Do groty hej pasterze?

 

Boże Narodzenie świętujemy od dwóch tysięcy lat, Jezus urodził się 25 grudnia, a w dodatku w ubogiej stajence? Nic bardziej mylnego. Analiza historii grudniowego święta pozwala obalić wiele mitów. Oto niektóre z nich.

Mit 1: Narodziny chrześcijaństwa – początek świętowania

Wydawać by się mogło, że wraz z szerzącym się chrześcijaństwem rozszerzał się zwyczaj celebrowania rocznicy urodzin Chrystusa. Początki świętowania Bożego Narodzenia datuje się jednak dopiero na IV wiek, czyli na o wiele później niż chociażby pierwsze wzmianki o obchodach Wielkanocy. Nie oznacza to jednak, że wspomnienie narodzin Zbawiciela było przez pierwsze wieki chrześcijaństwa przemilczane. Prawda, że Syn Boży przyszedł na Ziemię była przez Chrześcijan czczona i pielęgnowana, jednak jako osobne święto zaczęła być celebrowana dopiero ponad 300 lat po narodzinach Jezusa.

 

Mit 2: Jezus urodził się 25 grudnia

Nieznana jest dokładna data urodzin Chrystusa. Na podstawie opisu narodzin w Ewangelii trudno jest choćby w przybliżeniu określić, kiedy miało miejsce cudowne wydarzenie w Betlejem. Czy to oznacza, że wiele wieków temu ktoś wziął kalendarz do ręki, otworzył i na chybił trafił wskazał 25 grudnia jako dzień obchodzenia święta? A może to ślepy los sprawił, że nie obchodzimy Bożego Narodzenia np. w czerwcu? Okazuje się, że pierwsi Chrześcijanie na datę obchodu święta wybrali dzień symboliczny. W drugiej połowie III wieku cesarz Aurelian ustanowił 25 grudnia świętem narodzin boga słońca, które miało być świętem państwowym. Wybór daty nie był przypadkowy – tego dnia następowało przesilenie zimowe, czyli moment, od kiedy dni stają się coraz dłuższe, a w znaczeniu symbolicznym – światłość zaczyna królować nad ciemnością. Z tym też znaczeniem Chrześcijanie powiązali narodzenie Chrystusa, który w Piśmie Świętym opisywany był jako „Światłość świata” czy „Światło na oświecenie pogan”. Święto, które miało stać niejako w kontrze do obrządku pogańskiego, zyskało wtedy głębi w znaczeniu symbolicznym. Co więcej, tradycja wywodząca się z apokryfów Nowego Testamentu datowała poczęcie Jezusa na 25 marca, co dla Chrześcijan było znakiem, że narodziny Zbawiciela mogły nastąpić właśnie 25 grudnia. Są to jednak tylko przypuszczenia.

 

Mit 3: Chrystus przyszedł na świat w stajence

Któż z nas nie budował w dzieciństwie małej szopki? Maryja, Józef, pasterze, krówka, osiołek, mały Jezusek. Oczywiście w stajence, sklejonej z dwóch listewek i obsypanej siankiem. A wszystko to dlatego, że przekaz ewangeliczny nie określa szczegółowo, gdzie nastąpiły narodziny Jezusa. Czytając Ewangelię św. Łukasza dowiadujemy się, że nowo narodzone niemowlę zostało złożone w żłobie. A więc w miejscu, gdzie wysypywana była pasza dla zwierząt. W Betlejem, jak i w innych miastach żydowskich, zwierzęta zazwyczaj trzymano w grotach. Stąd też tradycja wskazuje właśnie grotę jako miejsce narodzenia Jezusa. W Betlejem szczególnym kultem otaczano jedną z nich, nad którą, wierząc, że to właśnie w niej narodził się Chrystus, zbudowano później bazylikę. Jaskinia ta do dzisiaj jest miejscem kultu dla Chrześcijan z całego świata.


Mit 4: Najważniejsze święta w roku

Wszechobecne choinki od połowy listopada, tysiące lampek, „Last Christmas” w głośnikach oraz miliony reklam telewizyjnych z obowiązkowym śniegiem i Mikołajem w tle. W takiej atmosferze trudno przeoczyć święta Bożego Narodzenia. Jeszcze trudniej zrozumieć, że nie są to najważniejsze święta w roku liturgicznym. Owszem, przyjście na świat Chrystusa i cała ta piękna tradycja związana ze świętami jest niezwykle istotna. Czas spędzony z najbliższymi, postne potrawy oraz śpiewanie kolęd z pewnością pozwalają wczuć się w klimat Narodzenia Pańskiego, a jednocześnie wzbudzić przekonanie, że skoro wszyscy czekamy na ten czas, skoro na każdym kroku czuć atmosferę świąt – to musi oznaczać tylko jedno: są to najważniejsze święta. Wielu z pewnością zadziwi fakt, że na pierwszym miejscu, best of the best, świąt katolickich jest… Wielkanoc. W „nomenklaturze kościelnej” przywykło się nawet mówić, że życie Chrześcijanina toczy się od Paschy do Paschy. Tajemnica śmierci i zmartwychwstania Chrystusa stanowi serce chrześcijaństwa. Nic więc dziwnego, że celebrowana jest kilka wieków dłużej niż Boże Narodzenie.

 

To tylko niektóre z mitów, które obrosły wokół Bożego Narodzenia. Nie powinny one jednak wpływać na sposób, w jaki świętujemy przyjście Chrystusa na świat. Bo jeśli mamy głęboką świadomość, że celebrujemy nie narodziny gwiazdki, przyjście Mikołaja z prezentami, czy Doroczną Wielką Wyżerkę, to wszystko jest na swoim miejscu. A czas świąteczny z pewnością nie będzie dla nas czasem straconym.

Share on Facebook
Share on Twitter
Please reload

Ostatnie posty
Please reload

RSS Feed

Skontaktuj się z nami

Znajdziesz nas:

  • Facebook Social Icon
  • Instagram Social Icon
  • snapchat dailyvibes
  • YouTube Social  Icon

DailyVibes - kulturalny, lifestylowy portal.
Znajdziesz tu: recenzje filmów, książek i spektakli, zdrowe przepisy, artykuły o zwierzętach, publicystykę, ciekawostki o zdrowiu, urodzie i sporcie.
Codzienna dawka pozytywnych wibracji!

Warszawa, Polska