Historia etherem pisana – „Zadra” Krzysztofa Piskorskiego [recenzja]

 

Polska fantastyka stoi na bardzo wysokim poziomie. Nasi rodzimi fantaści mają niezwykłą wyobraźnię oraz warsztat pisarski, który sprawia, że czytanie to przyjemność. Do perfekcji opanowali zwłaszcza historie alternatywne. „Zadra” Krzysztofa Piskorskiego jest tego najlepszym przykładem. Autor dodaje opowieści odpowiednią porcję magii oraz solidne dawki nauki i sztuki wojskowej. „Zadra” to niemal 700 stron opowieści, która wciąga od pierwszej do ostatniej strony.

Krzysztof Piskorski przypomniał się swoim fanom dosyć niedawno. Dwa lata temu wydał z Wydawnictwem Literackim powieść „Czterdzieści i cztery”, która stała się wielkim literackim hitem. Autor otrzymał za nią nagrody im. Zajdla oraz im. Żuławskiego. Po raz kolejny przeniósł czytelników do XIX wieku, gdzie rządził ether. A wszystko zaczęło się od „Zadry”, która właśnie powraca na wydawniczy rynek jako jedno dzieło, bez podziału na tomy. Jest to prawdziwa gratka dla fanów, którzy mogą poznać, co wydarzyło się przed akcją książki „Czterdzieści i cztery” lub chcą przypomnieć sobie o czym opowiada „Zadra” wydana 10 lat temu.

 

„Zadra” Piskorskiego – czas i miejsce akcji

 

Akcja powieści Krzysztofa Piskorskiego ma miejsce w XIX-wiecznej Francji, przenosimy się również do Rosji, a część przygód odbywa się w Nowym Świecie za etherową bramą. Autor w świetny sposób połączył prawdziwą historię wojen napoleońskich i cesarskiej Francji z alternatywną rzeczywistością. Mamy więc do czynienia ze skutkami bitwy pod Austerliz, nieudanej kampanii na Rosję, ale do tego dochodzi wyścig mocarstw Rosji i Anglii o tereny w Nowym Świecie. Europa stała się za mała dla wielkich władców, a dzięki mocy etheru został uzyskany dostęp do innego, równoległego świata, gdzie opuszczona ziemia tylko czeka na zagospodarowanie.

 

W „Zadrze”, obok prawdziwych osób, które możemy znać z historii, pojawiają się naukowcy i dowódcy wojskowi, którzy swoimi działaniami zmieniają bieg dziejów. Planują podboje, tworzą nowoczesną broń i urządzenia, które wykorzystują moc etheru.

 

Polski wątek w „Zadrze”

 

Podczas panowania Napoleona Polacy najmocniej wierzyli w to, że francuski cesarz w zamian za wojskowe wsparcie pomoże odbudować na nowo państwo polskie. Legia Nadwiślańska wspiera Napoleona w podboju Europy, a francuski przywódca w zamian za to tworzy namiastkę państwa polskiego – Księstwo Warszawskie. Tak było w rzeczywistości.

 

W „Zadrze” Krzysztofa Piskorskiego Napoleon obiecuje Polakom coś więcej – polskie tereny, które mają swój odpowiednik w Nowej Europie. Razem z Legią w patriotycznym zrywie podąża Stanisław Tyc, który jest jednym z głównych bohaterów powieści. Podpułkownik podczas nowej kampanii Napoleona przeżyje prawdziwy rollercoaster: konflikty z dowództwem, pogoń za demonami przeszłości, spektakularne zwycięstwa i bolesne porażki. Służba Tyca doskonale obrazuje, jak wyglądało życie polskiego żołnierza pod francuskim dowództwem.

 

Paryż stolicą nauki

 

Drugim bohaterem „Zadry” jest Maurice Dalmont, młody naukowiec, odrzucony przez Akademię, który pracuje nad zrozumieniem i wykorzystaniem etheru. Prowadzi spokojny tryb życia ze swoją siostrą Natalią – narzeczoną Tyca. Ta trójka jest nierozłączna, aż do rozpoczęcia nowej napoleońskiej kampanii. Stanisław rusza na podbój nowych terenów, Natalia oddaje się towarzyskim spotkaniom, a Maurice, przez przypadkowe wplątanie się w rosyjską intrygę, przechodzi prawdziwą przemianę. Z nieśmiałego chłopca staje się prawdziwym awanturnikiem, któremu nie straszna jest współpraca z bandytami i zbrojne ataki.

 

Dzięki paryskiemu wątkowi możemy poznać, na czym polega moc etheru i jak można ją wykorzystać. Świetnie też pokazane jest społeczeństwo francuskie i środowisko naukowe, w którym jest pełno obłudy, kłamstwa i intryg. Mimo, że to historia alternatywna – sporo możemy odnieść do rzeczywistych wydarzeń z przeszłości.

 

„Zadra” kopalnią wiedzy i odniesień

 

W powieści Krzysztofa Piskorskiego możemy znaleźć doskonałe opisy wojskowe oraz analizę militarną, która ułatwia rozumienie przebiegu bitew. Jest to wiedza przekazana w bardzo lekki sposób, ale z fachowym podejściem. Świetnie wyjaśnione jest również na czym polega ether i jak można go wykorzystać. Wszystkie tezy poparte są naukowymi dowodami, co sprawia, że fantastyczna historia jawi się jako coś możliwego. To największy plus dla powieści fantastycznej.

 

Oprócz tego „Zadra” bardzo dobrze obrazuje, jak wyglądała sprawa polska w XIX-wiecznej Francji, jak traktowano Polaków, jak funkcjonowało francuskie społeczeństwo. To wszystko podane jest z dodatkiem etheru, magii, szamanów, starożytnej historii, a nawet żywych trupów, przypominających stwory z „The Walking Dead”. „Zadra” Krzysztofa Piskorskiego to fantastyczne dzieło, które czyta się jednym tchem, a każdy prawdziwy fan gatunku znajdzie coś dla siebie.

Share on Facebook
Share on Twitter
Please reload

Ostatnie posty
Please reload

RSS Feed

Skontaktuj się z nami

Znajdziesz nas:

  • Facebook Social Icon
  • Instagram Social Icon
  • snapchat dailyvibes
  • YouTube Social  Icon

DailyVibes - kulturalny, lifestylowy portal.
Znajdziesz tu: recenzje filmów, książek i spektakli, zdrowe przepisy, artykuły o zwierzętach, publicystykę, ciekawostki o zdrowiu, urodzie i sporcie.
Codzienna dawka pozytywnych wibracji!

Warszawa, Polska