Hejt – internetowy wirus nienawiści

12/01/2018

 

Z angielskiego „hate” to nienawiść. Ma na celu obrazić i skrytykować w wirtualnym świecie drugiego człowieka, jego pomysły czy poglądy. Hejt – bo o nim mowa – niczym groźny wirus wniknął do internetowej społeczności, gdzie nieustannie rozmnażany pławi się w blasku i atakuje coraz to nowe strony, grupy, osoby…

 

 

Przeprowadzane badania sugerują, że hejtowanie jest już zjawiskiem powszechnym, do którego przyznaje się ok. 25% użytkowników. Mimo upływu czasu wpływa ono na nas ciągle tak samo mocno. Ludzka psychika o wiele mocniej odczuwa porażki niż sukcesy.  Krytyka, z którą spotyka się człowiek w internecie, nie ma na ogół realnego uzasadnienia. Ofiarą hejtera można paść nawet z powodu jego zazdrości o status społeczny, większą ilość znajomych czy wyższy poziom w grach. Taka osoba chce najczęściej poczuć się lepiej kosztem drugiego człowieka. Okazuje się, że osoby aktywnie obrażające i krytykujące innych przez Internet, postępują tak, szukając wyładowania własnej frustracji z powodu poczucia osamotnienia, kumulującej się wewnątrz agresji, której nie ośmielają się okazać w realnym życiu itp. Zaryzykować można nawet stwierdzenie, iż większość z nich to na co dzień osoby spokojne, zamknięte w sobie, często wykazujące zachowania aspołeczne i poddawane społecznej kwarantannie.

 

Anonimowość, z jaką kojarzy się często dostęp do sieci, sprawia, że hejt często uchodzi na sucho i nie wiąże się z takimi konsekwencjami jak naruszenie dóbr osobistych i dobrego imienia czy zniesławienie, co w życiu realnym skutkuje sankcjami. Kierując się takim myśleniem, można jednak doświadczyć niemiłego zaskoczenia. Internet mimo swoich rozmiarów nie jest przestrzenią bezprawną, a wszystkie ruchy są w nim precyzyjnie rejestrowane. Co więcej, w internecie jako środku masowego przekazu przestępstwa takie obciążone są jeszcze surowszymi karami. Zniesławienie jest czynem zagrożonym karą grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do roku.

 

Warto pamiętać o tym, że wszelkie hejty nie niosą za sobą żadnego mądrego przesłania. Krytyka owszem, nieraz jest wskazana, ale ważne, by była ona konstruktywna i przemyślana. Kierując negatywne słowa w sieci, miejmy świadomość, że po drugiej stronie znajduje się żywy człowiek, który także ma uczucia. Skoro świat i tak jest przepełniony nienawiścią, smutkiem i problemami, może nie warto dodawać od siebie kolejnej niszczącej cegiełki.

Share on Facebook
Share on Twitter
Please reload

Ostatnie posty
Please reload

RSS Feed

Skontaktuj się z nami

Znajdziesz nas:

  • Facebook Social Icon
  • Instagram Social Icon
  • snapchat dailyvibes
  • YouTube Social  Icon

DailyVibes - kulturalny, lifestylowy portal.
Znajdziesz tu: recenzje filmów, książek i spektakli, zdrowe przepisy, artykuły o zwierzętach, publicystykę, ciekawostki o zdrowiu, urodzie i sporcie.
Codzienna dawka pozytywnych wibracji!

Warszawa, Polska