O wielu obliczach tańca – podsumowanie 20. Międzynarodowych Spotkań Teatrów Tańca

14/11/2016

Za nami 20. Międzynarodowe Spotkania Teatrów Tańca. Kilkadziesiąt spektakli, wiele rozmów z artystami. W ciągu jedenastu dni (od 3 do 13 listopada) teatralnymi scenami Lublina zawładnęły grupy artystyczne zarówno światowej sławy choreografów jak i młodych, obiecujących tancerzy z wielu krajów.

 

Tegoroczna, jubileuszowa edycja Międzynarodowych Spotkań Teatrów Tańca rozpoczęła się występem Nederlands Dans Theater 2 – zespołu będącego ikoną gatunku. Lubelscy widzowie mogli zobaczyć wyjątkowy artystyczny program tego zespołu jako pierwsi w Polsce.

 

Jeżeli chodzi o moich faworytów tego festiwalu, to niewątpliwie wielkie wrażenie wywarł na mnie spektakl Adoption, którego choreografią i wykonaniem zajęła się Białorusinka Olga Labovkina. Na scenie pojawiła się kobieta w długiej, czarnej sukni, która przemierzała niewielką przestrzeń sceny, chodząc po okręgu z filiżanką kawy. Co jakiś czas przelewała zawartość naczynia do drugiej stojącej na podłodze filiżanki. Sposób poruszania się tancerki, bardzo jednostajny, spokojny, był dla mnie symbolem upływającego nieubłaganie czasu. Jednak główną postacią tego spektaklu była właśnie Labovkina, w roli kobiety zagubionej, rozdartej, szukającej swojego miejsca, a przede wszystkim akceptacji wśród społeczeństwa. Jej ruchy były gwałtowne, drapieżne. Niekiedy jednak gościło w nich dużo niepewności, lękliwości. Pojawia się w spektaklu scena, w której młody mężczyzna, obserwując zagubioną bohaterkę, nazywa ją chudzielcem, brzydulą, stwierdza, że nie mógłby pokochać kogoś takiego jak ona. Jest to obraz tej części społeczeństwa, w której człowiek nie znajduje akceptacji, ale są to również głębokie pokłady wewnętrznego strachu, braku poczucia własnej wartości.

 

 

Duńska grupa Don Gnu zaprezentowała na festiwalu spektakl N.A.R.G. – North Arena Rumble Game. Bardzo istotną częścią tego widowiska była ustawiona na środku sceny platforma – równoważnia w kształcie koła, po której poruszało się czworo tancerzy. Choreografie wyróżniały się ogromnym ładunkiem emocjonalnym, dzikością, drapieżnością, przypominały walkę, której stawką było jak najdłuższe utrzymanie się na platformie przy jednoczesnym strąceniu z niej pozostałych. Można by powiedzieć, że jest to swoista metafora ludzkiego życia na ziemi, które nieustannie przypomina walkę.

 

 

 

„Młodą Polską” nazwano sobotnie występy laureatów ogólnopolskich konkursów tańca i choreografii. I choć nie wiem czy nazwa ta w jakimkolwiek stopniu miała nawiązywać do epoki historyczno-literackiej, to po obejrzeniu wszystkich pokazów nie da się tej analogii nie zauważyć, bo wyznaczniki owej epoki stały się esencją tych sześciu choreografii. Na scenie królowała ekspresja, symbolizm, emocjonalność i, niekiedy, kontrowersja.

 

Widzowie obejrzeli trzy występy solowe i trzy duety taneczne. O ile te pierwsze były odważnym, oryginalnym manifestem różnych idei, poglądów, przekonań, o tyle duety w pewien sposób ujednolicały się tematycznie, choć tematyka była piękna. Z uwagi na to, że nie sposób przyjrzeć się wszystkim konkursowym pokazom, skupię się na tych, które wzbudziły moje zainteresowanie w sposób szczególny.

 

Dominik Więcek we współpracy z Maciejem Kuźmińskim zaprezentował intrygującą choreografię „Dominique”. Tancerz pojawił się na scenie w czarnej, długiej sukni, wykonując pełne finezji, subtelności i zmysłowości ruchy. Niewątpliwie istotną i niezwykle efektowną częścią występu był moment, w którym młody mężczyzna zaczął chodzić po scenie niczym po wybiegu. Odwracając  się tyłem do widowni, kilkoma bardzo sprawnymi ruchami całkowicie zmieniał swoją stylizację przy pomocy jednej czarnej sukni, w której ujrzeliśmy go na początku. W ten sposób dokonywało się przeistaczanie tancerza w modelkę, w muzułmankę czy księdza ubranego w sutannę. Choreografia jest głosem w sprawie ścierania się i konfrontowania kobiecości i męskości w ciele jednego człowieka. Akcent padł głównie na grę z kobiecością w męskim ciele, co uwidoczniło się poprzez wrażliwość artysty i piękno pracy z kostiumem. Inspiracją do powstania tej choreografii było ogromne zainteresowanie Dominika modą i fotografią mody, a także samą kwestią feminizmu jako ruchu mężczyzn.

 

Piękną choreografię zaprezentowali również Anna Mikuła i Dariusz Nowak. Wspomniałam już o ujednoliceniu tematycznym, które miało miejsce w przypadku duetów, ponieważ motywem przewodnim tych wystąpień była relacja damsko-męska. Miłości  nigdy za wiele, i w życiu i na scenie, jednak w tym drugim przypadku warto pracować nad oryginalnością formy, przy pomocy której się tę miłość podaje. Kiedy w kolejnym duecie zobaczyłam dwoje identycznie ubranych tancerzy wykonujących ten sam układ choreograficzny w bardzo bliskiej odległości od siebie, nie zapowiadało to nic nowego. Jednak po kilku minutach jasnym stało się, że tancerze są połączeni sznurówką, która spoiła ich ciała, stworzyła tak bliską relację. Świat kobiety i mężczyzny to inna energia i temperament, lecz oba te światy stały się, chcąc nie chcąc, jednością. Nietypowe połączenie przy pomocy sznurówki niejako wymusiło pewne frazy ruchowe. Między tancerzami panowała synchronizacja, wyjątkowe wyczucie swoich ciał.

 

Wczoraj występy Pracowni fizycznej i SzaZy oraz Polskiego Teatru Tańca oficjalnie zamknęły kilkunastodniowe święto sztuki tanecznej.

 

Specyfika teatru tańca jest szczególna przede wszystkim w wymiarze interpretacyjnym, gdyż pozostawia widzowi pełną dowolność. Ten rodzaj sztuki pragnie wyrażać się inaczej niż poprzez słowo, sięga po ruch, po mowę ciała, wywołując w odbiorcy wiele emocji. To właśnie za ich przyczyną uruchamia się w nas szczególny rodzaj wrażliwości, który pochłania i fascynuje, sprawiając, że chciałoby się tych spektakli oglądać coraz więcej. Przybywajcie tłumnie na kolejne Międzynarodowe Spotkania Teatrów Tańca – naprawdę warto!

 

 

 

Share on Facebook
Share on Twitter
Please reload

Ostatnie posty
Please reload

RSS Feed

Skontaktuj się z nami

Znajdziesz nas:

  • Facebook Social Icon
  • Instagram Social Icon
  • snapchat dailyvibes
  • YouTube Social  Icon

DailyVibes - kulturalny, lifestylowy portal.
Znajdziesz tu: recenzje filmów, książek i spektakli, zdrowe przepisy, artykuły o zwierzętach, publicystykę, ciekawostki o zdrowiu, urodzie i sporcie.
Codzienna dawka pozytywnych wibracji!

Warszawa, Polska