

Przygotuj przekąski

Myślisz, że nie warto pakować jedzenia, bo to tylko dwie godzinki jazdy? Błąd. Pociągi mają niestety tendencję do spóźniania się. Wystarczy, że zderzycie się z jeleniem, a 40 minut postoju gwarantowane. Zdarzają się usterki, wypadki z udziałem ludzi i remonty torów. Często pociąg czeka na inny, opóźniony już skład, przez co sam się spóźnia i później musi przepuszczać te jadące punktualnie. Ilość niepomyślnych scenariuszy jest nieograniczona, dlatego lepiej spakować batonik czy kanapkę, żeby później nie żałować. Zwłaszcza kiedy pociąg stanie w szczerym polu. Kiedyś musiałam siedzieć cztery godziny w Warszawie Wschodniej, bo mój pociąg nie przyjechał. Było już tak późno, że wszystko pozamykano. Tylko kanapki trzymały mnie i okoliczne gołębie przy życiu.


Część pociągów ma wagony restauracyjne (a w nich dobre pierogi) – warto to sprawdzić przed wyjazdem. Jeśli w Twoim go nie ma – pakuj kanapki! Zawsze mam w torebce coś słonego i słodkiego, bo zwykle chce mi się tego, czego akurat nie spakowałam.

Pamiętaj też o napojach. Ja zwykle biorę ze sobą butelkę filtrującą, bo dzięki temu mam pewność, że nie zabraknie mi wody – najwyżej doleję ją w łazience. Poza tym to opcja ekonomiczna i ekologiczna, bo nie trzeba kupować wciąż nowych butelek.

 

Zadbaj o rozrywki

Niektórym wystarczą słuchawki i muzyka z telefonu, ale ja na przykład szybko się nudzę. Dlatego zwykle zabieram książkę, gazetę i tablet z załadowanymi wcześniej filmami.

 

Dobrym pomysłem jest też zabranie rzeczy, które musimy zrobić, by wykorzystać czas w pociągu na nadrobienie zaległości. Nauka na egzamin albo niedokończony artykuł? W pociągu nie ma zbyt wielu bodźców odciągających od realizacji zadania. Wręcz przeciwnie, obowiązki stają się ,,zabijaczami czasu”, dzięki którym podróż mija szybciej.

 

Zobacz także: 15 kawałków, które musisz zabrać w daleką podróż

 

Pamiętaj o drobiazgach

Ładowarka to podstawa. W większości składów są już gniazdka elektryczne. Jeśli jedziesz TLK, możesz jednak trafić na stare wagony bez tego udogodnienia. Wtedy warto mieć ze sobą powerbank.

 

Jeśli lubisz spać w pociągu, weź ze sobą sweter lub szeroki szal, którym okryjesz się jak kocem. Czasem zdarza się pomyłka i, zamiast grzania, w wagonie hula klimatyzacja. Serio. A spanie w zimnie nie jest zbyt przyjemne. Jeśli przeszkadzają Ci hałasy, weź zatyczki do uszu lub włącz muzykę. Czapka lub zwinięta kurtka mogą sprawdzić się jako prowizoryczna poduszka, ale jeśli potrzebujesz większego komfortu, spakuj poduszkę podróżną (to ten charakterystyczny rogal zakładany na szyję). Najwygodniejsza jest ta z ,,groszkiem” w środku, a najpraktyczniejsza – nadmuchiwana, którą później można zwinąć i nie zajmuje wiele miejsca. Są też wersje z czapeczką zakładaną na głowę, dzięki czemu zapewniamy sobie ciemność.

 

Długa podróż w zimowych butach może być nieprzyjemna (zwłaszcza jeśli wysokie kozaki uciskają łydki). Choć zwykle się tego nie poleca, możesz więc zdjąć buty. Miej jednak na uwadze, że nikt nie ma ochoty oglądać dziurawych skarpetek ani wąchać ich zapachu. Spakuj więc specjalne skarpety na podróż – najlepiej grube i puchate, które normalnie nie mieszczą się w bucie. Wtedy każdy zrozumie, że są to skarpety ubrane dopiero w pociągu.

 

Zobacz także: Podróże spoza katalogu, które gwarantują niezwykłe wspomnienia

 

Podejdź do podróży na luzie

Jasne, czasem się nie da. Spieszymy się do lekarza albo na samolot – zależy nam na czasie. W większości przypadków nie musimy być jednak punktualni co do minuty, a złorzeczenie na opóźnienia nic nie zmieni. Pewnie 50 lat temu ludzie też złościli się na to samo, a sytuacja się od tego nie poprawiła. Jeśli masz przesiadkę, na którą możesz się spóźnić, poproś konduktora o wstrzymanie drugiego pociągu – w większości przypadków skład poczeka.

 

Czasem zdarzają się irytujący współpasażerowie – można ich zignorować, pójść spać albo założyć słuchawki. Jeśli będą bardzo wkurzający, możesz spróbować znaleźć miejsce w innym przedziale.

 

Wszystko da się przeżyć, ale jeśli coś jest dla ciebie bardzo uciążliwe, zawsze możesz to zgłosić – konduktor powinien postarać się w miarę możliwości rozwiązać problem.

 

Dobrze zaplanowana podróż pociągiem może minąć szybko i przyjemnie. Życzę małych opóźnień i pachnących świeżością przedziałów z działającymi gniazdkami!

 

* W artykule pisałam o zasadach i realiach panujących w PKP, bo jest to główny, ogólnopolski przewoźnik. W przypadku innych przewoźników zasady mogą się nieco różnić i warto poznać je przed podróżą.

Share on Facebook
Share on Twitter
Please reload

Ostatnie posty
Please reload

RSS Feed

Skontaktuj się z nami

Znajdziesz nas:

  • Facebook Social Icon
  • Instagram Social Icon
  • snapchat dailyvibes
  • YouTube Social  Icon

DailyVibes - kulturalny, lifestylowy portal.
Znajdziesz tu: recenzje filmów, książek i spektakli, zdrowe przepisy, artykuły o zwierzętach, publicystykę, ciekawostki o zdrowiu, urodzie i sporcie.
Codzienna dawka pozytywnych wibracji!

Warszawa, Polska