Zakopane z DailyVibes

 

Zakopane większości kojarzy się z Krupówkami i turystami chodzącymi z jednego końca ulicy w drugi. Sama miałam tak, że moje Zakopane kończyło się najwyżej na Gubałówce, a każdy wyjazd tam opierał się przede wszystkim na zakupach i piciu grzańca w knajpie. Nic bardziej mylnego.

Zakopane to przede wszystkim wspaniałe góry. Jeżeli już wybierasz się tam i chcesz poczuć prawdziwy góralski klimat koniecznie musisz ruszyć się trochę dalej niż na Krupówki czy Gubałówkę.

 

Morskie Oko

 

Pierwszy punkt jeżeli chodzi o natężenie turystów. Każdy o nim słyszał, nie wszystkim udało się dotrzeć. Punkt początkowy trasy turystycznej nad Morskie Oko rozpoczyna się w Palenicy Tatrzańskiej. To na ogół tam dojeżdżają autobusy i samochody. Dalej już jest Park Narodowy i trzeba przemieszczać się o własnych nogach. Jeżeli nie lubisz spacerów - odpuść sobie. Owszem, na każdym kroku czyhają górale z końmi i bryczkami. Spróbuj jednak choć raz wejść nad Morskie Oko o własnych siłach i pomyśl, co przeżywają konie, które jednorazowo muszą przewieść około dziesięciu dorosłych osób pod górę i pokonują tę samą trasę kilkadziesiąt razy dziennie. Morskie Oko, choć ma stosunkowo łagodne podejście, nie jest też miejscem, gdzie powinno się zabierać małe dzieci. Chyba, że chcesz urządzić sobie siłownię i dołożyć 20 kilogramów obciążenia na barki. ;) Dlaczego zatem warto przemęczyć się i przejść te 20 kilometrów w jedną i drugą stronę? Przede wszystkim dla niesamowitego widoku. Ale nie tylko. Morskie Oko znajduje się pomiędzy największym pasmem gór w Polsce. Dlatego też, pomimo, że wydaje się jakby było w dolinie, znajduje się na robiącej wrażenie wysokości – 1395 m n.p.m. Dzięki temu możesz bez wspinania się po górach pochwalić się, że byłeś tak wysoko. Jest jeszcze jeden powód, dla którego warto wyjść nad Morskie Oko – schronisko. U samego celu znajduje się drewniana chata, w której zjesz najlepszą kwaśnicę i prawdziwy góralski bigos. Podobno też szarlotka zachwyca smakiem, słyszałam nawet jak jedna dziewczyna mówiła, że idzie tam specjalnie dla niej. ;)

 

 

Jak góry to i doliny

 

Będąc nad Morskim Okiem i mając jeszcze siły w nogach warto wybrać się do Doliny Pięciu Stawów. Można to zrobić szlakiem prosto znad Morskiego Oka chyba, że jest zamknięty ze względu na zagrożenie lawinowe. W sezonie letnim jednak nie powinno być z tym problemów. Najwyższy punkt w dolinie to schronisko na wysokości 1671 m n.p.m.

 

Dwie najbardziej znane doliny, do których chętnie zmierzają turyści to Dolina Kościeliska i Dolina Chochołowska. Są to miejsca niezwykle urokliwe i nie mają ciężkich podejść. Nie mają też konkretnego miejsca docelowego. Zawsze można zrezygnować z dalszej podróży i wcześniej wrócić. Obie doliny są największymi po polskiej stronie Tatr. Dolina Chochołowska zajmuje pierwsze miejsce co do wielkości, Kościeliska drugie. Każda z nich kończy się schroniskiem. Schronisko PTTK na Polanie Chochołowskiej znajduje się na wysokości 1146 m n.p.m., a schronisko w Dolinie Kościeliskiej na Hali Ornak jest położone na wysokości 1100 m n.p.m. Trzeba jednak pamiętać, że w przypadku każdej z nich schronisko to tylko jeden z celów podróży, później trzeba jeszcze wrócić o własnych nogach, więc lepiej mierzyć siły na zamiary. Dolina Kościeliska była źródłem natchnienia dla wielu poetów, między innymi Kazimierza Przerwy-Tetmajera czy Stefana Żeromskiego.

 

Jedną z najpiękniejszych dolin po polskiej stronie Tatr jest Dolina Strążyska. Jej nazwa pochodzi od słowa „strąga”, w podhalańskiej gwarze oznaczającego rodzaj zagrody przeznaczonej do dojenia owiec. Na końcu doliny znajduje się malownicza Polana Strążyska, z której można udać się w dalszą podróż do Siklawicy lub wspiąć się na Sarnią Skałę. Podczas spaceru po Dolinie możemy podziwiać piękny zielony las, zjawiskowe strumyki, a w pewnym momencie naszym oczom ukazuje się Giewont. Siklawica jest to wodospad u stóp Giewontu. Warto wybrać się również na Sarnią Skałę, żeby podziwiać imponującą północną ścianę Giewontu. Jest to idealny szczyt dla amatorów gór. I jedno jest pewne - jak na niego wejdziesz, będziesz chciał wspinać się jeszcze wyżej!

 

Bardziej zaawansowani turyści oczywiście powinni zainteresować się zjawiskowymi szlakami górskimi. Warto zobaczyć Czerwone Wierchy, którymi biegnie granica polsko-słowacka. Składają się z czterech szczytów powyżej 2 tysięcy m n.p.m. Warto też stanąć na szczycie Giewontu.

 

Mniej aktywnym turystom Zakopane proponuje Kasprowy Wierch lub Gubałówkę, na które można wjechać kolejką. Kasprowy znajduje się na wysokości 1987 m n.p.m. Gubałówka to małe wzniesienie i liczy zaledwie 1126 m n.p.m.

 

Smaki gór

 

Po całym dniu chodzenia i podziwiania wspaniałych widoków każdemu turyście należy się dobry posiłek. Będąc w górach nie sposób nie spróbować prawdziwych góralskich smaków. Wszelkiego rodzaju sery, przede wszystkim oscypek i bryndza są elementem obowiązkowym. Podczas spaceru na Krupówkach wypróbujcie wędzonego oscypka z żurawiną, który dostępny jest niemalże na każdym kroku. A na obiad obowiązkowo musicie wybrać się do prawdziwej góralskiej karczmy, najlepiej z podhalańską muzyką na żywo. Moje serce zdobyła restauracja „Stek Chałupa” znajdująca się przy Krupówkach. W szczególności polecam placek po zbóju, żeberka wieprzowe w sosie żurawinowo-miodowym oraz góralską kapustę. Do tego idealnie, a wręcz obowiązkowo w górach, sprawdzi się grzaniec z miodem i korzeniami (przyprawami korzennymi).

 

W Zakopanem najlepsze jest to, że niezależnie od sezonu możesz poczuć prawdziwy góralski klimat. Nawet w upalne lato napijesz się grzańca i kupisz grube skarpety na zimę. Najważniejsze jednak, że góry zawsze wyglądają pięknie, niezależnie od temperatury. A tatrzański spokój sprawi, że odpoczniesz zarówno opalając się na Gubałówce, jak i chodząc po górach.

 

 

Korekta: Aleksandra Borkowska

Share on Facebook
Share on Twitter
Please reload

Ostatnie posty
Please reload

RSS Feed

Skontaktuj się z nami

Znajdziesz nas:

  • Facebook Social Icon
  • Instagram Social Icon
  • snapchat dailyvibes
  • YouTube Social  Icon

DailyVibes - kulturalny, lifestylowy portal.
Znajdziesz tu: recenzje filmów, książek i spektakli, zdrowe przepisy, artykuły o zwierzętach, publicystykę, ciekawostki o zdrowiu, urodzie i sporcie.
Codzienna dawka pozytywnych wibracji!

Warszawa, Polska