„Il Trespolo Tutore” czyli barok w wersji light – recenzja spektaklu

17/03/2018

Muzyczna architektura baroku z ekscentryczną zaprawą młodzieńczego zapału wykonawców i inteligentnego pomysłu reżysera. Całość w uroczym anturażu dźwięków muzyki dawnej.

Tak w krótkich słowach można by opisać to, co proponuje nam Teatr Collegium Nobilium w Warszawie, dzięki wzięciu na warsztat mocno pokrytej archiwalnym kurzem opery komicznej autorstwa Alessandro Stradelli nie wystawianej w oryginale od 1679 roku (!). To, co zrealizowali studenci Akademii Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza, Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina i Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie wraz z Pawłem Pasztą (reżyseria) i Andreą De Carlo (dyrygentura) to zarazem wielkie wydarzenie dla opery barokowej, jak i niezwykły pokaz ich talentów, pracowitości i kreatywności.

 

 Fot. materiały prasowe

 

Paweł Paszta, jako reżyser, jest koncepcyjnym spiritus movens całego przedsięwzięcia. Umówmy się – zwykłemu zjadaczowi chleba, który w rubryce „zainteresowania” tylko pod groźbą śmierci wpisałby „opera barokowa”, pomysł wystawienia sztuki wyciągniętej z mrocznych odmętów baroku, musi wydać się zupełną pomyłką. Paweł Paszta odczarowuje ten zabobon podając widzowi przyjemną rozrywkę, w jakiś przedziwny sposób obdarzoną iście XXI-wiecznym poczuciem humoru. Przy tym pokazuje całkiem nowatorskie podejście do współpracy między samymi aktorami oraz aktorami a publicznością.  

 

Andrea De Carlo jest z kolei wielkim znawcą i miłośnikiem mistrza Stradelli. To on odpowiada za przygotowanie młodych muzyków z Orkiestry Instrumentów Historycznych Zakładu Muzyki Dawnej UMFC. Już pierwsze dźwięki przenoszą w muzycznie odległy świat, zdawałoby się  już nieistniejący. Czy to zasługa charakterystycznych dźwięków takich instrumentów jak viola da gamba, klawesyn i pozytyw, czy też oddanie, z jakim studenci traktują te instrumenty, wprawiają ucho słuchacza w tak dobry nastrój – trudno wyrokować. Dość powiedzieć, że to muzycznie doskonale spędzony wieczór.   

 

Aktorzy to ciało i krew przedstawienia. Widać, że mają dużo frajdy z możliwości kreowania swoich postaci i dobrze się czują w realizacji reżyserskiej wizji. Obdarzeni niezwykłymi głosami, studenci Wydziału Wokalno-Aktorskiego UMFC z taką swobodą i naturalnością zawłaszczają sobie scenę, jakiej można życzyć wielu bardziej doświadczonym aktorom. Choć w operze największą uwagę przykuwa warstwa wokalna, to warto podkreślić również plastyczność aktorską Anny Parysz odgrywającej rolę Ciro.  

 

Na szczególną uwagę i pochwały zasługuje autorka kostiumów Marta Kodeniec. Architektoniczno-funkcjonalne niespodzianki w odzieży postaci, ich kolory i wzory sprawiają, że po prostu bardzo miło się na nie patrzy. Tego efektu nie umniejsza nawet oszczędna scenografia, acz przemyślana i dobrze wykorzystywana.

 

 Fot. materiały prasowe

 

Świeżość interpretacji, niezardzewiała fantazja i rzetelne podejście do samej realizacji przyniosła „Il Trespolo Tutore” fantastyczne rezultaty. Widz na 135 minut (z jedną przerwą) zostaje zaangażowany w momentami absurdalną, momentami lirycznie-rzewną plątaninę miłosnych uniesień i matrymonialnych planów. Fabuła zagęszcza się niczym brazylijska telenowela dodatkowo okraszona szeregiem pomyłek, ale również ładnymi momentami autorefleksji i namysłu nad kolejami losu. Mówiąc krótko – to bardzo dobra propozycja zarówno dla częstych bywalców teatralnych sal, jak i tych, którzy może zastanawiają się nad wyborem sztuki na ich „pierwszy raz” z operą.  

O tym spektaklu informowaliśmy jeszcze przed jego premierą, zachęcając do jego zobaczenia słowami samego De Carlo. Kto się dotąd nie wybrał, by go zobaczyć ma jeszcze szansę ostatnie przedstawienie odbędzie się 18 marca. Oby następny powrót na scenę nie ociągał się kolejne 250 lat. Byłoby naprawdę szkoda.

 

 

Share on Facebook
Share on Twitter
Please reload

Ostatnie posty
Please reload

RSS Feed

Skontaktuj się z nami

Znajdziesz nas:

  • Facebook Social Icon
  • Instagram Social Icon
  • snapchat dailyvibes
  • YouTube Social  Icon

DailyVibes - kulturalny, lifestylowy portal.
Znajdziesz tu: recenzje filmów, książek i spektakli, zdrowe przepisy, artykuły o zwierzętach, publicystykę, ciekawostki o zdrowiu, urodzie i sporcie.
Codzienna dawka pozytywnych wibracji!

Warszawa, Polska