Energiczny choleryk czy opanowany flegmatyk? O typach osobowości cz. II

24/01/2018

 

Jeden bywa głośny, spontaniczny i uwielbia znajdować się w centrum uwagi.  Drugi spokojnie i powoli reaguje na otaczający go świat. Choleryk i flegmatyk – dwa pozostałe temperamenty – czy podobnie jak sangwinik i melancholik mają szansę na kompromis i wspólne życie?

Już tydzień temu, porównując melancholika i sangwinika, trudno było nie zauważyć, iż oba typy więcej różni, niż łączy. Mówi się jednak, że o ile w przyjaźni szukamy osób o podobnym temperamencie, o tyle w relacjach miłosnych kierujemy się zasadą przeciwieństw, które się dopełniają. Chociaż od każdej reguły bywają wyjątki, to jednak nie musimy się zbyt daleko rozglądać, by zauważyć prawdziwość tego zjawiska. Wśród obu rodzajów narosło wiele stereotypów, które bywają krzywdzące i budzą skrajnie negatywne emocje. Może więc czas obalić kilka mitów.                            

 

Choleryk, choć zdecydowanie do milczków nie należy, nie jest równoznaczny z awanturnikiem, intrygantem, człowiekiem gwałtownym, wręcz niebezpiecznym. Choć jego osoby trudno nie zauważyć, a głos wybija się pośród towarzystwa, jest człowiekiem czynu. To urodzony lider, który z chęcią weźmie na siebie jarzmo odpowiedzialności i za wszelką cenę będzie chciał osiągnąć zamierzony przez siebie cel. A gdzie w tym miejsce dla flegmatyka?

 

Przede wszystkim nie kuli się na widok swojego ekspresyjnego towarzysza. Chociaż na ogół do wszystkiego podchodzi na spokojnie i z dystansem, a do tempa działania choleryka brakuje mu dość sporo, bez niego grupa tworząca wspólnie jakieś dzieło wiele by straciła. Za wielki plus można uznać jego bezkonfliktowość i pracowitość. Zawsze chętnie wysłucha i nie wyprowadzi go z równowagi  nawet największy wybuch choleryka. Choć jego zdystansowanie i nikłe okazywanie emocji może „lekko” przerażać, to jednak dzięki duszy obserwatora, dużej empatii i cierpliwości staje się idealną kontrą dla choleryka.

 

Sierotka i awanturnik. Szara myszka i paliwoda. Lider i pracownik. A jednak możliwy jest w tym happy end! Szacunek, kompromis i zrozumienie – taka recepta, stosowana regularnie, może spowodować, że niemożliwe naprawdę stanie się możliwe.

Share on Facebook
Share on Twitter
Please reload

Ostatnie posty
Please reload

RSS Feed

Skontaktuj się z nami

Znajdziesz nas:

  • Facebook Social Icon
  • Instagram Social Icon
  • snapchat dailyvibes
  • YouTube Social  Icon

DailyVibes - kulturalny, lifestylowy portal.
Znajdziesz tu: recenzje filmów, książek i spektakli, zdrowe przepisy, artykuły o zwierzętach, publicystykę, ciekawostki o zdrowiu, urodzie i sporcie.
Codzienna dawka pozytywnych wibracji!

Warszawa, Polska